Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Wspólnie budujemy najpopularniejszą bibliotekę internetową w Polsce.

Dzięki Twojej wpłacie uwolnimy kolejną książkę. Przeczytają ją tysiące dzieciaków!


Dorzucisz się?

Jasne, dorzucam się!
Tym razem nie, chcę przejść do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Wieczór → ← Przed świtem

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Dom: 1
    3. Dzieciństwo: 1
    4. Dźwięk: 1
    5. Natura: 1
    6. Ogród: 1
    7. Pamięć: 1
    8. Śmiech: 1
    9. Wspomnienia: 1

    fleksja: tem mojem > tym moim; rozwłóczonem > rozwłóczonym;

    Bolesław LeśmianNapój cienistyZ lat dziecięcych

    Pamięć, WspomnieniaDzieciństwoOgródNaturaPrzypominam — wszystkiego przypomnieć nie zdołam:
    Trawa… Za trawą — wszechświat… A ja — kogoś wołam.
    Podoba mi się własne w powietrzu wołanie, —
    I pachnie macierzanka — i słońce śpi — w sianie.
    A jeszcze? Co mi jeszcze z lat dawnych się marzy?
    Ogród, gdzie dużo liści znajomych i twarzy, —
    Same liście i twarze!… Liściasto i ludno!
    ŚmiechDźwiękŚmiech mój — w końcu alei. Śmiech stłumić tak trudno!
    Biegnę, głowę gmatwając w szumach, w podobłoczach!
    Oddech nieba mam — w piersi! — Drzew wierzchołki — w oczach!
    Kroki moje już dudnią po grobli[1] — nad rzeką.
    Słychać je tak daleko! Tak cudnie daleko!
    Dom, CiałoA teraz — bieg z powrotem do domu — przez trawę, —
    I po schodach, co lubią biegnących stóp wrzawę…
    I pokój, przepełniony wiosną i upałem,
    I tym moim po kątach rozwłóczonym ciałem, —
    Dotyk szyby — ustami… Podróż — w nic, w oszklenie, —
    I to czujne, bezbrzeżne z całych sił — istnienie!

    Przypisy

    [1]

    grobla — wał ziemny usypany, aby spiętrzać wodę w rzece lub rozdzielać stawy. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...
    x