Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
W śniegu → ← W odmętach wieczoru

Spis treści

    1. Czas: 1
    2. Erotyzm: 1
    3. Las: 1
    4. Pocałunek: 1
    5. Wieczór: 1

    pisownia łączna/rozdzielna: Niechno > Niech no;

    fleksja: bacznem > bacznym; czemże > czymże itp.

    Bolesław LeśmianNapój cienistyPowrót

    1
    WieczórWieczorny szkarłat na niebiosach
    Szukał wciąż sposobu zbłękitnienia, —
    I zbłękitniał. — Niebo mży w twych włosach, —
    Niebo z włosów spływa w mrok istnienia.
    5
    Niech no zalśni odrobina czasu
    W bacznym oknie i w zawiłym jarze,
    LasA na zawsze pójdziemy do lasu.
    I poszliśmy. — O czymże ja marzę?
    Jaką z nieba mgłę do oczu tulę ?
    10
    Był świt w liściach, a w obłokach — skrytki.
    Kwitły chore na błękit — śniwule[1]
    I nakrwione słońcem — złotolitki[2].
    Drzewa przez sen bezkresami bredzą,
    Cała w szumach — przyszłość i ustronie!
    15
    Pocałunek, ErotyzmCzar twój — dreszczu sprawdziłem niewiedzą, —
    Ust domysłem obadałem dłonie.
    CzasI byliśmy w pilnym trwaniu — sami, —
    Cień twój szukał na ziołach popasu.
    A świat, szumiąc, mijał nad drzewami,
    20
    Aż przeminął… I wrócił do lasu…
    Powrót świata dział się jednocześnie
    W twoim domu — na oszklonych schodach, —
    W oczach dziewcząt, których los tkwi we śnie,
    I w sąsiednich studniach i ogrodach.

    Przypisy

    [1]

    śniwula (neol. od czas. śnić a. wyśniwać) — kwiat ze snu. [przypis edytorski]

    [2]

    złotolitka — owad z rzędu błonkówek, o kolorowym, metalicznie lśniącym ciele. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x