Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 400 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
W odmętach wieczoru → ← Magda

Spis treści

    1. Cień: 1
    2. Drzewo: 1
    3. Natura: 1
    4. Ogród: 1
    5. Przemijanie: 1
    6. Światło: 1
    7. Wieczór: 1
    8. Wzrok: 1

    pisownia łączna/rozdzielna: naprzemian > na przemian; coprędzej > co prędzej; nierozpoznasz > nie rozpoznasz;

    Bolesław LeśmianNapój cienistyPrzedwieczerz

    Wzrok, Natura, Wieczór, Światło, PrzemijanieTo nie wieczór, choć oczy zawczasu się żalą,
    Że — co było pobliżem — wnet będzie oddalą.
    I nie szepty, lecz cisze mijają się wzajem, —
    W ich mijanki cień patrzy z parowu za gajem.
    Ogród, CieńOgród nawrzał zielenią już inną, już nie tą, —
    Zamrugany na przemian słońcem i sztachetą.
    O, teraz stwierdź co prędzej nietutejszość kwiatów,
    Gdy trawniki coś mają z obczyzny zaświatów!
    To — nie sen, lecz kurzawa gmatwa się z pogodą, —
    Już w stawie nie rozpoznasz tej wody pod wodą…
    DrzewoI nie smuga na rzęsach, lecz w cieniu zdrobniały
    Liść na dębie zwieczorniał, choć dnieje dąb cały!
    I nie śmierć, ale studnia, gdzie mrok dno pomylił,
    Chce, byś, idąc, skroń ku niej bezwolnie nachylił…
    I nie szkarłat, lecz sama możliwość szkarłatu,
    Niepokojąc obłoki, narzuca się światu.
    Close
    Please wait...
    x