Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, W chmur odbiciu (cykl), Niedziela
Magda → ← Wieczór

Spis treści

    1. Bezdomność: 1
    2. Bieda: 1
    3. Ciało: 1
    4. Głód: 1
    5. Miłość: 1 2
    6. Niedziela: 1
    7. Pożądanie: 1
    8. Sen: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienistyNiedziela

    1
    NiedzielaZa miastem na odludziu — rozpacz i Niedziela!
    Puste niebo zaledwo ziemi się udziela.
    Miłość, Bieda, Bezdomność, PożądanieDwoje nędzarzy bladych z miłości i strachu
    Szuka w rowie przytułku dla pieszczot bez dachu.
    5
    CiałoOn jej piersi, zużytym śmiałkujące czarem,
    Ogarnia skrzętnej dłoni przymilnym sucharem.
    A ona w zmierzchach rowu źrenicami dnieje,
    Oddając, zamiast cnoty, — mus i beznadzieję.
    Niedołężni od żądzy, śmieszni od pośpiechu
    10
    Uzręczniali się gnuśnie do żwawego grzechu.
    Do jej włosów wargami wpełzał jak do krzaka,
    Raz tylko czułe słówko szepnął na bosaka.
    I ona, nim wylgnęła z rąk uboczem ciała,
    Raz się tylko do niego mgłą przycałowała.
    15
    GłódTrudno im, w twardym łożu głodne żarząc brzuchy,
    Ciułać steranych pieszczot poniszczone puchy!
    SenNawet w snach upojenia tkwią zadry i sęki:
    Trzeba się docałować do nacichłej męki.
    MiłośćTrzeba dreszczom dać dostęp do zbolałych kości, —
    20
    Więc kochali się wrogo — na przekór miłości.
    Poistnieli dla siebie z łaski tego cienia,
    Co ich w rowie od reszty wygrodził istnienia.
    Milczkiem rozkosz spożyli — z dala od wesela,
    Tyle tylko, że była naokół Niedziela!
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca