Potrzebujemy Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Przypisy
Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne
Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | biologia, biologiczny | chiński | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | łacina, łacińskie | literacki, literatura | niemiecki | portugalski | potocznie | regionalne | rosyjski | staropolskie | włoski
Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski
Znaleziono 8537 przypisów.
obraz N. P. Marii Rożańcowéj, malowany na blasze i pogięty od kul — ob[acz:] Szymak, tamże. [przypis autorski]
Obrazek ten jędrny Cypriana Norwida (…) musi uwzględnić życzenia spożywców — L. Krzywicki, W otchłani, Warszawa 1909, s. 205. Niemniej ciekawa jest analiza dorobku Rodziewiczówny jako dostarczycielki łatwizny, a samej autorki — jako ofiary domagających się owej łatwizny polskich spożywców książek (L. Krzywicki, W otchłani, Warszawa 1909, s. 37). [przypis autorski]
obrazów technicznych — specyalnych. [przypis autorski]
obrona dekadentyzmu, podjęta w roku 1893 przez Zofię Daszyńską-Golińską (…) żywiołowym protestem przeciw temu osłabieniu tętna ludzkiego życia — Z. Daszyńska-Golińska, Fryderyk Nietzsche i dekadentyzm współczesny, „Głos” 1893, nr 48–49. [przypis autorski]
obrona Irzykowskiego, w której zabrania on mierzenia „Pałuby” potocznymi normami powieściowymi — „Zarzucano mi już… — lub też przeczuwam takie zarzuty, jak: że nie umiem rozwijać akcji, że nie mam pojęcia, jak się pisze powieści, nie potrafię charakteryzować osób, nie mam stylu, piszę rozwlekle i sucho, nie mam poczucia przyrody, rozmachu, zmysłu architektonicznego itp.” (Pałuba, s. 521). [przypis autorski]
Obrzęd poświęcenia (…) ze swym opisem uroczystości p. W. Potocki — ob. [skrót od: obacz; zobacz; red. WL] Pamiętnik uroczystego poświęcenia pomnika Św. Jacka w Wilnie na przedmieściu Pohulance itd., Warszawa u XX. Missyonarzy 1844. [przypis autorski]
Obserwowałem to niebywałe zdarzenie zupełnie z bliska, będąc oficerem Pawłowskiego Pułku Gwardii, który je rozpoczął — do czwartej roty zapasowego batalionu tego pułku, która rewolucję naprawdę zaczęła, miałem zaszczyt być później wybranym przez moich rannych żołnierzy z frontu (byłem tylko w jednej bitwie pod Witonieżem nad Stochodem). Zawdzięczam ten zaszczyt słabym zasługom negatywnym: nie biłem w mordę, nie kląłem „pa matuszkie”, karałem słabo i byłem względnie grzeczny — nic ponadto; trzystu ludzi zamkniętych w ogromnej, okrągłej, pułkowej stajni przez kilka dni walczyło przeciw całej carskiej Rosji. Rota ta miała przywilej, że na paradach szła przed pierwszą, a za nią pierwsza, druga i trzecia. [przypis autorski]
obstoicie (gw., daw.) — potraficie. [przypis autorski]
obu naszych podróżnych — są nimi: Kritilo, ojciec i Andrenio, syn. Odgadywaczem jest „Desengaño”, tj. Rozczarowanie: jest on drugim synem Prawdy, której pierworodnym jest Nienawiść: veritas odium parit [„Prawda rodzi Nienawiść”; przyp. tłum.]”. [przypis autorski]
Obwiesić tych wszystkich! Są to zdrajcy, nie żołnierze! Wieczna to hańba, wieczna sromota stanu żołnierskiego! Każdy żołnierz, przysięgając na posłuszeństwo i na wierność, powinien na samo skinienie swojego pana, swojego monarchy, rznąć nie tylko obywatela, ale brata, żonę, dzieci, matkę i ojca. — Są to słowa jednego generała-lejtnanta Niemca w służbie cesarskiej. Ja sam słyszałem je z ust jego. [przypis autorski]
Obwołał pospolite ruszenie przez wici — Kiedy król miał zgromadzić pospolite ruszenie, rozkazywał zatykać w każdej parafii drąg wysoki z uwiązaną na wierzchu miotłą czyli wicią. I to się nazywało: rozdać wici. Każdy człowiek dorosły stanu rycerskiego obowiązany był, pod utratą szlachectwa, stawić się natychmiast pod chorągiew wojewódzką. [przypis autorski]
Obyczaje angielskie (…) r. 1730 — w kwestii obecnych obyczajów angielskich obacz Życie pana Beattie pisane przez jego bliskiego przyjaciela. Można się zbudować głęboką pokorą pana Beattie przyjmującego dziesięć gwinei od starej margrabiny za spotwarzanie Hume'a. Wystraszona arystokracja wspiera się na biskupach mających po 200 000 franków rocznego dochodu i opłaca pieniędzmi lub szacunkiem pisarzy rzekomo liberalnych, aby lżyli Chéniera („Edinburgh Review”, 1821). Najwstrętniejszy cant wnika wszędzie; dławi wszystko, co nie jest obrazem dzikich i gwałtownych uczuć; niepodobna napisać po angielsku czegoś wesołego. [przypis autorski]
obyczaje Otaiti — obacz podróże Bougainvilla, Cooka etc. U niektórych zwierząt samica udaje, że się wzbrania, w chwili gdy się oddaje. Najważniejszych objaśnień co do siebie samych winniśmy szukać w anatomii porównawczej. [przypis autorski]
Obyczaje ułożyłyby się niebawem na modłę tych praw i udoskonaliłyby je — dziennik angielski „Examiner”, zdając sprawę z procesu królowej (nr. 622, 3 września 1820), dodaje: „Dzięki naszemu systemowi moralności płciowej tysiące kobiet stają się przedajnymi nierządnicami. Uczy się kobiety uczciwe gardzić nimi, ale mężowie mają prawo odwiedzać te nierządnice i uchodzi to jedynie za grzech powszedni”. Jest w tym szlachetna odwaga, aby w krainie cant'u powiedzieć w tym przedmiocie prawdę, choćby najbardziej pospolitą i jawną; jeszcze większą zasługą jest to ze strony biednego dziennika, którego jedynym widokiem powodzenia jest, że go kupią ludzie bogaci, uważający Biblię i biskupów za jedyną ochronę swoich pięknych liberii. [przypis autorski]
Obydwa cytaty w niniejszym akapicie pochodzą z: A. Kraushar, O prawie własności literackiej i artystycznej według Delalande'a…, s. 219. [przypis autorski]
Obydwaj byli oni wytworem i szczytem rozwoju duchowego, którego momentami był umysł historyczny i ewolucjonizm powszechny. (…) centralne może zagadnienie całej epoki naszej, którego tu wszakże roztrząsać nie mogę — S. Brzozowski, Idee, s. 79 (Filozofia czynu), podobne zestawienie: [S. Brzozowski,] Kultura i życie, s. 262. [przypis autorski]
oceni ogrom dokonanego postępu, który z dniem każdym większej nabiera szybkości… — H. Ch. Lea, History of the Inquisition. Cytuję według przekładu rosyjskiego. [przypis autorski]
Ochłap czy Telimena — Odpowiedź na zamieszczony w tej kwestii w Wiadomościach literackich artykuł prof. Kucharskiego pt. Kamyczkowa argumentacja. [przypis autorski]
ochmistrzyni — tu: opiekunka, wychowawczyni. [przypis autorski]
ochrzcił od razu: karton rzymski — „Plastyczny Karton Rzymski, oznajmiał katalog, wynalazek stosunkowo świeży, którego tajemnicę posiada firma Blafaphas, Fleurissoire i Lévichon, zastępuje z wielką korzyścią inne imitacje kamienia, których braki wykazała aż nadto dobrze praktyka”. Następował opis rozmaitych modeli. [przypis autorski]
Ockham Wilhelm — ur. w Occam w hrabstwie Surrey (Anglia), franciszkanin i uczeń Dunsa Szkota; ok. r.1320 nauczał w uniwersytecie paryskim; w walce Kościoła z władzą świecką występował przeciw papiestwu; prześladowany przez papieża schronił się na dwór Ludwika bawarskiego; um. w r. 1347. Ważniejsze dzieła: Quaestiones et decisiones in quattuor libros sententiarum, Quodlibeta septem, Tractatus logices, Opus nonaginta dierum; Compendium errorum Joannis papae XXII, Questiones octo de auctoritate summi pontificis. [przypis autorski]
Oczekując (…) zupełnego przechylenia się nauki w stronę mistycyzmu (…) Wielkie epoki bywają w początku i końcu społeczeństw — E. Przewóski, Krytyka literacka we Francji, Lwów 1899, II, s. 173. Cytuję za Przewóskim z powodu zupełnej niedostępności książki Morice'a. [przypis autorski]
oczepiny — ceremonia wiązania chustki na głowie panny młodej. [przypis autorski]
oczeret — trzcina. [przypis autorski]
(…) oczy osłabione ślęczeniem (…) — spośród dolegliwości oczu (nie właściwych chorób ocznych) doświadczyłem jednej, która po raz pierwszy nawiedziła mnie około czterdziestego roku życia raz, a później kilkakrotnie w odstępach kilkuletnich; obecnie zaś nawiedza mnie ona kilka razy do roku; objawia się ona tak: wszystkie litery stronicy, którą czytam, zaczynają się naraz mącić, jakaś jasność roztacza się nad nimi, zamazuje je i czyni nieczytelnymi: stan ten (nie trwa on dłużej niż 6 minut) kryje w sobie wielkie niebezpieczeństwo dla kaznodziei, który zwykł kazanie czytać z kartki, we mnie jednak, na wykładzie logiki czy metafizyki, gdzie, będąc należycie przygotowanym, mogłem mówić (wykładać z pamięci), budził tylko obawę, aby ta przypadłość nie była zwiastunem utraty wzroku; obecnie jestem już pod tym względem uspokojony, bo chociaż ta dolegliwość powtarza się teraz częściej niż zazwyczaj, nie odczuwam w jedynym moim zdrowym oku najmniejszego uszczerbku w jasności widzenia (w oku lewym utraciłem wzrok przed jakimi 5 laty). Przypadkowo wpadłem na myśl, aby zamknąć oczy, gdy owo zjawisko zachodzi, a nawet, by nakryć je dłonią w celu lepszego jeszcze powstrzymania światła płynącego z zewnątrz, i wówczas widziałem figurę lśniąco białą, jakby w ciemności fosforem na kartce wyrysowaną, podobną do rysunków kalendarzowych, przedstawiających ostatnią kwadrę, jednak z brzegiem po wypukłej stronie ząbkowanym, figurę, która z wolna zatracała swoją jasność i w końcu znikała w czasie powyżej podanym. Chciałbym bardzo wiedzieć: czy także i inni zrobili takie spostrzeżenie oraz jak wytłumaczyć to zjawisko, którego właściwym siedliskiem nie są chyba oczy, lecz sensorium commune [sensorium commune oznacza wspólny wszystkim wrażeniom organ odczuwania, tj. mózg, a ściślej tę część mózgu, która zawiera ośrodki wrażeniowe (sensorialne), nie ruchowe (motoryczne). Jest ona centralnym organem wrażeń zmysłowych i siedliskiem świadomości; przyp. tłum.]: gdyż ruch oczu nie porusza zarazem owego obrazu, obraz natomiast widzi się zawsze w tym samym miejscu [10]. Zarazem dziwna to rzecz, że (w okresie czasu, który liczę na jakie 3 lata) można utracić jedno oko, nie odczuwając jego braku. [przypis autorski]
oczyma (…) moc bezrozumną na uwięzi trzyma — Wzrok człowieka, powiada Cooper, jeśli jaśnieje wyrazem odwagi i rozumu, sprawia mocne wrażenie nawet na dzikich zwierzętach. Przytaczamy z tej okoliczności prawdziwe zdarzenie amerykańskiego strzelca, który skradając się do kaczek, usłyszał szelest, podniósł się i ujrzał z przestrachem ogromnego tuż leżącego lwa. Zwierz zdawał się być równie zdziwiony nagłym widokiem człowieka atletycznej postawy. Strzelec nie śmiał dać ognia, mając strzelbę śrutem nabitą. Stał więc nieruchomy, oczyma tylko grożąc nieprzyjacielowi. Lew ze swojej strony, siedząc spokojnie, nie spuszczał oczu ze strzelca: po kilku sekundach odwrócił głowę i oddalił się powoli, ale zaledwo uszedł kilkanaście kroków, zatrzymał się i znowu powrócił. Znalazł na miejscu nieruchomego strzelca, spotkał się znowu z nim oko w oko i na koniec, jak gdyby uznawał wyższość człowieka, spuścił oczy i odszedł. Bibliothèque Universelle, 1827 fèvrier. Voyage du capitaine Head. [przypis autorski]
Oczywiście, małą mam nadzieję, aby się to wyjaśniło. Zwymyślają mnie, jak zwykle, i na tym się skończy. — Domysł mój wywołał replikę ze strony „spokrewnionych rodzin”, wystosowaną przez p. Leona Szeptyckiego i ogłoszoną przeze mnie w Wiadomościach literackich (maj, 1934). Jako dowód normalnego urodzenia Jana Aleksandra, replika owa cytuje znane listy Fredry do brata Maksymiliana (z wydania Biegeleisena), oraz urywek z niewydanych wspomnień Zofii z Fredrów Szeptyckiej, która podaje w wątpliwość cytowany ustęp z Pamiętników Kaczkowskiego. [przypis autorski]
Oczywiście, na ten punkt interpretacyi Marchettiego wobec wyrażonej już opinii o znaczeniu ciemnego lasu — nie zgadzam się. [przypis autorski]
Oczywiście próby takiego rozróżnienia były podejmowane wcześniej, por. m.in. stanwisko Lorda Kanclerza Hardwicke w sprawie Pope v. Collins oraz jego analizę przeprowadzoną przez M. Rose, Authors and Owners. The invention of copyright, London 1994, s. 131. Jednak to J. G. Fichtemu przypisuje się to rozróżnienie. Por. m.in. P. E. Geller, Must copyright be for ever caught between marketplace and authorship norms?, [w:] B. Sherman, A. Strowel, Of authors and origins. Essays on copyright law, Oxford 1994, s. 169; S. van Gompel, Copyright Formalities and the Reasons for their Decline in Nineteenth Century Europe, [w:] R. Deazley, M. Kretschmer, L. Bently [red.], Privilege and Property. Essays on the History of Copyright, s. 158. [przypis autorski]
Od Bacona do Fritza Mauthnera — Nie waham się tu zresztą cienie Bacona za to zestawienie o przebaczenie prosić. [przypis autorski]
od churrasco — mięso pieczone na rożnie. [przypis autorski]
„od czasu do czasu jakiś geniusz poetycki rzuca na papier postać, która, urągając biegowi wieków, zostaje wiecznie młodą” (…) Zdaniem tego krytyka Płoszowski stanowi postać typową (…) odzwierciedla jego charakter moralny, doprowadzając pojedyncze rysy do największego wykończenia — W. M. Kozłowski, Manfred, hr. Henryk i Płoszowski jako przedstawiciele trzech pokoleń XIX stulecia, „Ateneum” 1895, IV, 1, 3. [przypis autorski]
od czasu Homera — 900 lat przed Chrystusem. [przypis autorski]
Od dzieciństwa uczono go muzyki (…) Legiwał tak blachami obłożony cierpliwie od rana do nocy — Swetoniusz [Żywot Nerona 20]. [przypis autorski]
Od Fińskich zatok po Chazarów morze — fińskie zatoki: pobrzeża Finlandii. Morze Chazarskie: dzisiaj Czarne. [przypis autorski]
od Gadesu po Ultima Thule — Gades, Kadyks dzisiaj. Thule, Islandia; prawie zawsze starożytni przydawali do niej ten przymiotnik ultima: ostatnia, bo ją uważali za najodleglejszy kraniec ziemi. [przypis autorski]
Od lat kilku słyszano (…) — Od 1843, o ile sobie przypominam. [przypis autorski]
Od odsłonięcia „mechanizmu duchowego” histerii zależy nieskończenie wiele (…) nic przynajmniej przeciwko temu nie przemawia — A za tym tylko to, że nikt jeszcze nie widział histerycznie zmienionej tkanki. [przypis autorski]
Od pierwszych słów Boy trafił do serca makończyków, mówiąc im, że przed podróżą do Francji, chcąc poprawić sobie akcent, czytywał głośno „Jocelyna”: nie można było bardziej ucieszyć dusz makońskich — Mâcon jest to rodzinne miasto Lamartine'a przesiąknięte tradycjami poety, który był trzykrotnym prezesem tamtejszej akademii. [przypis autorski]
Od pisania dziennika odrywa mię pisanie… powieści. (…) narysować tego człowieka chybionego, straconego dla społeczeństwa — Żeromski Dzienniki II, s. 17 (23 XI 1886). [przypis autorski]
od pojęcia generacji, uwarunkowanego bądź obserwacją romantyzmu, bądź (…) w neoromantyzmie — do oderwania pojęcia od tych warunków i przeniesienia go w sferę hipotez badawczych, niekrępujących się formą, w jakiej wspólność pokolenia występuje — ta obecna dwoistość pojęcia najlepiej się uwidacznia w konkretnych badaniach. Kiedy H. Jeschke opisuje hiszpańskie pokolenie 1898 roku (Die Generation von 1898 in Spanien. Versuch einer Wesensbestimmung, Halle 1934), posługuje się pojęciem w jego uświadomionym wydaniu. Kiedy E. Drerup stara się nakreślić rytm greckich i rzymskich pokoleń (Das Generations — problem in der griechischen und griechisch-römischen Kultur, Paderborn 1933), posługuje się hipotezą badawczą, nie umiejąc w wstępnych uwagach metodycznych rozróżnić tej sprawy. [przypis autorski]
Od poznania samego siebie (od duszy) postępować ku poznaniu świata, a za jego pośrednictwem, ku pra-jestestwu: jest to tak naturalny pochód naprzód, że podobnym się wydaje do logicznego pochodu rozumu od przesłanek ku wynikowi — metafizyka ma trzy tylko idee za cel właściwy swego badania: Boga, wolność i nieśmiertelność, tak że pojęcie drugie, złączone z pierwszym, ma prowadzić do trzeciego, jako wynik konieczny. Wszystko, czym się zresztą umiejętność ta zajmuje, służy jej tylko za środek dobrania się do tych idei i ich realności. Nie potrzebuje ich dla zbadanie przyrody, lecz raczej do wyjścia poza przyrodę. Wniknięcie w nie uczyniłoby teologię, moralność, a przez połączenie obu, religię, więc najwyższe cele istnienia naszego, zależnymi tylko od spekulatywnej władzy rozumowej i od niczego już więcej innego. W systematycznemu przedstawieniu owych idei przytoczony porządek, jako syntetyczny, byłby najstosowniejszy; lecz w opracowaniu, które koniecznie musi je poprzedzać, stosowniejszym będzie do celu analityczny, odwracający owo uporządkowanie, ażeby wielki nasz plan wypełnić, tak iż od tego, co nam do reki daje bezpośrednio doświadczenie, tj. od nauki o duszy, przechodzimy do nauki o świecie, a stąd aż do poznania Boga. [Ta uwaga ukazała się dopiero w drugim wydaniu; przyp. tłum.]. [przypis autorski]
Od przemiany rządu, powiada Tacyt, nie pozostało śladu nawet cnót dawnych… — Tacyt, Lib. I, 4 [mowa o księdze (łac. liber) pierwszej Roczników (Annales) tego autora]. [przypis autorski]
Od r. 1881 jednakże wysyła każde plemię krajowców jednego reprezentanta z tytułem delegata plemienia i z prawem głosu we wszystkich kwestiach tyczących się krajowców wyłącznie — Patrz: Acts passed by the Legislature of the Republic of Liberia during the session 1880–1881. Printed by Authority. Monrowia. T. W. Howard Printer 1881. [przypis autorski]
Od sekretarza Naczelnej Izby Lekarskiej, dra Mozołowskiego, dowiedziałem się, że ta Naczelna Izba, która rok temu oddaliła w ogóle tę kwestię jako nie należącą do jej sfery działania, obecnie zamierza przystąpić do jej rozpatrzenia — W następstwie, Naczelna Izba Lekarska powołała w tym celu osobną komisję; zaszczycono mnie zaproszeniem do wejścia w jej skład i… od tego czasu więcej o niej nie słyszałem! [przypis autorski]
od tego piekła zwierzęcej formy — Sny pierwszych ras były zwycięstwem w formach zwierząt: tak sen Faraona, następnie Romulusa-Gedymina. [przypis autorski]
od tego świata wznosi się ona ku najwyższej umysłowości, albo jako ku zasadzie wszelkiego przyrodzonego, albo wszelkiego moralnego ładu i doskonałości. W pierwszym razie zwie się fizyko-teologią, w drugim teologią moralną — nie zaś moralnością teologiczną, bo ta zawiera prawa moralne, nakazujące przyjąć istnienie najwyższego rządcy świata; gdy tymczasem teologia moralna jest przeświadczeniem o bycie najwyższego jestestwa, opartym na prawach moralnych. [przypis autorski]
od tryumfalnej wiary w nieskończone siły człowieka do dzisiejszego stanu, który autor nazywa prebolszewizmem — por. Gonzague de Reynold, op. cit., s. 438. [przypis autorski]
Od ust do ust szły… — opowieści te uwiecznili głównie Boccaccio, Petrarca, słynny kronikarz Benvenuto da Imola, Poggio, Sacchetti, Giovanni da Prato i wielu innych. Wszystkie streścił Krauz w rozdziale Sagen und Anegdoten (124–136). [przypis autorski]
Od wieku VI do XI o prześladowaniach religijnych prawie nie słychać — Vacandard, op. cit., s. 17–26. [przypis autorski]
od współczesnych dekadentów różnił się jednak (…) nie dał sobie dyspensy na niedołęstwo i próżniactwo — H. Sienkiewicz, Rodzina Połanieckich, w: Dzieła. Pod redakcją Juliana Krzyżanowskiego, t. XXXII, Warszawa 1949, s. 67. [przypis autorski]
od złodziejki do damy dworu, od prostytutki do mniszki… — Olechnowicz, op. cit., s. 61–73. [przypis autorski]
odarnowane — obłożone darnią. [przypis autorski]
Odbitka. Warszawa. Nakładem mgr farm. Fr. Heroda, redaktora „Wiadomości Farmaceutycznych”, 1928. [przypis autorski]
odbywała liczne podróże, utrzymywała stosunki handlowe z Anglikami… — Zimorowicz, Viri illustres. [przypis autorski]
odczyt „Kwestia kobieca a małżeństwo” wydany przez Polskie Towarzystwo Eugeniczne — Biblioteka Eugeniczna, Wydawnictwo im. śp. dr. Wacława Męczkowskiego. [przypis autorski]
odczytano testamenta, na których czytanie głosu i sił czułemu Tyberyuszowi, postanowionemu dziedzicem, zabrakło — Swetoniusz [Żywot Tyberiusza 23]. [przypis autorski]
Oddajmy hołd owym wielkim katolikom wieku zeszłego… — Gonzague de Reynold, op. cit., s. 160–161. [przypis autorski]
Oddawszy należytą cześć „Głodówce” (…) teraz już się tylko śmieje — Z powodu Głodówki muszę tu nadmienić, że jakkolwiek widok stąd jest piękny, a motywy prawie też same, co z Jaworzyny Rusinowej i Gęsiej Szyi, jednakże z tego ostatniego punktu daleko jest więcej imponujący. Polecam go też wszystkim idącym do Morskiego Oka przez Waksmundzką. Wspaniały ten obraz tym jest milszy i tym bardziej wdraża się w pamięć, że zresztą droga ta jest lesista, jednostajna, a zboczenie przez tak zwany Suchy Wirch wcale nie jest utrudniającym. [przypis autorski]
oddzielić Młodą Polskę od przybyszewszczyzny; taki był sens artykułu Górskiego „Spowiedź poety” — A. Górski, Spowiedź poety, „Życie” 1899, nr 4. [przypis autorski]
oddzielić Młodą Polskę od przybyszewszczyzny; taki był sens (…) „Legendy” Sewera — Sewer, Legenda, „Czas” 1900, nr 2–40. [przypis autorski]
oddzielność jakości pojedynczych jednego rodzaju — co nie wyklucza przejść ciągłych danych jednorazowo (a nie jako następstwo, gdzie ciągłości być nie może) w jakościach bardziej przestrzennych, wzrokowych i dotykowych (tęcza, zmniejszająca się siła gniecenia przedmiotu). [przypis autorski]
oddźwięk ideowo-społeczny, jaki towarzyszy dyskusjom na temat, czy powstanie państwa i gospodarki socjalistycznej zniosło sytuacje alienacyjne (jak spodziewał się tego Marks) (…) Mowa oczywiście o dyskusjach wywoływanych przez książki Adama Schaffa — dyskusja nad książką Adama Schaffa pt. Marksizm a jednostka ludzka, „Nowe Drogi” 1965, z. 12. Wśród autorów polskich piszących o problemie alienacji nie dostrzegam dowodów znajomości przebiegu i referatów przedstawionych podczas sesji naukowej zorganizowanej na temat marksowskiego pojęcia alienacji przez uniwersytet w Jenie. Jak wiadomo, w tej właśnie uczelni w roku 1841 Marks uzyskał stopień doktora filozofii i już w rozprawie doktorskiej Marksa (Differenz der demokritischen und epikureischen Naturphilosophie) pojawia się u niego termin alienacja, ale w znaczeniu odmiennym od później używanego. Materiały sesji zostały opublikowane w czasopiśmie: „Wissenschaftliche Zeitschrift der Friedrich-Schiller-Universität Jena”, Jahrgang 13, 1964. Gesellschafts- und Sprachwissenschaftliche Reihe, Heft nr 3. [przypis autorski]
oderwana, tylko na tle zagadki bytu badana (…) odebrały samoistność i wielkość — Quasimodo [A. Górski], Młoda Polska, „Życie” 1898, nr 19. [przypis autorski]
…odgrywano utwory muzyczne sprzed kilku wieków… — każda Część zaczyna się od wykładu o muzyce wieku, w który Część ta przenosi nas, czylito pod względem kompozycji kościelnej, czy koncertowej, lub wokalnej; chcąc zaś dać dokładniejsze o takich koncertach wyobrażenie, przytoczymy kilka numerów z koncertu historycznego, danego w roku 1833: a) Villanella à quatre voix, chantée dans les sénérades napolitaines (1520). b) Chansons françaises, à quatre et cinq voix, par Clément Sannequin (1530). c) Ave Maria, à six voix, par Nicolas Gombert, maitre de chapelle de l‘empereur Charles V (1520), itd. itd. [przypis autorski]
odmówił wreszcie przyjęcia tytułu Augusta (…) zabronił przysięgać na swe imie jak na świętość… — Dio Cassius [Historia rzymska LVII, 2–10, por. też Swetoniusz, Żywot Tyberiusza 26]. [przypis autorski]
odnotować jednak warto tytuł artykułu Ignacego Matuszewskiego o Maeterlincku (…) — I. Matuszewski, Szekspir fin-de-siècle'u „Przegląd Tygodniowy” 1891, nr 20. Por. też W. Feldman, Fin de siècle, „Kurier Codzienny” 1890, nr 224. [przypis autorski]
odparł: „Wiedziałem o tym” — historyczne. Wielu ludzi, mimo że bardzo ciekawych, z niechęcią słucha nowin: obawiają się pozoru upośledzenia w stosunku do tego, kto je opowiada. [przypis autorski]
«Odpoczął» — Od-począł, znaczy, począł na nowo, począł w drugiej potędze… [przypis autorski]
odpocznienie znękanej duszy — właściwie: złożyć „riposare animo stanco”. [przypis autorski]
odprowadziła swego „Jachniczka” aż do Tarnowa — wkradła się tu omyłka: nie do Tarnowa oczywiście odprowadziła Maria Kazimiera Sobieskiego, ale do Tarnowskich Gór. [przypis autorski]
odpychający optymizm — fr. „optimisme répugnant”, por. Renouvier, Histoire et Solution des problèmes métaphysiques, 1901, s. 463. [przypis autorski]
odrębności promieniowania torowego (…) Owens wykazał (…) — [por.] Owens, „Philosophical Magazine”, październik 1899. [przypis autorski]
odróżnia tylko głosy posiadające najmniej 16, a najwięcej 64 000 drgnień powietrznych na sekundę — zresztą i to są za obszerne granice dla zwykłego ucha. Rzadko bowiem kto ma tak bystry słuch, aby słyszał drgnienia fal powietrznych szybsze nad 48 000, a i u takich osób z wiekiem granica słyszenia cofa się do 32 000 pojedynczych wibracji na sekundę. [Faktyczne ludzie słyszą dźwięki tylko do 20 kHz (20 000 drgań na sekundę); dźwięki o wyższej częstotliwości, niesłyszalne dla ludzi, nazywane są ultradźwiękami; dźwięki do ok. 50–60 kHz słyszą psy i koty; red. WL]. [przypis autorski]
odrzuca rękę donii Diany — „Co rok są liczne przykłady kobiet porzuconych tak szpetnie, toteż wybaczam uczciwym kobietom ich nieufność”; Mirabeau, Listy do Zofii. Opinia jest bezsilna w krajach despotycznych, wartość ma tam jedynie łaska paszy. [przypis autorski]
Odrzućmyż raz tę głupią dla życia pogardę (…) Pod którą niewolników tkwi uległość płaska — L. Staff, Pisma, Warszawa 1931, I, s. 5 (Sny o potędze). [przypis autorski]
odszczepieństwem od wielkich tradycji kultury niemieckiej, od wielkiej uniwersalistycznej misji narodu — Fr. Foerster, Politische Ethik u. Politische Pädagogik, 1920, s. 257–355, M. Zdziechowski; op. cit., s. 110–111. [przypis autorski]
Odtrącenie z racji niepłodności żony może mieć miejsce jedynie w razie jednożeństwa — To nie znaczy, aby odtrącenie z powodu bezpłodności było dozwolone u chrześcijan. [przypis autorski]
Odunaj — (hebr.) Adonai — Bóg. [przypis autorski]
odwołując się do Nietzschego charakteryzował neoromantyzm jako „kierunek dionizyjski” — W. Feldman, Współczesna literatura polska, Warszawa 1908, s. 408. [przypis autorski]
Odysseja — poemat starogrecki o rozlicznych przygodach na morzu i lądzie, potem wogóle długie opowiadanie. [przypis autorski]
odznaczał się pewnymi cechami — wyrazy wydrukowane tu kursywą cenzor wykreślił. [przypis autorski]
officium tenebrarum — ciemna jutrznia. [przypis autorski]
Ofir — nazwa legendarnych Indii, krainy bogactw. [przypis autorski]
Ofiuchos — wielki gwiazdozbiór Smoka, dotykający Drogi Mlecznej. [przypis autorski]
ogień (…) już był pochłonął co Rzym miał najstarszych pamiątek — Swetoniusz [Żywot Nerona 38]. [przypis autorski]
Ogłosiłam to spostrzeżenie, nie znając jeszcze komunikatu p. Schmidta — [por.] M. Curie, „Comptes rendus”, kwiecień 1898. [przypis autorski]
ogłosiłem cykl artykułów pod tytułem „Wielkopostne Rozmyślania” — W zbiorze Marzenie i pysk. [przypis autorski]
Ogłuszający łoskot (…) huczał i trwał — Autor słyszał w pobliżu Adenu grzmot trwający bez przerwy przeszło pół godziny. Obacz Listy z Afryki [autor odsyła tu do innej swojej książki, mianowicie wspomnień z podróży do Afryki opublikowanych pod wymienionym tytułem w 1891 r.; red. W.L.]. [przypis autorski]
Ogólne jeno wyobrażenie szeregu wszystkich minionych stanów świata oraz rzeczy, które są w przestrzeni świata równocześnie, jest samo niczym innym jeno możliwym empirycznym odwrotem, który sobie, choć jeszcze nieokreślnie, wystawiam w myśli i przez który może jedynie powstać pojęcie takiego szeregu warunków do danego spostrzeżenia — ten szereg świata nie może zatem być ani większy, ani mniejszy od możliwego empirycznego odwrotu, na którym jedynie opiera się tamto pojęcie. A ponieważ ten nie może dać jakiejś określonej nieskończoności, ani też jakiejś określonej skończoności (czegoś wręcz-ograniczonego): to widać stąd jasno, że nie możemy wielkości świata uważać ani za skończoną, ani za nieskończoną, gdyż odwrót (który ją wyobraża) nie dopuszcza ani jednego, ani drugiego. [przypis autorski]
Ograniczenie monopolu związanego z prawami wykonawczymi jedynie do sytuacji, w których dochodziło do publicznego wykonywania utworów, znaleźć można było w ustawodawstwach argentyńskim, belgijskim, szwajcarskim oraz niderlandzkim. B. Varmer, Limitations on Peforming Rights…, s. 91. [przypis autorski]
ograniczenie — ograniczenie rozumiem w tym wypadku jako np. dzban, zawierający wodę, balon do tlenu wypełniony tym gazem, itp. [przypis autorski]
ogromną, w dziejach ducha ludzkiego rzadką przemianę utalentowanego poety na jasnowidzącego wieszcza — Lutosławski, Zadania prac nad Słowackim (Eleusis, t. V). [przypis autorski]
ogromny baobab (…) mający w obwodzie pnia osiemdziesiąt stóp — Adanson w zachodniej Afryce mierzył baobab mający 26 metrów obwodu. [przypis autorski]
Ojciec Aleksandra, pan Jacek, pochodził z dobrej, ale podupadłej rodziny, dziedziczył tylko lichą wioskę koło Leska, Cisnę — Jeden z moich zacietrzewionych, jak zwykle, krytyków, kwestionował tę relację, mieniąc ją moim (?!) „grubym bykiem” i stwierdzając, że, „każde dziecko w powiecie leskim powie, że Cisna to ogromny dziesięciotysięcznomorgowy majątek”. Krytyka ta jest dość pocieszna: cóż my wiemy, w jakiej mierze któryś właściciel Cisny mógł powiększyć jej obszar; jaka mogła być wówczas, przed powstaniem kolei żelaznych, wartość leśnego majątku w górach, etc. Mimo wszystko, uważam w tym szwagra poety za pewniejsze źródło. [przypis autorski]
Ojciec Aubry pozwolił nowochrzczeńcom grzebać zmarłych na swój sposób… — ojciec Aubry uczynił tak jak jezuici w Chinach, którzy pozwalali Chińczykom grzebać rodziców w swoich ogródkach, wedle dawnego zwyczaju. [przypis autorski]
ojciec ludzi i bogów — Epitet zwykły Jowisza. [przypis autorski]
Ojcu tego, który miał po nim nastąpić (…) August odebrał był żonę… — Tacyt I, 10. [przypis autorski]
Ojczyzna — fragment większej całości. [przypis autorski]
Okazał się on jednak [termin „neoromantyzm”] (…) nieużyteczny (…) choć zapewne stworzył niektóre wybitne i trwałe osiągnięcia — W. Kayser, Kleines literarisches Lexikon, t. I, Bern 1961, s. 168. Jako ciekawostkę warto zanotować ironiczną interpretację ortograficzną w książce R. Hamanna i J. Hermanda, Impressionismus (Berlin 1960): Neuro-mantische Stimmungskunst; autorzy traktują ją jako odmianę późnego impresjonizmu. [przypis autorski]
