Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 326 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

      Agnieszka Wolny-HamkałoNikon i Leicai on

      1

      Latem jeździli dziewczynkom

      po bransoletki, majstrowali

      przy motorynkach. A w styczniu

      był wieczór w przydrożnej cukierni

      5

      i noce pod niebem z kieszonkowym

      indeksem nieba. Gorzej, kiedy na szosie

      paliła wagony tytoniu z debilem

      Jose, a on ćmił w barze najkrwawszą

      Mariannę. Aż wrosła w niego jak w grudzień

      10

      bagienne sikorki w kapturkach.

      Zrzuca to z siebie, jakby się otrząsał.

      Stłuczony obiektyw, zeschnięta figa

      przy zlewie — corpus delicti

      jej improwizacji. Ładnie się zestarzał

      15

      i nadal ma gdzieś szczotkę do włosów,

      która pękła, gdy wracali z gór

      lamborghini pełnym rudych maków.

      Close
      Please wait...