Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Miciński, W mroku gwiazd, Strąceni z niebiosów, Orland Szalony
Czarne Xięstwo → ← Kolloseum

Spis treści

      Tadeusz MicińskiStrąceni z niebiosówOrland Szalony

      1
      Kwiat purpurowy marznie w lodowni
      w upiornych snach —
      dusza się błąka z zarzewiem głowni,
      by odgnać strach.
      5
      Tam — na Golgoty krzyżu zawisnął
      skrwawiony kruk —
      harfa gra cicho — skrzydłami błysnął —
      u Jego nóg.
      A więc ty dziki śmiechu zwątpienia
      10
      składasz Mu łzy?
      lecz to kość ludzką gryzły wśród cienia
      zgłodniałe psy.

      *

      Hej, z maurytańskich śpiewnych sal
      wybiega do mnie hurysa —
      15
      czarny płomienny jedwabny szal
      z nagiego łona się zwisa.
      Cyprysy — księżyc — fontann szmer —
      zaczarowane ganki —
      oddałem wszystkie gwiazdy sfer
      20
      za uścisk — Maurytanki.

      *

      Newady śnieżne zimne szczyty,
      gdzie orły z wrzaskiem krążą głodne,
      sosen pachnących malachity,
      mórz turkusowych szlaki wodne —
      25
      — widzę — czerwony mam puginał
      i krwi na ciele mojem plama,
      gdym ją w uścisku już przeginał
      ona o śmierć prosiła sama.

      *

      Na szafirowej snów głębinie
      30
      toną żałobne gwiazd mych łodzie.
      A cień olbrzymi jest na wodzie
      od chmury, która za mną płynie.
      . . . . . . . . . . . . . . . . . .
      Oh, w ciemnym borze
      35
      słowiki nucą —
      oh, na przestworze
      gwiazdy!
      Polecę — polecę — polecę —
      i umrę — u Twoich nóg —
      40
      w głębokiej zimnej rzece —
      śniąc, że u Twych nóg.
      Dusza jak płomień biały
      przez morza leci w dal —
      ja rycerz Boga — lecz o skały
      45
      zmiażdżyłem święty Gral.
      W przydrożnej wisiał iwie
      skrwawiony za mnie Mistrz —
      ja mam ran więcej! — orły żywię
      mem sercem — burzo świszcz!

      *

      50
      Ach, w modrzewiowym dworze
      gdzie na kominku płonie żar
      (obroń tej myśli, Boże!)
      podejdę w ciemny jar —
      — — wilkołak! będę pił twą krew —
      55
      i twoje dziatki — —
      wydrę im z trzew
      ten jęk — co serce opiekielni —
      matki!
      — — — Zawyje wicher, zawierucha —
      60
      i ujrzysz mojego ducha,
      jak twojego męża głowę
      będę wlókł —
      i uderzę nią o przydrzwia bronzowe.
      . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
      65
      i ujrzysz mię wśród zamieci,
      jak będę go wlókł i krwawił —
      i wyć będziesz — ty — i twoje dzieci —
      a szatan będzie z borów błogosławił
      tej mocnej — jak śmierć — zemście.
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca