Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 444 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
III (Zazdroszczę nieraz tym, co w grobach leżą...) → ← I (Wierzyłem zawsze w światła moc...)

Spis treści

    1. Anioł: 1
    2. Ciemność: 1
    3. Duch: 1
    4. Noc: 1
    5. Otchłań: 1
    6. Piekło: 1
    7. Poeta: 1
    8. Poezja: 1
    9. Rozpacz: 1

    Jan KasprowiczW ciemności schodzi moja duszaII

    W ciemności toń bezdenną,
    Pól elizejskich[1] już nie widzi,
    Zawisła nad Gehenną[2].
    AniołW górze nad losem mojej duszy
    Boleje anioł biały,
    A tutaj szyki potępieńców
    Szyderczo się zaśmiały.
    Poeta, PoezjaSzydzą z mej duszy potępieńce,
    Że cząstka jasnej mocy,
    Co rodzi słońca, nie ma władzy,
    By złamać berło nocy.

    Przypisy

    [1]

    Pola Elizejskie — w mitologii greckiej kraina wiecznej szczęśliwości, do której po śmierci udawały się dusze dobrych i sprawiedliwych ludzi. [przypis edytorski]

    [2]

    Gehenna — dolina, znajdująca się pod Jerozolimą, gdzie podobno składano ofiary z dzieci; przenośnie: miejsce potępienia, piekło. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x