Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Justyna Radczyńska-Misiurewicz, Kometa zawraca, Obwieszczenie
diOda do miłości → ← Dystrakcja

Spis treści

      Justyna Radczyńska-MisiurewiczObwieszczenie

      1
      Człowiek rozbija się o półki z girlandami, tonie w zaułkach po to, żeby w końcu
      w uroczystej głuszy odnaleźć obwieszczenie, które być może wisiało w tym
      miejscu od dawna, na tak zwanym widoku, a które w procederze wytrwałych
      eliminacji i koncentracji na migotliwych obserwablach[1], co mila potykając się na
      5
      drodze o kamienie węgielne, przeoczył chcący albo i nie, ze ślepą premedytacją
      lub dlatego, że był gapą od urodzenia. Może nawet gdyby wyrżnął głową
      w obwieszczenie, nie dostałby przedwczesnego oświecenia.
      I teraz u kresu wykorzystanych możliwości stoi i czyta jak ktoś, kto zdawał
      egzamin na studia dzienne. I okazuje się, że wszystko się zdawało i było na nic,
      10
      a w gruncie powszechnym rzeczy każdy czarny szlak albo choćby na niego pomysł
      nie nazywał się inaczej niż bolesny powróz do nierozwiązania. Więc cóż mu
      pozostaje w tej malkontentnej klaustrofobii, w tej nadętej sferze notorycznego
      przesądzenia, w napuszonym inflacją[2] kosmosie, który udawał tylko klasyczny
      niedeterminizm i skomplikowanie. Jakaś kwiecista beletrystyka, bukiet poezji
      15
      kobiecej czy może rozpaczliwie zapoznawczy wieczorek?
      Żaden projekt mu nie wystarczy, tylko czysta radość — różanopalcy[3] uśmiech
      niebios. Radość, która trwa i jest prawdziwym bohaterstwem, słodycz zaś i rozkosz
      bezcennymi darami niezrozumienia. I tu lekceważymy wszystkich posępnych
      belfrów chorych na rozmaite formy przymusu, racjonalizm i prężne nerwice.
      20
      Wszystkich za jednym hurtowym zamachem. Nie szkodzi, że byli naszymi
      wychowawcami, że starali się nam wpoić prawidłowe zasady życia i współżycia
      oraz pojęcia świata w zarysie i że dotąd należycie okazywaliśmy im na pozór
      wielki szacunek. Ich nauki nadają się na podpałkę zdarzeń, a my nie jesteśmy
      piromanami. To oni zresztą oduczyli nas zabaw z ogniem, dusząc w nas każdą iskrę
      25
      zainteresowania płomieniem, choć niektórzy z nas chcieli w przyszłości zostać
      prawdziwymi strażakami.
      Więc starliśmy się i staliśmy się jak dzieci od wielu pokoleń, ale zdecydowaliśmy
      jak ludzie dorośli nazwać to miejsce od nowa niekońcem wbrew kwaśnym
      sugestiom, że trzeba się ze sobą szczerze rozprawić i przyznać do globalnego
      30
      błędu, a następnie zaakceptować. Pokochać siebie w najtrudniejsze dni. Zatem
      niekońcem, tylko miejscem własnym, ponieważ mieliśmy władzę w oczach i dar
      zapomnienia. I to my wywoływaliśmy najbardziej spektakularne i skandaliczne
      rezonanse, nie jakieś podziemne maszyny i dlatego po wszystkim nazywaliśmy się
      już całkiem inaczej, więc cóż mogło nam zrobić to albo inne miejsce lub czas.
      35
      Proszę bardzo o więcej zagubionego czasu. Oto ewolucja w czasie — potężna
      operacja na obrazie natury w walce z jej niezłomnością. Oto też postępujący
      akompaniament i krąg światła na naszej scenie, a na niej nasz ulubiony bohater:
      w zaślepieniu ewolucji w czasie — legendarny romantyk, beztrosko zakochany
      w muzyce i w tym stanie niezdolny do najmniejszego smutku, do żadnej
      40
      przedżałobnej refleksji, choć czujący na twarzy żar za grzechy.
      Oto on w obliczu obwieszczenia staje na palcach pod kolorową banderą
      najświeższych, zbuntowanych orchidei i rzuca w świat flagę z promienia jak
      oszczep, finałową flarę wielkiego koncertu. I podpisuje się pod nim jakby miał
      na wszystko pieczątki urzędowe, grzecznie w prawym dolnym rogu,
      45
      mrówkowatym charakterem pisma jako
      Ja — Twój mały niezmiennik.

      Przypisy

      [1]

      obserwable — obserwowalne wielkości fizyczne, czyli wielkości mierzalne. [przypis edytorski]

      [2]

      inflacja kosmologiczna — teoria kosmologiczna, według której wczesny Wszechświat przeszedł przez fazę gwałtownego rozszerzania się. [przypis edytorski]

      [3]

      różanopalcy uśmiech — por. przydomek Eos, bogini zorzy porannej, w poematach Homera: „różanopalca Jutrzenka”. [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca