Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
← Żegnaj Plastusiu

Spis treści

      Edward PasewiczDolna WildaŻart na niepogodę

      Ryba chowa pocałunek
      i mała piaskowa burza zasłania listek
      wodorostu, który leżał
      przy sztucznej muszli. Światło
      też jest sztuczne tutaj i sztuczne
      są sposoby myślenia o tym, po co
      jedną rybę trzymać w tak wielkim
      akwarium. A co jeśli uderzy piorun,
      wśliźnie się cicho i spali nas nagle?
      Co jeżeli zatrzęsie się ziemia?
      Będziemy mieli komorę grobową
      z indonezyjską rybką, której łuski
      iluminują w ciemnościach?
      Kto ją nakarmi rozwielitkami,
      kto będzie patrzył jak śmiesznie
      porusza pyszczkiem i stukał w szybę,
      mówiąc: zdenerwuj się, nastrosz,
      już pora?
      Close
      Please wait...
      x