Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Dlaczego wspieram Fundację Wolne Lektury?

Bo kocham książki. Bo w moim domu książki, języki są codziennością. Uczymy się, czytamy, szukamy nowych tekstów, nowych książek, nowych sensów. I bardzo mocno wierzę w to, że książki dla nikogo nie powinny być luksusem.

A Fundacja robi coś naprawdę pięknego: oddaje książki ludziom. Dlatego z nią współpracuję. I Państwa bardzo, bardzo zachęcam do wsparcia Wolnych Lektur.

Paulina Chruściel, ambasadorka i lektorka Wolnych Lektur

Wesprzyj Wolne Lektury
Szacowany czas do końca: -
Konstanty Ildefons Gałczyński, Teatrzyk „Zielona Gęś”, Metamorfoza biskupa Krasickiego
Zaręczyny prof. Bączyńskiego z Hermenegildą Kociubińską → ← Precz z sentymentalnym romantyzmem!

Spis treści

    1. Ironia: 1

    Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
    ma zaszczyt przedstawić
    Metamorfozę biskupa Krasickiego

    Czas: Wiosenne południe.

    Miejsce: Miasto opisane w „Monachomachii”.

    IGNACY KRASICKI

    przy otwartym oknie, ogląda przedruk swojej nieśmiertelnej „Monachomachii” na ostatniej kolumnie „Po prostu[1]”, studenckiego czasopisma społeczno–literackiego; do Sekretarki
    1
    Forsa za przedruk na zasadzie fiksu,
    Niech pani zaraz dzwoni do ZAIKSU[2].

    SEKRETARKA

    dzwoni

    SKOWRONKI

    też

    KRASICKI

    czyta swój tekst w „Po prostu”
    Ironia„…Były trzy karczmy, bram cztery ułomki,
    Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki”.[3]
    wygląda przez okno
    3

    Nie! Nie! Niemożliwe! W tej Polsce się widać coś zmieniło, to chyba jest zielona gęś, gdyż, na Jowisza, jestem zupełnie rąbnięty i sksiężycowany. Albowiem cóż widzę? Bramy wyreparowane, domki rosną jak grzybki, były trzy karczmy, są cztery szkoły, brawo, Sztachelski[4]; co do klasztorów…

    wstępuje do partii

    PRASA EMIGRACYJNA i RODZIMA REAKCJA

    syk

    OSIOŁEK PORFIRION

    wychodząc z kosza redakcyjnego i zakładając sztuczną szczękę celem usprawnienia dykcji
    Co do mnie, lubię gęsi reformackie.
    Ta gęś się przyda. Ryms w cześć gęsi plackiem!
    w dowód podziwu i uznania dla niniejszego przedstawienia „Zielonej Gęsi” pada plackiem, który nb. zostaje natychmiast zjedzony przez wędrujących za chlebem Anglików i Francuzów
    Kurtyna

    21 marca 1948

    Przypisy

    [1]

    Po prostu — polskie pismo społeczno–literackie wydawane w Warszawie od 1 lipca 1947 do 2 października 1957, najpierw jako dwutygodnik, a od 1949 tygodnik. Początkowo organ Akademickiego Związku Walki Młodych „Życie”. W latach 1948–1950 było pismem Zarządu Głównego Związku Akademickiej Młodzieży Polskiej, [przypis edytorski]

    [2]

    ZAIKS — polska organizacja zajmująca się zarządzaniem prawami autorskimi twórców. [przypis edytorski]

    [3]

    „…Były trzy karczmy, bram cztery ułomki, Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki”. — cytat z Monachomachii Ignacego Krasickiego. [przypis edytorski]

    [4]

    Sztachelski, Jerzy (1911–1975) — polski doktor medycyny i polityk komunistyczny. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca