Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 442 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
← Dzień powszedni

Spis treści

      Mieczysław BraunPrzemysłyNa zakończenie książki

      1
      Czytelniku, jeżeliś do końca przeczytał
      Tę książkę, która długo i powoli rosła,
      Jeśli cię w niej wzruszyło słowo lub myśl wzniosła,
      Jeżeliś trudne strofy radośnie powitał, — —
      5
      Wiedz: jak lichwiarz, co skrzętnie gromadzi kapitał,
      Zbierałem wszelką wartość, służąc ci za posła,
      Pragnąc, by książka siłę do walki przyniosła
      I treść, o którą cień twój w myśli mnie zapytał.
      Piszę o rzeczach prostych i słowa są twarde,
      10
      Niosą mi je burzliwe silne fale Wisły…
      Patrz w serce! życie tętni! uderzaj oskardem!
      Czytelniku! tak swoje pisałem Przemysły.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x