Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Przekaż 1,5%

Przekaż 1,5% podatku na Wolne Lektury KRS 00000 70056
Ufunduj darmowe książki dla tysięcy dzieciaków.
WIĘCEJ

Szacowany czas do końca: -
Dominik Bielicki, Gruba tańczy, Stare szmaty
Nieutulenie → ← Rząd dusz

Spis treści

      Dominik BielickiStare szmaty

      1
      Wzmocniono parkan, furtkom wprawiono uszy.
      Wszyscy czujni. Wkopano znak zakazu, zasiano kolczasty drut.
      Jest więcej nietutejszych i jest w nich
      niezdrowa determinacja; i właśnie dlatego szlaban
      5
      porusza się jak lufa armaty broniąc dostępu na parking.
      Podwórka już nie ma, daremnie skradasz się wzdłuż garażu.
      Błagam, nie próbuj czmychnąć za słup, nie filuj zza tego załomu.
      Dołem, pod siatką, a potem w malwy — to było dobre, ale dawno
      mają cię z tamtych okien. Chodź ze mną, przyszedłem cię zabrać.
      x