Dzisiaj aż 13,496 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach.
Dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia!

Przekaż 1,5%

Przekaż 1,5% podatku na Wolne Lektury KRS 00000 70056
Ufunduj darmowe książki dla tysięcy dzieciaków.
WIĘCEJ

Szacowany czas do końca: -
Dominik Bielicki, Gruba tańczy, Mop
Piko → ← Więźli się, wyplata...

Spis treści

      Dominik BieleckiMop

      1
      Gdy po raz pierwszy usłyszałem o tym,
      że ktoś wynalazł mopa, miałem dziewczynę i pracę.
      Mop. Po co mi to było? I zaraz jak z plaskacza
      — mopa wynalazł ktoś! Nie było czasu się przestraszyć.
      5
      Mop. Kręcąc głową jak pod natryskiem,
      niekontent, dostałem znów, pod innym kątem.
      Mop, istnieje ktoś — nie ja! — kto go pomyślał.
      A jak pomyślał, zrobił. Mop. Nie było łatwo.
      Ten facet — czy to facet? — kombinował jakoś tak,
      10
      po co wyżymać szmatę? Mop. Po co na klęczkach,
      kiedy można prosto? Czułem, jak stąpa
      po którymś z kontynentów. Wrzało!
      Dziewczyna — ja albo mop! Szef w pracy — mop?
      co mam przez to rozumieć? Wróciłem do domu
      15
      i przejechałem mopem podłogę, każdy zakamarek.
      Droga wolna. Mop. Chodzę, chodzę.
      x