Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Miłosz Biedrzycki, *, pobocza autostrady
gorąc → ← sometimes it snows in april

Spis treści

      Miłosz Biedrzycki*Hrastnik[1]

      1
      co pewien czas konduktor wsuwał głowę przez drzwi
      i wykrzykiwał coś, czego zupełnie nie rozumiałem
      choć był to w końcu język mojego dzieciństwa. chyba
      chodziło mu o to, czy nie dosiadł się ktoś nowy
      5
      komu mógłby oglądnąć bilet — czułem się taki spo-
      kojny i rozluźniony, lubiłem myśleć o sobie jak o kimś
      kto po prostu przyjmuje krajobrazy przesuwające się
      za oknem w ukośnych promieniach słońca, kogo czeka
      wieczór, frustrujące pół godziny na wylotówce w
      10
      kierunku granicy, odwrót do Mariboru, autobus
      nie taki w końcu strasznie drogi, noc na betonie
      pod nieukończonym wiaduktem. Czech który woła
      „oni — Brno i ja — Brno!” i cały jest radością
      z włosami rozwianymi w biegu do furgonetki właśnie
      15
      hamującej daleko w przodzie, spacer poboczem autostrady
      z chwilowym znajomym — Rumunem, mówiącym tylko po węgiersku,
      wracającym do siebie do obozu w Traiskirchen.
      ząb wyłamany na orzeszku ziemnym w samochodzie
      młodego Austriaka, powolne oswajanie się z myślą
      20
      że czas jednak istnieje i tyle, tyle rzeczy
      których nadejścia nie mógł nawet przeczuwać.

      Przypisy

      [1]

      Hrastnik — miejscowość w Słowenii; w spisie treści wiersz występuje jako pobocza autostrady. [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca