Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 376 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni.
Kliknij, by przejść do strony płatności. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

x

5607 free readings you have right to

Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | francuski | hebrajski | łacina, łacińskie | włoski

By language: all | polski


356 footnotes found

Otames (…) rozkazywać, jak podlegać rozkazom — por. Herodot, Dzieje III. [przypis tłumacza]

Otóż jasnym jest chyba bardzo, że ja tego, co muszę z góry przypuszczać, aby w ogóle poznać jakiś przedmiot, nie mogę poznać samego jako przedmiotu, i że jaźń określająca (myślenie) tak się od jaźni określanej (myślącego podmiotu) różni jak poznanie od przedmiotu — toż samo wyraził Kant jaśniej w drugim wydaniu Krytyki […]. [przypis tłumacza]

Otóż nie chcę im miasta wydać na łup… — brzmi to trochę dziwacznie, że zwycięzca spodziewa się życzliwej rady od zwyciężonego. Motyw ten wzięty z Herodota, u którego psychologicznie lepiej jest uzasadniony; ton między Krezusem a Cyrusem z wolna staje się ciepły i szczery. Ksenofont przerabia Herodota dla celów pedagogiczno-moralnych. Według Herodota Cyrus kazał spalić Krezusa na stosie, nie wiadomo, czy w ofierze jakiemuś bóstwu, czy dla przekonania się, czy nieszczęśliwemu jeńcowi, wielbicielowi Apollina, bóg przyjdzie z pomocą. Krezus na stosie zawołał trzykrotnie „Solonie”, a na nalegania ciekawych Persów wytłumaczył ów okrzyk tym, że teraz dopiero zrozumiał słuszność słów mędrca ateńskiego, Solona, który niegdyś, nieolśniony jego bogactwami, nie chciał go uznać za najszczęśliwszego w świecie, gdyż przed śmiercią nikogo nie można nazwać szczęśliwym. Wtedy Cyrus, rozważając zmienność losu ludzkiego i mając na uwadze, że sam jest także tylko człowiekiem (Ksenofont powtarza to zdanie: obaj jesteśmy ludźmi), kazał stos ugasić, co jednak udało się dopiero skutkiem ulewnego deszczu, który dla ratowania swego ulubieńca zesłał Apollo. Gdy Krezus wyjaśnił, że występował przeciw Persom na skutek wyroczni Apollina delfickiego, Cyrus okazuje nieszczęsnemu królowi cześć i szacunek, a z wolna doszło do tego, że Krezus udzielał życzliwych rad Cyrusowi. [przypis tłumacza]

Otóż nie mieli naszego — Naszego dowodu, to znaczy znajomości nauki chrześcijańskiej. [przypis tłumacza]

Otóż są przydatne i nie trzeba być przeciw prawdzie, zatem to, co powiedział o. Lingendes — Aluzja do kazania o. Lingendes. [przypis tłumacza]

Otóż tego ja się boję, że wam przyjdzie czynić i to, i to… — Periplektomenus boi się, czy kobietom zdolnym tylko do złych czynów, uda się ta cała sprawa, bo zawiera ona przecież dwie strony: złą dla żołnierza, ale tym samym dobrą dla Periplektomenusa i jego przyjaciół. [przypis tłumacza]

Otóż właśnie, że zwłoką chcę ucieszyć pana — Pan Zgoda bawi się ze swą ofiarą jak kot z myszą. [przypis tłumacza]

Otóż wtedy — koniec grudnia 370 r. [przypis tłumacza]

oto cierń z korony Zbawiciela świata — Cierń ten był właśnie źródłem owego rzekomego cudu w Port-Royal. [przypis tłumacza]

Oto co mi pisze o nich jeden z pp. akademików — zdaje się, iż ten list akademika nie jest fikcyjny, ale autentyczny; autorem jego mógł być, jak przypuszczają, Gomberville albo Chapelain. [przypis tłumacza]

oto czemu pańska córka jest niema — Słynny cytat z Moliera. [przypis tłumacza]

Oto, jak określa się ta forma… — rosyjskim jambom oryginału w sylabicznym wierszu polskim, przestrzegającym głównie ilości sylab, a nie porządku akcentów, odpowiada zupełnie układ trochaiczny z amfibrachem lub zastępującym go daktylem na początku. [przypis tłumacza]

Oto mi dziatki dobrey woley! — „enfants de lieu de bien”, wyrażenie, którym określano najgorszych hultai i oszustów. [przypis tłumacza]

Oto rozpościerała się już przede mną inna Wenecja (…) kamienie pałaców i wody kanałów — fragment skreślony. [przypis tłumacza]

O, trza iść dzielnie! — by dopędzić cały tamten orszak. [przypis tłumacza]

Ot, spójrz na Arystona — Pod każdym z tych imion, Molier miał niewątpliwie na myśli jakąś znaną osobę, której nazwisko powtarzano sobie też po cichu. [przypis tłumacza]

Otwarte jest pole bluźnierstwu, nawet co do prawd co najmniej bardzo prawdopodobnych — Nauki Port-Royalu. [przypis tłumacza]

Otwór studni — studnia, z której Izraelici czerpali wodę na pustyni. [przypis tłumacza]

Otwór ziemi — przepaść, w którą wpadł Korach, ukarany za bunt przeciw Mojżeszowi. [przypis tłumacza]

O tym, iż religia chrześcijańska nie jest jedyna (…) — Por. fragm. 817. [przypis tłumacza]

O tym, jako Pantagruel przybył do wyspy Dzwonne i jakiśmy tam hałas usłyszeli — Ten i następne rozdziały są oczywistą i dość grubą satyrą wymierzoną w życie zakonne i w ogóle w kler. [przypis tłumacza]

O tym jak Panurg kupował odpusty (…) — Rozdział ten jest echem wielkiej kampanii wymierzonej przez reformację przeciw handlowi odpustami prowadzonemu na ogromną skalę przez księży i mnichów. [przypis tłumacza]

O tym nie mówię ni słowa — Widzimy, iż mimo swoich zapewnień w scenie I Alcest nie jest w stanie powiedzieć Orontowi wręcz, co myśli o jego sonecie. Są rzeczy, które nie chcą przejść przez gardło; pewien instynkt uprzejmości i poszanowania form stał się w człowieku drugą naturą, silniejszą niż wszystkie doktryny. Być może, iż gdyby nie obecność i poprzednie wyzwanie Filinta, świadka jego zapewnień, Alcest stchórzyłby jeszcze bardziej wobec nałożonego sobie obowiązku mówienia w oczy ludziom bezwzględnej prawdy. Tak więc Alcest, w chwili gdy właśnie mniema, iż najbardziej bezwzględnie strzeże swych zasad, jest może tylko igraszką przekomarzań Filinta. Także lekcja! [przypis tłumacza]

Otys — Otysa pojmał wreszcie w 380 r. Datames, satrapa Kapadocji, i odstawił go na dwór królewski. W kilka lat później prowadzi Datames z Farnabazosem wyprawę na zbuntowany Egipt, ale zrażony intrygami dworu królewskiego, wraca do swej prowincji i sam podnosi bunt przeciw królowi. [przypis tłumacza]

oui, un rabouliste (fr.) — tak jest, krzykacz. [przypis tłumacza]

(…) — Ovidius, Amores III, 4, 13. [przypis tłumacza]

(…) — Ovidius, Tristia III, 11, 22. [przypis tłumacza]

owałaszeni Gallowie, kapłani Cybeli — Księża i mnichy. [przypis tłumacza]

owa zacna natura Chelonidy (…) idę raczej za przykładem Flaminiusza (…) nie zaś za przykładem Pyrrusa (…) — por. Plutarch, Żywot Agisa i Kleomenesa; Plutarch, Żywot Flaminiusza, 1; Plutarch, Żywot Pyrrusa, 2. [przypis tłumacza]

owego milorda angielskiego, którego gdy skazano (…) i dano mu do wyboru rodzaj śmierci — Jerzy, książę Klarencji, utopiony na rozkaz Edwarda IV, w r. 1478. [przypis tłumacza]

owego starożytnego malarza — Timantes z Kitnos. [przypis tłumacza]

owej rady — tj. aby opuścić inne zatrudnienia, a oddać się nauce dla zdobycia nieśmiertelności. [przypis tłumacza]

owej zacnej białej głowy, Faustyny — przydomek „zacnej” daje Montaigne ironicznie, Faustyna bowiem, żona Marka Aurelego, była głośną z rozwiązłego życia. [przypis tłumacza]

Owemu starożytnemu filozofowi nie zbrakłoby nigdy okazji do płaczu (…) — Heraklit; patrz: Iuvenalis, Satirae X, 28. [przypis tłumacza]

owe straszliwe rozdziały „Execrabilis” (…) „Mandatum” i różne inne — Początkowe słowa często cytowanych ustępów. [przypis tłumacza]

Owe wielkie wysiłki, do których dusza wspina się niekiedy (…) — por. Montaigne, II, 2. i II. 29. [przypis tłumacza]

Owi filozofowie powiadali, że wszystka chwała świata (…) — Cyceron, O granicach dobra i zła, III, 17. [przypis tłumacza]

owi Hindusi, którzy żeglowali do Niemiec i byli godnie podejmowani od króla Szwedów — Prawdopodobnie w oryg. błąd drukarski zamiast: Suewów. [przypis tłumacza]

Owi więc (…) rządzili Grecją za zgodą… — uczyli retorzy, że świadectwa z wymarłej przeszłości są najbezpieczniejsze. [przypis tłumacza]

Owóż w czasie pierwszych zamieszek (…) za doradców — cała ta opowieść wyjęta jest z książki pt. La Fortune de la Cour ułożonej przez pana Dampmartin, dawnego dworzanina Henryka III. [przypis tłumacza]

Owo, gdyby namiętności nie władały nami, tydzień a sto lat to jedno to samo — Fragm. 203 i 204. [przypis tłumacza]

Owo idźcie z Bogiem i niechaj on was prowadzi — Na tym kończy się ów rozdział i piąta księga we wszystkich dawnych wydaniach. Dodatek, który następuje, pochodzi z odnalezionego później rękopisu. [przypis tłumacza]

Owo prawdopodobieństwo jest potrzebne dla innych maksym, jak dla o. Lamy i dla potwarcyProwincjałki, XVIII. [przypis tłumacza]

owo tedy — Nieustannie powtarzane przysłowie Pazdura brzmi w oryginale or ça i zawiera w swym dwuznaczniku niepodobną do przetłumaczenia aluzję do przekupstwa trybunału (or: złoto). [przypis tłumacza]

owo twardsze miano [cnoty] — słowo virtus oznaczało hart, krzepkość. [przypis tłumacza]

(…) owo usposobienie nawet wywołuje mimowolny skurczowy stan mózgu (…) — cały ten ustęp jest nieco mglisty. Raz bowiem chorobliwe usposobienie pacjenta utrudnia myślenie, to znowu właściwie go nie osłabia, i nawet ma działać przeciw roztargnieniu, a w końcu znowu uniemożliwia łączenie przedstawień (a więc znowu utrudnia myślenie). Pochodzi to może stąd, że Kant miesza „uczucie skurczu mózgowego” ze skurczem samym. (Por. piątą uwagę wydawcy). Właściwie wolno mu było mówić tylko o „uczuciu”, gdyż skurczu mózgowego medycyna nie zna, zna tylko skurcz mięśni. Tłumaczę sobie rzecz tak, że chorobliwe usposobienie jako takie utrudnia wprawdzie myślenie i nawet wywołuje stan (przez Kanta niesłusznie skurczem mózgu nazwany), który uniemożliwia jedność świadomości, że jednakowoż samo uczucie jakby skurczu mózgowego nie osłabia myślenia, pamięci i łączenia przedstawień. [przypis tłumacza]

Owszem (…) nienawiść twardąAlcest dochodzi w swej mizantropii niemal do rozpusty duchowej, do czego zdradzał już skłonność w 1 akcie. Raczej woli uczynić sobie ze swoich krzywd wspaniały (w swoim mniemaniu) piedestał, niż uniknąć ich i starać się żyć jak inni ludzie. [przypis tłumacza]

Owszem (…) surowąFilint, niepoprawny żartowniś, ironizuje łagodnie na temat, który może też w swoim czasie przebolał. [przypis tłumacza]

ożenił się z młodą wschodnią księżniczką, która pisała (…) wiersze — mowa o sławnej poetce francuskiej, hr. Annie de Noailles (z pochodzenia Rumunce) zaprzyjaźnionej z Proustem. Proust lubi czasem wprowadzać autentyczne osoby w fikcję swego opowiadania. [przypis tłumacza]

O zasadach rzeczy, o zasadach filozofiiPrincipia philosophie Kartezjusza. [przypis tłumacza]

Ozdoby — Aluzja do satyrycznego utworu p. de Saci: Enluminiures du fameux almanach des Jesuites. [przypis tłumacza]

ozdoby na czole… — Wszystkie te rzeczy wypowiadane w obecności młodej panny, o którą chodzi, stanowią rys pewnej grubości obyczajowej ówczesnego teatru. [przypis tłumacza]

o zielu zwanym pantagruelion — Owo cudowne ziele, zwane pantagruelionem, jest to nie co innego jak konopie. Roślina ta urasta pod piórem Rabelais'go do pięknego symbolu płodnej działalności człowieka i w ogóle społecznego porządku. W końcowych tych rozdziałach, jak w wielu innych miejscach, Rabelais objawia genialne wyczucie przyszłej linii rozwoju społeczeństwa. Zarazem niejednokrotnie potwierdzono wielką kompetencję wiedzy botanicznej, jaką zdradza w tych rozdziałach Rabelais, i pod tym względem o wiele wyprzedzający swą epokę. [przypis tłumacza]

O zmierzchu, kiedy wracałem do hotelu (…) uleczy nas z pragnienia nieśmiertelności — fragment skreślony. [przypis tłumacza]

oznaczają jedynie powszechność — Tzn. powszechność w ogóle, nie twierdząc wyraźnie, iż ta powszechność jest bez wyjątków. [przypis tłumacza]

oznak czci bogom należnej — owego padania na twarz; satrapowie domagali się od poddanych Greków tej samej czci, co król od rodowitych Persów. [przypis tłumacza]

Close

* Loading