Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Ankieta czytelników Wolnych Lektur

Wypełnij ankietę i pomóż nam rozwijać Wolne Lektury. Zajmie Ci to kilka minut, a nam pomoże stworzyć bibliotekę, która odpowiada na potrzeby naszych Czytelników i Czytelniczek.

x

5671 free readings you have right to

Language Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | dawne | grecki | gwara, gwarowe | hiszpański | łacina, łacińskie

By language: all | Deutsch | lietuvių | polski


332 footnotes found

Na temat nieefektywności ekonomicznej w wymiarze statycznym związanej z funkcjonowaniem monopolu autorskiego por. szerzej: J. E. Stiglitz, Economic foundations of intellectual property law, „Duke law journal”, 57:1693; K. Gliściński Rola modelu ochrony dóbr niematerialnych w ramach Społecznego Systemu Wspierania Innowacji — zarys analizy, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego”, Prace z Prawa Własności Intelektualnej, nr 3(121)/2013. [przypis autorski]

Na temat początków żydowskiego prawa autorskiego por. L. Górnicki, Rozwój idei praw autorskich…, s. 43 i n. [przypis autorski]

Na temat pojęcia remiksu por. w szczególności: Remiks. Teorie i praktyki, red. M. Gulik, P. Kaucz, L. Onak, Kraków 2011 [przypis autorski]

Na temat prawa autorskiego w Polsce pod zaborami por. szerzej: E. Ferenc-Szydełko, Prawo autorskie na ziemiach polskich do 1926 roku, „ZNUJ” nr. 75/2000. [przypis autorski]

Na temat procesu kształtowania się agendy rundy urugwajskiej oraz mechanizmów perswazji stosowanych przez USA por. szerzej m.in. P. Drahos, J. Braithwaite, Information feudalism. Who owns the knowledge economy, London 2002, s. 88 i n. [przypis autorski]

Na temat scribbling women porównaj: http://www.scribblingwomen.org/intro.html. [przypis autorski]

Na temat zasad wynagradzania twórców utworów dramatycznych przed uchwaleniem dekretu z 1791 roku patrz: G. S. Brown,After the fall: the chute of a play, droits d'auteur and literary property in the Old Régime, „FHS”, 22 (1999). [przypis autorski]

Na temat zasad wynagradzania twórców utworów dramatycznych przed uchwaleniem dekretu z 1791 roku patrz: G. S. Brown, After the fall: the chute of a play, droits d'auteur and literary property in the Old Régime, FHS, 22 (1999). [przypis autorski]

Na Teufelsbruecke pod Andermatt spędziliśmy w zimnej dżdżystej chmurze dzień cały: od czasu do czasu mgła się przerzedzała, odsłaniając olbrzymie, czarne granie, zmienione ręką ludzką na fortecę. Na jednej z tych imponujących, a groźnych ścian widnieje w białem obramowaniu wielki krzyż, wyryty w skale. Straszliwy wodospad Reussy, niezwykłe koło Teufelsbruecke szerokiej, rozpryskującej się pod nami z nieopisanym szumem i hukiem, wyglądał w chmurze tej na wstęgę mgły nieco bielszej od tła ogólnego. W miejscu, obok którego staliśmy, oparci o kamienną balustradę mostu, wpatrzeni w ten potężny, nie dający się przedstawić obraz przyrody, wsłuchani w ogłuszający huk i szum, odbyła się słynna w dziejach bitwa Suworowa z wojskami Napoleona I. Prawdziwie, niepodobna pojąć, jak istoty ludzkie mogły opanować żywioł, szalejący śród gładkich, spadzistych, nieb sięgających brzegów. — Powyższe sonety słabem są tylko odbiciem obrazu widzianego i wrażeń doznawanych. Mgły ustąpiły dopiero pod wieczór i wtedy to mogliśmy sobie zdać sprawę z tego groźnego piękna, jakie w tem miejscu stworzyła przyroda. [przypis autorski]

Natomiast nie przykładam znaczenia do zamawiania „krowiej śmierci” przy nieceniu żywego ognia, to jest przy „ogniczaniu”, umieszczonego w romansie Na nożeLeskowa. (Dzieła zebrane, tom XXVII, str. 67, 1903), gdzie stuletni Suchy Marcin wywoływa „Veriodub Vertogor, treskun Połoskun, Bodniak, Regła, Awseń Tauseń, Uch buch, słyszu sołomennyj duch” — mimo wszelkiego szacunku, jaki żywię dla ludoznawstwa Leskowa. [przypis autorski]

natonie (gw.) — podwórko na tyle domu. [przypis autorski]

na trzech wzgórkach (…) trzeci (…) zwie się świętym — nazywają go jeszcze górą barszczową od zielska zwanego barszczem, używanego na pokarm od wieśniaków litewskich. [przypis autorski]

Na trzy dni przed pogrzebem odprawiono żałobne nabożeństwa po wszystkich kościołach krakowskich. — Opis pogrzebu Zygmunta Augusta wzięty z Wspominków ojczystych A. Grabowskiego. [przypis autorski]

Natterngifte — Die Tataren tränken ihre Pfeile mit Natterngift. Paszkowski dzieje tureckie. (Malczewski) [przypis autorski]

Naturalizm wchłonął w siebie romantyzm, symbolizm wchłonął w siebie naturalizm — K. Irzykowski, Nowele, wydanie drugie, Stanisławów 1908, s. 123. [przypis autorski]

natura mając tylko pewien ograniczony zapas materiału dla wytworzenia kształtu — por. Mistyka Słowackiego, s. 403–404. [przypis autorski]

Natura wysiliła się tu, aby stworzyć przepyszny park… — Później dowiedziałem się, że śliczna ta miejscowość, jakkolwiek jeszcze bezludna, ma już swoją nazwę, nazywa się zaś „Picnic Place”, albowiem mieszkańcy Anaheim, Orange, Santa Ana, wraz z okolicznymi farmerami zjeżdżają się tu raz do roku na wielką zabawę. Ziemia Picnic Place również nie należy już do rządu, ale do jednej z licznych w Kalifornii Landcompany, posiadających ogromne, a zupełnie jeszcze dzikie i bezludne obszary. Od Picnic Place zaczynają się terytoria niezajęte, rządowe. [przypis autorski]

Na tym stanowisku stoi m.in. polski i niemiecki kodeks cywilny. Szerszą definicję przedmiotu prawa zawiera kodeks cywilny francuski obejmujący tym prawem zarówno dobra zmysłowe jak i niezmysłowe. F. Zoll, Prawo własności w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z perspektywy polskiej, „Przegląd Sądowy” 1998 nr 5, s. 27. [przypis autorski]

Nauczył się mówić np. o mistyce w sposób nierażący ludzi, wychowanych na broszurkowym darwinizmie (…) o romantyzmie w terminach zwyrodniałego w sentymentalną kaszę humanitarną pozytywizmu — S. Brzozowski, Dzieła wszystkie, Warszawa 1936, VI, s. 169 (Współczesna krytyka literacka…). [przypis autorski]

Nauka Chrystusa była niemal tąż samą nauką współczesnych mu filozofów arabskich […] ciało kapłańskie zupełnie oddzielone od reszty obywateli, a nawet mające sprzeczne z nimi interesy. — patrz Monteskiusz, Polityka Rzymian w kwestiach religii [Stendhal ma na myśli Rozważania nad przyczynami wielkości i upadku Rzymian; Red. WL]. [przypis autorski]

nauka o przyrodzie czystego rozumu, zawiera (…) fizykę rozumową (physica rationalis) — proszę nie myśleć, że rozumiem przez to ową naukę, którą pospolicie nazywają physica generalis [=fizyką ogólną], i która jest raczej matematyką, niż filozofią przyrody. Bo metafizyka przyrody oddziela się całkowicie od matematyki, nie może też wcale podać tak wielu rozszerzających wniknięć, jak ta; jest przecie bardzo ważną ze względu na krytykę czystego poznania rozsądkowego w ogóle, mającego być zastosowanym do przyrody; w jaj braku nawet matematycy, podzielając pewne pospolite, w istocie jednak metafizyczne pojęcia, obarczali niepostrzeżenie naukę o przyrodzie hipotezami, znikającymi wobec krytyki tych zasad, nie czyniąc przez tu najmniejszego uszczerbku użyciu (niewątpliwie niezbędnemu) matematyki na tym polu, [przypis autorski]

nawet osobiste, najbardziej poufne zwierzenia Przybyszewskiego (…) nie mają rozstrzygającego znaczenia — ktoś żyjący blisko z Przybyszewskim w Niemczech opowiadał mi, jak raz bardzo dramatyczne zwierzenia Przybyszewskiego okazały się mistyfikacją. Zwierzał się mianowicie, że musi pisać powieść w podwójnym brzmieniu: jedną „oficjalną”, dla kontroli domowej, drugą dla siebie, prawdziwą. Rękopis tej prawdziwej starannie chował do pieca; otóż kiedy raz przyjaciele przez ciekawość zajrzeli do pieca, znaleźli tylko plik starych gazet. Znajomy ów, lekarz, uważa Przybyszewskiego za typowego „mitomana”. [przypis autorski]

nawet świadomość ma zawsze jakiś stopień, który może wciąż maleć — jasność nie jest świadomością jakiegoś wyobrażenia, jak powiadają logicy; pewien bowiem stopień świadomości, niewystarczający jednak do przypomnienia czegoś sobie, musi się znajdować nawet w niektórych ciemnych wyobrażeniach, gdyż bez wszelkiej świadomości nie robilibyśmy żadnej różnicy w łączeniu ciemnych wyobrażeń, co przecież czynić zdołamy, mając na uwadze cechy niektórych pojęć (jak np. pojęć o prawie i słuszności, albo jak muzyk, kiedy przy fantazjowaniu bierze wiele nut od razu). Wtedy wyobrażenie jest jasne, kiedy świadomość wystarcza do uświadomienia różnicy jego od innych. Jeżeli to wystarcza do odróżnienia, lecz nie do świadomości różnicy, to wyobrażenie trzeba by nazwać jeszcze ciemnym. A zatem jest nieskończenie wiele stopni świadomości aż do jej zniknięcia. [przypis autorski]

nawet szorstkie i dalekie od zewnętrznej melodyjności „Hymny” Kasprowicza Stefan Kołaczkowski poleca rozpatrywać jako szerokie kompozycje orkiestralne, jako symfonie (…) — S. Kołaczkowski, Twórczość Jana Kasprowicza, Kraków 1924, s. 44–45. [przypis autorski]

nawet ze Szwecji, jako pozostali z wojen żołnierze — za takich szwedzkich emigrantów uchodzi w Kiernowie rodzina zacna wieśniaków Szwedowiczów. [przypis autorski]

Na wschodzie skoro gospodarz chleb z podróżnym rozłamie i solą z nim podzieli się, już go przyjmuje za gościa; chociażby w gościu poznano nieprzyjaciela, już osoba jego jest poświęcona i od wszelkiej krzywdy bezpieczna. [przypis autorski]

Na wybrzeżu Malabaru, w kaście Nairów mężczyźni mogą mieć tylko jedną żonę; przeciwnie kobieta może mieć więcej mężów — Jest to uważane za nadużycie stanu wojskowego; nigdy kobieta z kasty braminów nie pojęłaby więcej mężów. [przypis autorski]

naywiększy nasz nauczyciel, który wynalazł coś wielkiego w naszey umieiętności, a nie mogąc umiarkować w sobie ukontentowania, wybiegł nago z kąpieli — czytelnik wie, iż nasz Archimedes toż samo uczynił. [przypis autorski]

Na Zachód, do mieszkania Ozyrysa […] Idź w pokoju do Abydos, ku Morzu Zachodniemu — autentyczne wyrażenia. [przypis autorski]

…nazad do Pillnitz odjechałBei dieser Gelegenheit, habe Sie nach dem Kurfürsten geschossen (Stolpen Stadt und Schloss 66). [przypis autorski]

nazwa „Jüngstes Deutschland” — informują o niej: S. Rossowski, Szermierze naturalizmu w Niemczech, „Przegląd Tygodniowy” 1890, nr 11–13; L. Krzywicki, Z Niemiec, „Przegląd Tygodniowy” 1892, nr 51. [przypis autorski]

nazwał ową zasadę interesem zamiast dać jej ładne miano rozkoszyTorva leona lupum sequitur, lupus ipse capellam;/ Florentem cytisum sequitur lasciva capella./ (…) trahit sua quemque voluptas. Wergiliusz, Ekloga II [„Groźna lwica wilka ściga, on z kolei kozę, za kwiatem koniczyny goni zaś koza rozpustna. (…) Każdego jego własne rozkosze pociągają”; Red. WL]. [przypis autorski]

nazwa modernizm nic nie mówi, bo nie tylko każdy nowy, ale każdy istniejący kierunek jest współczesny — J. L. Popławski, O modernistach, s. 225. [przypis autorski]

Nazywam rozkoszą (…) doświadczać — Maupertuis. [przypis autorski]

nb. żartem — [Komentarz autora z Uwag.] Rola żartu, jako jedynego czasem objawu, w którym się wynurzają tajemne uczucia wchodzące w skład jakiegoś oficjalnego stanu duchowego. [przypis autorski]

N. Davies, Europa, rozprawa historyka, z historią, Kraków 1998, s. 293. [przypis autorski]

N. Davies, Europa, rozprawa historyka z historią, Kraków 1998, s. 482. [przypis autorski]

nędzić — męczyć się. [przypis autorski]

ne buwau cze (litewskie) — nie byłam tu. [przypis autorski]

N. Elkin-Koren, E. M. Salzenberger, The Law and Economics of Intellectual Property in the Digital Age. The Limits of Analysis, New York 2013, s. 46. [przypis autorski]

N. Elkin-Koren, E. M. Salzenberger, The Law and Economics of Intellectual Property in the Digital Age. The Limits of Analysis, New York 2013, s. 47. [przypis autorski]

N. Elkin-Koren, E. M. Salzenberger, The Law and Economics of Intellectual Property in the Digital Age. The Limits of Analysis, New York 2013, s. 49. [przypis autorski]

nelma — ryba w rodzaju łososi. [przypis autorski]

neoklasycyzm — O neoklasycyzmie pisał w związku z „Museionem” W. Feldman w wydaniu VI Współczesnej literatury polskiej (1919); zdaniem jednak L. H. Morstina (Życie artystyczne i umysłowe Krakowa i Paryża przed dwudziestu pięciu laty, „Museion”, Kraków 1934, s. 27) „klasycyzm »Museionu« niesłusznie nazwany został neoklasycyzmem”. [przypis autorski]

Neoromantyzm lub neoidealizm (…) przed nieznanym okazem — E. Porębowicz, Poezja polska nowego stulecia, „Pamiętnik Literacki” 1902, s. 78. [przypis autorski]

„neoromantyzm” (…) niknie z powojennych prac historycznoliterackich (…). Odosobnionym jej [tejże nazwy] rzecznikiem jest Julian Krzyżanowski — J. Krzyżanowski, Neoromantyzm polski, Wrocław 1963. [przypis autorski]

ne primit sau (litewskie) — nie przypominam sobie. [przypis autorski]

ne quid detrimenti capiat dominium regium (łac.) — aby szkody nie doznało królestwo. [przypis autorski]

Neronowi właśnie był nabił głowę Bassus tém, że skarby, które uciekająca z Tyru Dido zakopała w pustyń afrykańskich pieczarach, mogły być łatwo znalezione… — Swetoniusz, Żywot Nerona 31. [Swetoniusz pisze o „rycerzu rzymskim”, imię i obszerniejsze informacje podaje Tacyt]. [przypis autorski]

Neron szaleje po ulicach, rozbija, rozpustuje — Tacyt [Roczniki] XIII, 25. [przypis autorski]

nerwowy wpływ, jaki wywierają na młode serce — tej nerwowej sympatii byłbym skłonny przypisać olbrzymie i niepojęte działanie muzyki będącej w modzie (w Dreźnie, Rossini, 1821). Skoro wyjdzie z mody, nie staje się przez to gorsza, a mimo to nie czyni już wrażenia na prostodusznych sercach młodych dziewczątek. Podobała się im może i tym, że podniecała zapały młodych ludzi. Pani de Sévigné (list 202, 6 maja 1672) pisze do córki: „Lully osiągnął szczyt; owo piękne Miserere rozwinęło się jeszcze wspanialej; było tam jedno Libera, podczas którego wszystkie oczy napełniały się łzami”. Zarówno nie można wątpić o prawdzie tego wrażenia, jak odmawiać inteligencji i smaku pani de Sévigné. Muzyka Lully’ego, która ją zachwycała, dziś wypłoszyłaby z sali; wówczas ta muzyka wspomagała krystalizację, dziś ją uniemożliwia. [przypis autorski]

Neueste Nachrichten aus dem Reiche Gottes (niem.: Najnowsze Wiadomości z Królestwa Bożego) — czasopismo misjonarskie. Czterdziesty rocznik tego pisma wyszedł w r. 1856. [przypis autorski]

Niam-niam — najdziksza odmiana ludożerców afrykańskich. [Azande, lud zamieszkujący środkową Afrykę; red. WL] [przypis autorski]

Nichols v. Universal Pictures Corporation et al. 45 F.2d 119 (2d Cir. 1930), http://cyber.law.harvard.edu/people/tfisher/IP/1930%20Nichols.pdf, (dostęp 27.06.2014). [przypis autorski]

Nic nie jest prawdą (…) wszystko może mieć jakiś sens — mówią symboliści — S. Brzozowski, Legenda Młodej Polski, s. 394. [przypis autorski]

Nic nie wydało się Germanom bardziej nieznośne, niż trybunał Warusa — Ucinali język adwokatom i mówili: „Żmijo, przestań syczeć” (Tacyt). [przypis autorski]

Nic pewnego, nic określonego w naszych pojęciach: nie ma wiary, która by pozbawioną była wszelkich wątpliwości, nie ma zwątpienia, które by nie miało swych chwil wiary — Z. Przesmycki, Ostatnie objawy w dziedzinie poezji polskiej, „Życie” 1887, nr 12. [przypis autorski]

Nic tak nie objawia prawdziwych skłonności człowieka, jak rodzaj jego przywiązań — Chyba że zrazu omyli się w wyborze lub też ta, do której się przywiązał, odmieni później charakter wskutek zbiegu osobliwych przyczyn; co nie jest bezwarunkowo niemożliwe. Gdyby się chciało przyjąć bez zastrzeżeń ten wniosek, trzeba by sądzić Sokratesa z żony Ksantypy, Diona zaś z przyjaciela jego Kalippa, co byłoby sądem najniesprawiedliwszym i najfałszywszym w świecie. Zresztą, niech czytelnik uchyli tu wszelkie zelżywe zastosowanie do mojej żony. Jest ona, to prawda, bardziej ograniczona i łatwiejsza do oszukania, niż mniemałem; ale charakter jej, czysty, wyborny, bez złości, godzien jest mego pełnego szacunku i będzie go miał póki życia. [przypis autorski]

Niczego więcej już nie mogę pragnąć, (…) gdybym nie tracił, znaczyłoby, żem nie miał — S. Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 7. [przypis autorski]

Nieba Empirejskie — wyrażenie znane chłopom z kolędy. [przypis autorski]

nie bardzo wiedząc, co mówię, wychwalałem — ob. przypis [wcześniejszy: „Dla «krótkości» i dla lepszego odmalowania wnętrza dusz autor opisuje używając formuły «ja» rozmaite wrażenia, które mu są obce; nie posiadał nic osobistego, co by było godne cytowania”; Red. WL]. [przypis autorski]

Niebawem zaprzyjaźniliśmy się — spotkałem go później i znalazłem zupełnie przeobrażonym. O, jakim wielkim czarodziejem jest pan de Choiseul! Żadna z moich dawnych znajomości nie umknęła się jego metamorfozom. [przypis autorski]

Niebezpieczeństwa pracy nocnej i kopalnianej… — kto chce mieć jakiekolwiek pojęcie o wpływie pracy w kopalniach na kobiety, niechaj czyta Germinal Zoli. [przypis autorski]

nie było (…) wilgoci, gdyż nieubłagane słońce wypiło ją nawet z głębi ziemi — o bezwodnych równinach w tych stronach zobacz znakomitą książkę ks. Le Roy, biskupa Gabonu, pod tytułem Kilima-Ndżaro. [przypis autorski]

niebytu — [tu:] biedoty. [przypis autorski]

Niech Bóg broni, mówił Kuriusz do żołnierzy, aby obywatel uważał za małą cząstkę tyle ziemi, ile trzeba do wyżywienia człowieka — żądali większej części zdobytej ziemi. (Plutarch, Dzieła moralne, Żywoty dawnych królów i wodzów). [przypis autorski]

niechby się te gniewy Boże skońcą — niechby się skończyły i niech się skończą (zaczyna mówić przypuszczeniem, kończy pewnikiem). [przypis autorski]

niech cię Anioł stróż w drogę pokoju i szczęśliwości prowadzi — słowa modlitwy za podróżnych. [przypis autorski]

Nie chodzi tu już o pięćdziesiąt cztery grosze, ale o weksel na pięćdziesiąt cztery grosze. Tak więc, aby sądzić o rzadkości albo obfitości pieniądza, trzeba wiedzieć, czy jest we Francji więcej weksli po pięćdziesiąt cztery grosze przeznaczonych dla Francji, niż jest talarów przeznaczonych dla Holandii — jest wiele pieniędzy na rynku, kiedy jest więcej pieniędzy niż papieru; jest mało, kiedy jest więcej papieru niż pieniędzy. [przypis autorski]

Niech się pan dobrze zastanowi, co pan uczyni. Czterdzieści wieków ludzkiego głupstwa patrzy na pana z pobliskich piramid. — Otrzymałem na to nowy list, podpisany „Wróg z Warszawy”, bardzo obelżywy i pouczający mnie, że piramidy egipskie nie są w Algierze. [przypis autorski]

Niech ugotuje… — ślady dawnego ludożerstwa. [przypis autorski]

Niech zatem każdy rzeczy swej pilnuje — Nie rzeczy swej, ale krzyża swego, to jest, rzeczy pospolitej – tak, z chrystianizmem obrońcy chrystianizmu, nauczali by hrabię (który tu jest mistycznym hrabią (!) w dialogu) ojcowie spod Wiednia. [przypis autorski]

Nie ci — najmłodsi, których nazywają dekadentami, są nimi (…) Oto siedem grzechów głównych realizmu, czyli dekadentyzmu — S. Pieńkowski, Rak, „Strumień” 1900, nr 2. [przypis autorski]

Nie ckliwym, lecz powabnym wydaje się nam (…) takie wypaczenie ideału jest chwilową chorobą! — B. Białobłocki, Szkice literackie, Warszawa 1932, s. 120 (Zniżenie ideału). [przypis autorski]

nie czuję się zdolnym do takiej sumienności — [Komentarz autora z Uwag.] Bo nie kreślę ani reprezentanta jakiejś epoki, ani znamiennego typu, tylko człowieka, a każdy człowiek jest wyjątkiem. A więc wpływu idei współczesnych nie trzeba sobie wyobrażać tak, jakoby one całą swą masą działały na człowieka; przeciwnie, wpływ ich jest przypadkowy, pośredni. Nie każdy chce i może mieć ewidencję tych idei, jedne przychodzą do niego za późno, inne wcale nie przychodzą, a kto sam nie siedzi w obserwatorium, ten dowiaduje się o ideach z drugich i trzecich ust, poznaje je w formie sfałszowanej i uproszczonej. Cóż to jest zresztą „idea współczesna”? Często jakiś odświeżony stary komunał. Oprócz „idei” ogromny jeszcze wpływ na umysły ludzkie wywierają typowe sytuacje rozrzucone w utworach literackich — te zaś wpływy i im podobne są zbyt skomplikowane, żeby je wyliczyć w życiu własnym, a cóż dopiero w życiu człowieka powieściowego. Dzięki szkole poznaje się zazwyczaj w młodości idee i walki idei takie, jakie interesowały starszą generację, dopiero potem się to wyrównuje, niektórzy zaś nigdy nie doganiają teraźniejszości. Stąd taki zlepek anachronizmów ze współczesnościami, jak Strumieński. Trzeba też wiedzieć, że gdziekolwiek zejdzie się z sobą dwóch myślących ludzi, tam powstaje nowe źródło kwestii, nowe oryginalne zróżniczkowanie jakichś ogólnie przyjętych orientacji; np. w stosunku Strumieńskiego z Angeliką. [przypis autorski]

Niedawno uczynił to prof. Windakiewicz w artykule zamieszczonym w „Przeglądzie Warszawskim”, rocznik I, nr. 2. Nowa książka Nolhac'a: Ronsard et l'humanisme (Paris 1921) dużo przyniosła nowych materjałów. [przypis autorski]

Nie dojrzy oko twoje (…) Charona cichą łódź — B. Ostrowska, Pisma poetyckie, Warszawa 1932, II, s. 55. [przypis autorski]

nie dokonał tego [zwrotu zainteresowania ku modernie] Krzywicki w oparciu o wymienione wydawnictwa i przekłady polskie — Jedyny wyjątek stanowi sąd Krzywickiego o poezji Tetmajera. Nader pozytywnie oceniwszy pisarstwo Ady Negri, przeprowadził on paralelę między nią a Tetmajerem (K. R. Ż. Ada Negri, „Prawda” 1897, nr 41, s. 489): „Mimo woli nasuwa się nam porównanie pomiędzy tą poetką, która wyszła spośród ludu, zdrowa, silna, namiętna, a lirykami w rodzaju Tetmajera. Jaka przepaść pomiędzy dzieckiem nędzy, które wycierpiawszy się w dzieciństwie, podnosi teraz głos z nizin społecznych, ażeby rozegnać nieco mroki tam panujące i rozgrzać serca zesztywniałe, a tymi mistrzami rymu, którzy skwitowali z wszelkich wielkich idei i poprzestali na skromniejszym zadaniu: budzenia zachwytu wśród rozpróżniaczonych dam salonu i wyśpiewywania swoich tęsknot miłosnych. Zamiast pesymizmu zabarwionego — krańcowości się stykają — żądzą orgii w sercu Ady Negri wrze szalone pragnienie życia, walki za ideę, powabów przyrody, prostej szczerej miłości”.

nie do mnie należał — cytat z noweli Norwida Garstka piasku. [przypis autorski]

Niedzica — Niedzica nad Dunajcem po stronie węgierskiéj. [przypis autorski]

Niegdyś (…) dziewczynie — niestosowne zdanie przepisane z pamiętników mego przyjaciela, nieboszczyka barona de Bottmer. Dzięki tej samej sztuce Feramorz podbił Lallę Rukh. Patrz ten uroczy poemat [Tomasza Moore; przyp. tł.]. [przypis autorski]

Niegdyś nam północ miecz podała w dłonie, A potem chytra bezsilnych odbiegła (…) — Mowa o Katarzynie carowej, która Greków podburzyła do powstania i zdradziła oczekujących od niej pomocy. [przypis autorski]

Nie idźmy tak prędko (…) wyglądałoby, że się przechadzamy — to samo w Ameryce. W Szkocji popisywanie się tytułami. [przypis autorski]

Nie istniejące dziś nagłosy rg-, rch-, rp- tą wcale starożytne; słowa z nimi odnachodzimy w litewszczyźnie nawet u imion osobowych, fakt zgodności litewskosłowiańskiej nadzwyczaj rzadki; taki Rpik (Rpikowo, Orpikowo), to litewskie Rupeikas, Rch- w Rchowo, dziś i już od XV w. Orchowo, por. i lit. rus- w pelenrusis kopciuszek, rusinti ogień niecić, ruseti pełgać. Małopolski nad Nidą Olganow w XVI w. jest wielkopolski Lganow, co ks. Kozierowski (Poznańskie str. 424) może niesłusznie jako Łganow czyta, por. Lgów i Łgów. Owo rp- powtarza się w czeskim urputny, naszym urępny, urupny (z nazalizacją) rupa itd. [przypis autorski]

nie ja je tłumaczyłem, ale ś.p. Stanisław Lack — zbiór utworów Dagny Przybyszewskiej Kiedy słońce zachodzi opatrzony jest sygnaturą: „Przełożył z norweskiego i wydał Stanisław Przybyszewski”. [przypis autorski]

Niejeden zaś mąż swojej żony… — Marcin Bielski, Sejm niewieści, 1566 [parafraza; red. WL]. [przypis autorski]

niejeden z krytyków sprawdzał swoje siły na „Pałubie” — uczynił to Jan Topass (Un précurseur de Freud et de Proust, „Pologne Littéraire”, nr 4, przedruk w zbiorze Visages d'écrivains. Les aspects du roman polonais, Paris 1930), Konstanty Troczyński (Próba krytyki „Pałuby”, „Prom” 1933, z. 5, przedruk w tomie Od formizmu do moralizmu, Poznań 1935), dwukrotnie piszący te słowa („Pałuba” a „Próchno”, „Marchołt” 1937, R. IV, nr 1, oraz Recenzja z „Pałuby”, „Pion” 1938, nr 24/25) oraz najświetniej Karol [Ludwik] Koniński (Katastrofa wierności. Uwagi o „Pałubie” K. Irzykowskiego, „Przegląd Współczesny” 1931, nr 109, maj). [przypis autorski]

nie jest mi dość jasneNon liquet. [przypis autorski]

Nie jest moim zadaniem omawiać tutaj sposoby zapobiegania ciąży. Czyni to fachowo wydana przez poradnię broszuraSkuteczne i nieszkodliwe środki zapobiegania ciąży, napisał dr Rubinraut, z przedmową dr Budzińskiej-Tylickiej. [przypis autorski]

nie jest potrzebne dla mej wiedzy, abym wiedział o tym, że wiem (…) — Zwracam uwagę, że nie badamy tutaj, w jaki sposób jest nam wrodzona pierwotna treść przedmiotowa. Należy to do badania natury, gdzie zostaje obszernie objaśnione, a gdzie zarazem zostaje wykazane, że poza ideą nie ma ani żadnego twierdzenia, ani przeczenia, ani jakiejś woli. [przypis autorski]

Nie jest to rzecz naturalistyczna wcale (…) obłąkanie z nieświadomością — Żeromski Dzienniki, II, s. 232–233 (22 V 1887). [przypis autorski]

Niekiedy w danym państwie te rzeczy się mieszają — Mojżesz uczynił jeden kodeks dla praw i dla religii. Pierwotni Rzymianie pomieszali dawne zwyczaje i prawa. [przypis autorski]

niekompetencja — nieznajomość rzeczy. [przypis autorski]

Niekonsekwentnym był (…) lub przynajmniej nierzetelnym, Schopenhauer, wielbiąc muzykę. (…) „Nicość, zaprzeczenie życia, nie potrzebuje, aby po nim płakano” — S. Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 9. [przypis autorski]

Niektórzy, pod pozorem, że Aleksander chciał zdobyć Arabię, twierdzili, że on chciał tam założyć stolicę swego państwa; ale jakże by wybrał miejsce, którego nie znał? — Widząc zalany Babilon, uważał Arabię, która jest blisko, za wyspę (Arystobul, u Strabona XVI). [przypis autorski]

Niektórzy utrzymują, pisze Tacyt, że poczwarność jego (…) Inni gwałtownemu charakterowi matki przypisują ucieczkę tę z Rzymu — Tacyt, L. IV, 57. [przypis autorski]

Nie lotnym gromem Aleksandra (…) — Nigdy nic idealnie wyniosłego nie było w dziejach Rzymu, ale za to nikt nigdy na ziemi nie był bardziej realnym, praktycznym. Praktykował senat rzymski niesłychane podstępy i podłości od samego początku aż do końca Rzeczypospolitej. — Nieprzyjaciół najczęściej pozbywał się zdradą (Hannibal, Jugurtha, Sertoriusz, zburzenie Kartagi, Mitrydat), przyjaciół zaś i sprzymierzeńców oszukiwał na wszystkie sposoby (Grecja, Azja Mniejsza, Pergam, Egipt, Galia, itd.). Wytrwałość w złych losach, wiara, że Rzym stać powinien, bo powinien, bezczelność, która się niczego nie wstydziła, sprawiły wielkość tego miasta. Nigdy Rzymianie nie puścili się na wyprawę młodzieńczą, poetyczną, na wzór Aleksandra Wielkiego, nigdy myśl cywilizacji nie postała w ich sercu, jak w sercu ucznia Arystotelesa. Egoizm ciężko-materialny wiódł ich wszędzie: dlatego nie starali się spajać ludów razem, nie usiłowali ich narodowości połączyć w harmonię, uczynić organicznej całości, ale zagubiali, niszczyli, wytępiali. Wyroki senatu rzymskiego są wzorem obłudy i nieskończonego świadczenia się bogami, powtarzania rozmaitych przepisów cnoty, sprawiedliwości, pobożności. W imieniu sprawiedliwości wyzuwali z własności, kraje wolne zamieniali w prowincje lub królestwa, którym umarli królowie, ogłaszali swoimi na zasadzie praw najśmieszniej wynalezionych, najbezwstydniej utrzymywanych. Zarazem przybierali na się wszystkie pozory szlachetności, występowali ciągle niby to w obronie słabych, skrzywdzonych — a potem i skrzywdzonych, i krzywdzących ogałacali z posiadłości i władzy. Układy zawierane przy niepomyślnych okolicznościach przez wodzów Rzeczypospolitej były tylko igraszką, bo senat zwykle ich nie potwierdzał, tłumacząc się tym, że ów pretor lub konsul nie miał dostatecznej władzy i wydając jego samego za karę. Potem ciągnął dalej wojnę, korzystając ze straty czasu wyłudzonej na wrogach. Rzymian potęgą były także frazesa. Ich posłowie u dworów zagranicznych wciąż kłamali, wciąż opisywali siły swoje z największą bezczelnością i pychą. Udawało się im. Popilius Lenas najpotężniejszego mocarza wschodu, Antiocha Wielkiego, nie wypuścił z okręgu zakreślonego na piasku, nim odpowiedział na jego żądania, a jednak jeszcze wtedy Azja ledwo była słyszała o Rzymie; słowem, nikt Rzymowi nie zrównał w praktycznym rozumie, ale nikt też tak ciągle, bezprzestannie światu nie kłamał, nikt tak niecnie przysiąg nie łamał, nikt na tyle potęgi nie wydał tak ogromnego zapasu złej wiary. W świecie ducha dlatego też słabymi pozostali Rzymianie: nic nigdy nie wynaleźli, nie odkryli. Literatury, sztuk nie mieli. Rozum ich był przede wszystkim adwokacki. Ich zdobycze podobne procesom z wielką sztuką prowadzonym, a ich ostateczne zwycięstwo, ich panowanie światu stało się zepsuciem i śmiercią świata. Ludzkość zgniła pod ręką Rzymu. Jedność, o której marzyli, była tylko skupieniem mechanicznym cząstek, nie organicznym ożywieniem wielkiego ciała; na czym się znali, to nam zostawili. Kodeksa: prócz tego nic a nic, bo wszyscy ich pisarze są tylko odbłyskiem cywilizacji greckiej, prostym jej naśladownictwem i to bardzo niewolniczym. W świecie materii panami byli, w świecie ducha niewolnikami. Karę swoją wycierpieli w samych sobie, przez siebie samych. Zginęli przez to, że nigdy prawdziwego życia politycznego ni towarzyskiego [tj. społecznego; red. WL] nie pojęli przez to, że podbijali, nie urządzali, że wygubiali, nie pomnażali, że uciskali, nie uwalniali, że zbijali siłą, nie spajali duchem. Kiedy przyszło umierać Rzymowi, obejrzał się naokół, czy gdzie iskry życia nie odkryje, którą by mógł w stare swoje żyły zaszczepić, ale nic nie ujrzał prócz trupów leżących u stóp swoich i darmo wołał na nie w godzinie śmierci: one się nie przebudziły! [przypis autorski]

Close

* Loading