Autor nieznany
Ze skarbnicy midraszy
Po upływie dwudziestu pięciu dni uczciwy radca opowiedział o tym swojej żonie. Ta również przejęła...
Po upływie dwudziestu pięciu dni uczciwy radca opowiedział o tym swojej żonie. Ta również przejęła...
podszedł do stołu i ruchem człowieka nie przywiązującego wagi do jedzenia sięgnął po chleb i...
Powiadają, że przyczyną bardzo głośnego zgładzenia męża za pomocą arszeniku były owe nieustanne poufałości, jakimi...
Widzisz pan, dla człowieka pracy i ładu nie ma nic straszniejszego w życiu nad te...
Podniósł na niego oczy i próbował się uśmiechnąć. A że uśmiech nie złożył się, więc...
Skorpiony zawiedzionej pychy tak cię wychłostały i takim strasznym zatruły jadem… Tak daleko zanoszą „złe...
I inne miasta mają takie uroczyska, ale przez instynkt życia zostawiają je na boku; w...
Nowy sekretarz przeczytał list i oświadczył, że interes wymaga tajemnicy. Sancho rozkazał odejść wszystkim, wyjąwszy...
— Za późno już, za późno! — wykrzyknęła. — Trzebaż umierać w chwili, gdy dowiedziałam się, że mogłam...
Może oznaczać swoiste narzędzie zbrodni, przed którym drżą i od którego giną królowie (zob. Hamlet Shakespeare'a); może także zyskać znaczenie przenośne i w tym sensie łączyć się z innym motywem, choćby takim jak miłość tragiczna (zob. Cierpienia młodego Wertera Goethe'go) — „zatruwająca” życie swych ofiar (zob. też: wąż).