Władysław Stanisław Reymont
Pielgrzymka do Jasnej Góry
Będę chory, to mnie wsadzą na wóz i powiozą. Będę biedny, to bez tańczącej filantropii...
Będę chory, to mnie wsadzą na wóz i powiozą. Będę biedny, to bez tańczącej filantropii...
Czyż szczęście nie jest spokojem?… Nie kontemplacją, nie mgłą srebrzystą, w której się z wolna...
— Zostań pan, zjemy razem obiad, a potem we trójkę urządzimy wycieczkę za miasto, będziesz pan...
Od lat już nie zasnęła Magda tak spokojnie i bezpiecznie, jak tej nocy na posłaniu...
Prawdziwego szczęścia, jeszcze raz muszę stwierdzić, nie da się opisać: czuje się je, i czuje...
Poza tym mogę powiedzieć, iż przez tych kilka lat kosztowałem najdoskonalszego szczęścia domowego, jakie danym...
Bambi był oszołomiony; był zupełnie nieprzytomny, był po prostu oszalały. Niezręcznie podskoczył w górę, trzy...
Nad jesienniejącą gęstwiną parku noc rozjaśnia się niewyraźnie czerwonawym brzaskiem. W spustoszonej gęstwinie drzew spłoszone...
Dożył Maćko szczęśliwych dni żywota. Nieraz mawiał też sąsiadom, że więcej dostał, niźli sam się...
Tak różnie bywa określany ów stan, którego wszyscy pragną, że warto zebrać wypowiedzi na temat szczęścia i przyjrzeć się im z uwagą (zob. też: kondycja ludzka, los).