Tadeusz Boy-Żeleński
Flirt z Melpomeną
i tak samo godzę się chętnie, aby wytępiono ohydną konsumpcję alkoholu jako „używki”, sprowadzającą go...
i tak samo godzę się chętnie, aby wytępiono ohydną konsumpcję alkoholu jako „używki”, sprowadzającą go...
Latarnie rozkwitają blaskiem. Tak rozkwita całe miasto. Wszystko to, co dzień trzymał w zarodku, teraz...
Gdzieś kiedyś widziałem stary cmentarz. Tak stary, że nie było już na nim ziemi innej...
Od początku świata każdy wiek miał swoje wynalazki. W ostatnim stuleciu uczyniono odkryć zadziwiających więcej...
Gdy wozy przejechały, nastała cisza i nagle dały się słyszeć dźwięki słodkiej muzyki.
— Gdzie muzyka...
Kuzynka Helena przyjedzie! Tak się to zdawało dziwne, jak gdyby królowa Wiktoria w złotej koronie...
Ale posiadanie broni było przestępstwem najcięższego kalibru i jeżeli ludność, mimo szalejącego terroru, ukrywała przed...
Wszystkich ogarnęło zdumienie w pierwszej chwili, potem radość. Mańka uważano już za straconego! A tu...
Elza już dłużej nie mogła panować nad gniewem i wybuchała serdecznym, głębokim, gardłowym śmiechem. Umiała...
No, ale dziś nie mam wcale zamiaru pisać traktatu o smutku. Przeciwnie, od rana samego...