Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— W las uszedł! — zawołał jakiś szlachcic. — Hejże, panowie bracia!
— Milczeć! — huknął potężnym głosem Józwa Butrym...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom pierwszy
Własnymi oczami na bezeceństwa bolszewickie nie patrzałem, ale słysząc o nich albo czytając, intuicyjnie czułem...
Marian Zdziechowski, W obliczu końca
Juliusz Słowacki, Podróż na Wschód