Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Taras Szewczenko, Kobziarz, Dumka (Po co u mnie czarne brewki?)
Iwan Podkowa → ← Dumka (Och, nie znacie, och, nie wiecie)

Spis treści

    1. Melancholia: 1

    Taras SzewczenkoDumka (Po co u mnie czarne brewki?)tłum. Władysław Syrokomla

    На що мені чорні брови

    1
    Po co u mnie czarne brewki?
    Po co oczy gdyby[1] żar?
    Po co sercu grają śpiewki?
    Po co w głowie tyle mar?
    5
    Moje lata, moje młode
    Giną marnie z dnia do dnia;
    A oczami gdzie powiodę,
    Zawsze z oczu lunie łza.
    MelancholiaDusza boli, nędza światem,
    10
    Jak zamknięty w klatce ptak.
    Po co ludzie zwą mnie kwiatem,
    Dobrej doli gdy mi brak?
    Świat obmierźle w oczach stoi,
    Nie ma nawet pięknych snów;
    15
    Ludzie swoi jak nie swoi,
    By przemówić kilka słów.
    Nikt nie spyta w całym domu,
    Czemu oko w ciągłej łzie.
    Rozpowiedzieć nie ma komu,
    20
    Czego biedne serce chce.
    Jak gołąbek ciągle grucha,
    Ciągle grucha w noc i w dzień;
    Ale jęku nikt nie słucha,
    Nie uważa serca drgnień.
    25
    Nieciekawe obcych grono,
    Bo i na cóż obcym znać?
    Cierp, sieroto, boć[2] sądzono,
    Młode lata marnie trać.
    Płaczże, serce, płaczcie oczy,
    30
    Nim zamkniecie się do snu.
    Niech się w stepie jęk roztoczy,
    Niech przyleci wicher tu,
    Niech zaniesie te napiewy[3],
    Aż gdzie morze brzegi rwie,
    35
    Niech zdradliwy czarnobrewy
    Ma pohybel[4] w mojej łzie.

    Przypisy

    [1]

    gdyby (daw.) — tu: jak gdyby; jakby, niby. [przypis edytorski]

    [2]

    boć sądzono — bo ci sądzono. [przypis edytorski]

    [3]

    napiew (reg.) — śpiew; melodia. [przypis edytorski]

    [4]

    pohybel (z ukr.) — szubienica, przen. zguba. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca