Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 441 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
W lesie → ← (Coś tam mignęło dalekiego...)

Spis treści

    1. Oko: 1
    2. Sen: 1
    3. Światło: 1
    4. Woda: 1 2
    5. Wzrok: 1

    fleksja: ślepem > ślepym;

    popr. błąd źródła: wniej > mniej;

    Bolesław LeśmianNapój cienistySpojrzystość

    1
    Rozełkanych[1] rusałek nagłe sto tysięcy
    Wypłynęło na księżyc, by istnieć mniej więcej.
    WodaWodo, wodo — gdzie jesteś? Tu jestem, gdzie płynę!
    Pogłaskały powierzchnię, miłując głębinę.
    5
    ŚwiatłoWzrokIle ciał — tyle smutków… A woda spojrzysta,
    By zobaczyć je do cna — ze świateł korzysta.
    Bada światłem, a sprawdza umówionym cieniem,
    Falując aż do brzegu podwodnym spojrzeniem.
    Ale to — nie spojrzenie! To raczej — spojrzystość,
    10
    Co nie może tam dotrzeć, gdzie łka rzeczywistość.
    WodaŚlepym srebrem zaledwo spojrzyścieje w światy.
    Srebru śni się, że szumi i polewa kwiaty.
    Woda roi[2], że mgły się za ręce w blask wiodą,
    Lecz ciał zlęklych nie widzi. Co począć z tą wodą?
    15
    Oko, SenOkna twoje — otwarte. Sny oczu nie strzegą,
    A ty na mnie nie patrzysz. Dlaczego, dlaczego?

    Przypisy

    [1]

    rozełkany — zanoszący się szlochem, płaczliwy; śpiewny. [przypis redakcyjny]

    [2]

    roić — fantazjować, marzyć. [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x