Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 425 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
Zły jar → ← Niewiara

Spis treści

    1. Bieda: 1
    2. Dar: 1
    3. Klęska: 1
    4. Marzenie: 1
    5. Obcy: 1
    6. Sen: 1
    7. Spotkanie: 1
    8. Zbawienie: 1

    pisownia joty: liljowe > liliowe

    Bolesław LeśmianNapój cienistyPrzechodzień

    1
    Zbawienie, Spotkanie, ObcyZgony liliowe w pustce nad drogą,
    I nic — i bezbrzeż traw!
    Do traw bezbrzeży i do nikogo
    Wołałem: «Zbaw mnie, zbaw!»
    5
    A szedł przechodzień… Nie wiem, dlaczego
    Dłonią mi podał znak.
    Może pomyślał, że to do niego,
    Do niego wołam tak!
    A była cisza, jakby świat minął, —
    10
    Trwał jeszcze słońca brzeg, —
    A on na ciszę oczami skinął,
    Zrozumiał coś i rzekł:
    Bieda, Klęska, MarzenieDar— «Nie mam ni chleba, ni sił, ni domu!
    Jak ty, — bez jutra łkam.
    15
    To — ja, nieznany z klęski nikomu!
    To — ja! Ten sam, ten sam!
    SenŚmierć moja w jarach namiot rozpina,
    Zagrodę — spalił wróg.
    Gdy przedostatnia bije godzina,
    20
    Sny niszczy Bóg, sam Bóg!
    Lecz ufam jeszcze jednemu snowi,
    Że się wypełni w czas!
    Cokolwiek zorza w tym śnie zróżowi,
    Podzielę między nas!»
    25
    I przysiągł wierność mojej żałobie
    Na wszystkie życia dnie!
    I dłonie, dłonie podał mi obie,
    I zbawił, zbawił mnie!
    Zamknij
    Proszę czekać…
    x