Chcemy, aby każde dziecko w Polsce miało wygodny i bezpłatny dostęp do lektur szkolnych - zróbmy to razem! Wspieraj Wolne Lektury stałą wpłatą

Dorzucam się!
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Marsjanie → ← W nicość śniąca się droga

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Ciemność: 1
    3. Dusza: 1
    4. Kondycja ludzka: 1
    5. Kwiaty: 1
    6. Miłość: 1
    7. Noc: 1
    8. Obłok: 1
    9. Ogród: 1
    10. Poeta: 1
    11. Pogrzeb: 1
    12. Przemijanie: 1 2 3
    13. Sen: 1
    14. Spotkanie: 1
    15. Stworzenie: 1
    16. Śmierć: 1 2
    17. Światło: 1 2
    18. Wieczór: 1

    pisownia łączna/rozdzielna: bylejakim > byle jakim; pisownia joty: fijolet (pozostawiono dla rytmu);

    Bolesław LeśmianNapój cienistySłowa do pieśni bez słów

    1
    Obłok, ŚwiatłoKto cię odmłodzi, żywocie wieczny? Sam się przeinacz!
    Razem z chmurą się spłomień w zórz szkarłatnej zagęstce.
    PoetaA ja — obłędny nieistniejących zdarzeń wspominacz —
    Bywam tobie najbliższy tylko we śnie i w klęsce…
    5
    Nie było dolin — a jednak smutek stał się w dolinie…
    I choć wróżek nie było — w mgłach mówiono o wróżce…
    Brzegiem obłoków fijolet[1] płynie. Myśli, że płynie.
    Sen się boczy[2] na tego świateł w nicość rozprószcę[3].
    Ciało, NocW odmętach nocy niech ciał się strzeże bezbronne ciało,
    10
    Niech swe losy przesłania byle jakim błękitem.
    StworzenieW moim ogrodzie coś się znagliło i zaszemrało, —
    Zaszemrało, jak gdyby ktoś się rozstał z niebytem.
    MiłośćZnam ja na pamięć jedną dziewczynę… Znam jej westchnienia
    I mym ustom uległość pieszczotliwie zawiłą.
    15
    Nic w niej nie było, oprócz uśmiechu i przeznaczenia, —
    I kochałem ją za to, że nic więcej nie było.
    Śmierć, Pogrzeb, Przemijanie, Dusza, KwiatyZnam taką duszę, co cmentarniejąc nie do poznania,
    Sztuczną różę w śmierć niosła… Była niegdyś różystką[4]
    Skąd ten świat cały? — I róże sztuczne?… I czyjeś łkania?
    20
    I ja — w świecie, — i ptaki — i pogrzeby — i wszystko?
    SenZnam ja złocistość, co śni się niebu w imię rezedy[5]
    Dla snów błędnych jest człowiek — lada Bożą ustronią[6].
    Wieczór, ŚwiatłoGasł niegdyś wieczór — i łódź się moja rozbiła wtedy
    O tę zgubną złocistość. Tak się stało, że o nią.
    25
    PrzemijanieZorza dokrwawia swój żal do nieba w czerwieniach pustych,
    A obłoki gasnące chcą w bezludny świat uróść[7].
    Czymże jest dla mnie — albo dla jezior — albo dla brzóz tych
    Głuchoniemej wieczności zaraźliwość i burość!
    Czym tajemnicę w niepowtarzalnych dreszczach roztrwonił,
    30
    Gdym twe ciało w ciemnościach pieszczotami przejaśnił?…
    Kondycja ludzkaŚwiat się już dla mnie dość nanicestwił i naustronił, —
    I jam dość się dla świata naczłowieczył i naśnił!
    Spieszno mi teraz do zmartwychwstania kilku topoli,
    Co szumiały w pobliżu zanikłego w snach domu!
    35
    Spieszno mi teraz do zatajonej w gwiazdach niedoli,
    Którą muszę sam przeżyć, nic nie mówiąc nikomu.
    Przemijanie, ŚmierćI co ja zrobię po śmierci z sobą i z całym światem? —
    Czy w twych łzach się zazłocę? Czy się we mgle — zniebieszczę?
    Ogród, Ciemność, SpotkanieMrok nieodparty zszedł się w ogrodzie z bezwolnym kwiatem, —
    40
    Myśmy byli w tym mroku i będziemy tam jeszcze!

    Przypisy

    [1]

    fijolet — dziś popr.: fiolet. [przypis redakcyjny]

    [2]

    boczyć się — dąsać się, okazywać niechęć. [przypis redakcyjny]

    [3]

    rozprószca (neol.) — ten, który rozprasza. [przypis redakcyjny]

    [4]

    różystka — osoba wyrabiające sztuczne kwiaty (róże). [przypis redakcyjny]

    [5]

    rezeda — roślina o niewielkich żółtawych lub zielonkawych kwiatach. [przypis redakcyjny]

    [6]

    ustroń a. ustronie — miejsce oddalone od ludzkich siedzib; schronienie. [przypis redakcyjny]

    [7]

    uróść (daw.) — urosnąć. [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x