Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, W nicość śniąca się droga (cykl), Po śmierci
W nicość śniąca się droga → ← Betleem

Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Kondycja ludzka: 1
    3. Lot: 1
    4. Miłość silniejsza niż śmierć: 1
    5. Śmierć: 1
    6. Wieczność: 1
    7. Zaświaty: 1
    8. Zmęczenie: 1
    9. Żal: 1

    pisownia łączna/rozdzielna: niedość > nie dość;

    Bolesław LeśmianNapój cienistyPo śmierci

    1
    ZaświatyLotW przestworów niepokoje
    Chmur spodem, niebios dnem
    Lecimy obydwoje
    Pośmiertnym gnani snem.
    5
    — «Czy widzisz drogę pylną?» —
    — «Stóp czyichś widzę ślad…»
    Tak śpieszno nam i pilno
    Zobaczyć inny świat!…
    — «Znasz nicość, mgłą topazu
    10
    Przelśnioną tu i tam?…»
    — «Znam dziwnie i od razu,
    Na niewidziane znam!» —
    — «Jakież tu inne kwiaty!
    I jaki inny las!»
    15
    ZmęczenieTo nie te jeszcze światy,
    I jeszcze nie ten czas…
    Miłość silniejsza niż śmierćTrzeba nam dalej płynąć,
    Za kresem ścigać kres,
    I w śmierci się rozminąć
    20
    I spotkać się wśród łez.
    Bóg— «Czy wiesz, że twe pieszczoty
    Są tylko drganiem tęcz?»
    — «O, męcz mnie, duchu złoty,
    Miłością trudź i męcz!»
    25
    WiecznośćZmęczonym — dłuższa droga, —
    Zmęczonym — krótszy zgon.
    — «Widziałeś go?…» «Czy Boga?» —
    — «Był tutaj.» — «To — nie on!
    To — gwiazd naokół czaty,
    30
    Co śledzą śmierć i nas, —
    To nie te jeszcze światy
    I jeszcze nie ten czas…»
    Śmierć, Kondycja ludzkaTrzeba nam dalej płynąć,
    Umierać wciąż — bez przerw,
    35
    Bo nie dość raz zaginąć
    Tym, co istnieli wpierw.
    — «Czy słyszysz chór skowrończy[1]?»
    — «To cienie śpiewać chcą…»
    Żal— «Mów ciszej: co się kończy
    40
    Po śmierci?» — «Nie wiem, co!» —
    Kończą się mgły za mgłami,
    Lecz nie ustaje żal.
    Spójrz — każda dal przed nami —
    Wciąż przedostatnia dal!
    45
    W pozgonnych[2] zórz szkarłaty
    Rzuć okiem tylko raz!
    To nie te jeszcze światy
    I jeszcze nie ten czas…

    Przypisy

    [1]

    skowrończy — skowronkowy. [przypis edytorski]

    [2]

    pozgonny (neol. od wyrażenia przyimkowego po zgonie) — pośmiertny, znajdujący się w zaświatach. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca