Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 443 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Okonie → ← Kołyszże sie, kołysz

Spis treści

      Wioletta GrzegorzewskaOrinokoWszystko o mojej babce

      1
      Córko pszenicy, niewolnico chytrej lebiody,
      matko pięciu stron świata i trzech hektarów,
      ostronosa żono stolarza, kochanko zduna,
      pachnąca szarym mydłem królowo, w chustce
      5
      ze złotą nitką pani, z nimbem ptaków o świcie
      umęczona wasalko pól, chleba naszego akuszerko,
      mistrzyni polewki i żuru, opiekunko kapusty,
      która zanosiłaś dojrzały sierpień do stodoły,
      wojowniczko znienawidzona przez koty;
      10
      bono kwaśnego zaczynu w kamiennym domu,
      niedotleniona meduzo o poskręcanych palcach,
      nawlekająca nas na nitkę jak ćwiartki gruszki,
      urodziwa selenitko z wytrzeszczonymi oczami,
      z wolem tarczycy na szyi czarna wróżbitko,
      15
      czuję wokół twoje deseniowe spódnice,
      siedem napiętych antenackich kręgów,
      lunatyczko łapiąca oddech przez szczeliny snu,
      damo z jaskrą idąca po omacku do światła
      w stołowym, w piecu, na ganku i w studni,
      20
      na łożu małżeńskim ukrzyżowana rodzicielko,
      porzucona metreso, słodko-gorzka niewolnico
      dawnych przyśpiewek, zabobonów i wierzeń,
      babciu wytrwała kusicielko, sina wierzbo
      nawiedzająca uparcie moje myśli i wiersze,
      25
      klepsydro, księgo starych słów i światów
      ze złamanym obojczykiem popłyń
      na zawsze z tą bezbarwną rzeką
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x