Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 400 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Melancholia → ← Pieśń

Spis treści

    1. Anioł: 1
    2. Ciemność: 1
    3. Robotnik: 1
    4. Strach: 1
    5. Wieczór: 1

    Józef Czechowiczballada z tamtej stronywięzienie

    Strach, Ciemność, Wieczórmaleją źrenice dnia
    przysłonięte rzęsami choin
    od myśli do myśli od pnia do pnia
    po ciemku chodzić się boisz
    przed chatą dotykając chust kwiatem podstrzesza
    kobieta w słonecznikach bieliznę rozwiesza
    kipi rąk oceanem betonowy stadion
    gdy gibki bicz biegnących u mety się zagiął
    na przestrzeni z szafirów i oliwnej wodzie
    statek pod dymem dąży ku białej pogodzie
    wszystko wszystko jest na ziemi
    w szpitalu zmiele łóżka płonąca pokrzywa
    w ślad zębatej gorączki topią się leniwo
    nad wiotszą[1] niż łodygi kolumną obliczeń
    astrofizyk natchnione unosi oblicze
    Anioł, Robotnikbijąc młotem w żelazo na niebios otchłani
    murarz przy chmur drapaczu świeci jak archanioł
    wszystko wszystko jest na ziemi
    tak wiele
    wszystko
    tak mało

    Przypisy

    [1]

    wiotszą — popr. bardziej wiotką. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...
    x