Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Przypisy

Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne

Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | biologia, biologiczny | chiński | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | łacina, łacińskie | literacki, literatura | niemiecki | portugalski | potocznie | regionalne | rosyjski | staropolskie | włoski

Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


Znaleziono 8537 przypisów.

pana Pociej — Alexander hrabia Pociej, wróciwszy po wojnie do Litwy, wspierał rodaków udających się za granice i znaczne sumy przesłał do kasy Legionów. [przypis autorski]

Panagabóg — Pomagabóg — Pomagaj Bóg — Szczęść Boże. [przypis autorski]

Pani Cambon zgasła (…) były minister wojnyNa marginesie: Dla porządku. [przypis autorski]

pani de Choiseul, księżna de GramontListy pani Du Deffand, Pamiętniki Lauzuna. [przypis autorski]

Panno święta (…) w Ostrej świecisz Bramie — Wszyscy w Polszcze wiedzą o obrazie cudownym N. P. na Jasnej Górze w Częstochowie. W Litwie, słyną cudami obrazy N. P. Ostrobramskiej w Wilnie, Zamkowej w Nowogródku, tudzież Żyrowieckiej i Boruńskiej. [przypis autorski]

panny dworskie — nazwiska dworzan i służby autentyczne, wzięte z Jagiellonek Przeździeckiego. [przypis autorski]

Panowanie naturalizmu już minęło, rola jego została odegrana, czar przełamany — H. Bahr, Die Überwindung des Naturalismus, Dresden 1891, s. 152. [przypis autorski]

panowanie uczucia (…) życiowych konsekwencji w sferze działania — M. Des Loges, Impresjonizm w literaturze, Sprawozdania z posiedzeń Wydziału I Językoznawstwa i Historii Literatury Towarzystwa Naukowego Warszawskiego. R. XLI, 1948, s. 44. [przypis autorski]

panowie amfiteatru — Tak nazywano motłoch rzymski. [przypis autorski]

Panowie nie dopuścili Janowi Zamoyskiemu uskutecznić poprawy rządu. — Zacny pisarzu Listów do JW Małachowskiego! [Hugo Kołłątaj, podówczas referendarz litewski; pełny tytuł brzmi Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego, o przyszłym Sejmie anonima listów kilka, 1788 tomów 3; dzieło to zawierało program naprawy ustroju Rzeczypospolitej w duchu demokratycznym; wywarło wpływ bardzo wielki na ustalenie się stronnictwa patriotycznego; Staszic Kołłątaja znał i pisząc, wiedział niewątpliwie, iż on jest autorem Listów; S.Cz.] Nie znam cię , ale z pism twoich znam, że myślisz i życzysz dobrze Polsce. To mnie z tobą wiąże. Chcieć, aby Ojczyzna była szczęśliwą, a natarczywie wyszukiwać potwarzy na to, co Polacy dzisiaj do naśladowania w swoich wzorach najpotrzebniejszego mają, w tym nie ma związku. Z długą, z zimną uwagą, z oczywistemi dowody [dziś popr.: dowodami; Red. WL] przystępować powinien, kto burzyć chce umarłych groby, w których, choć wiekami uświęcone, ale złośliwe zawierają się popioły. Ten okaże się człowiekiem popędliwym; nie zaszkodzi umarłym, ale ohydzi siebie żywego, który w rzeczach wątpliwych na same domysły rzuci się na święte prochy i zmiesza je z błotem. Jana Zamoyskiego nazywasz człowiekiem dumnym, zguby polskiej ułożycielem, uciemiężycielem szlachty, nieprzyjacielem Ojczyzny. On poniżeniem wszystkich tylko swojego domu wielkości miał szukać, on miał zrównać szlachtę z pospólstwem, on z kilku panami chciał władać narodem, on zasadził w Polsce gwałt i niesprawiedliwość etc., etc. Są to wszystko słowa a słowa, w których wiele zapędu, nie dosyć uwagi. Cnota Jana Zamoyskiego ma dowody. Całe życie tego męża świadczy, że on był jedynym obrońcą szlachty. Wszyscy panowie wielcy, Zgórkowie [Zgórkowie: Górkowie z Górki; S.Cz.], Zborowscy, Ossolińscy etc., zgoła cały Senat zawsze mu był przeciwny. Kiedy kilka panów chciało sobie przywłaszczyć prawo elekcji, Jan Zamoyski to prawo zachował całemu Rycerskiemu Stanowi. Kiedy Senat chciał się uczynić stanem [osobnym; S.Cz.], Jan Zamoyski bronił szlachty. Kiedy panowie sprowadzili do kraju niemieckie wojsko, Jan Zamoyski z szlachtą Niemców wypędził [wojna z Maksymilianem i jego stronnikami; S.Cz.] i panów połapał. Nieśmiertelny ten mąż władzę obierania sędziów [ustanowienie Trybunałów r. 1578; S.Cz.] przywrócił narodowi etc., etc. Grób tego, na który nieuprzedzony Polak ozdobne z radością rzuca kwiaty, dla ciebie tylko ciężkiego westchnienia staje się przyczyną, że on zgubił równość naturalną odrzuceniem miast od prawodawstwa. Nie trzeba zapominać dziejów polskich: te świadczą, podając najuroczystsze wywody, że miasta przez szlachtę taką krzywdę poniosły jeszcze za Zygmunta Augusta. Już za tego króla Stan Rycerski tak uporczywie przy tym odepchnięciu miast obstawał, że sam ten monarcha dziedziczny nie mógł, chociaż chciał, jednemu miastu Krakowu tę władzę powrócić. Jak cnotliwy Zamoyski myślał o tym stanie ludzi, dowodem są miasta w ordynacji [ordynacji Zamojskiej, założonej przez Jana Zamoyskiego; S.Cz.], które, od podległości właściciela wyjąwszy, poddał samemu prawu, a dla dzieci miejskich obojej płci fundacje edukacyjne poczynił. Różnił się Jan Zamoyski w tym zdaniu od swoich współczesnych, ale przeciwko fałszywej opinii swojego wieku nie był dość silny. Przeto, nie mogąc właściwie powrócić człowiekowi Polakowi wolności, rzucił się na opinią, zakładając sam szkoły, doradzając Stefanowi Batoremu sprowadzić do Polski uczonych, a z nimi światło, które samo tylko niewolę ludzi niszczy. Dalej świadkiem jest ludzkości Zamoyskiego stan rolniczy w ordynacji, któremu ten mąż jeszcze w owym czasie oddał zupełnie naturalną wolność i grunta z prawem dziedzictwa. W innych punktach rozsądny autorze, tu czernisz tego obywatela, że on rząd feudalny ustanowił. Zapominasz, że Jan Zamoyski żył w Rzeczypospolitej szlacheckiej, takiej co do prawodawstwa, jaką jest dzisiaj. Nierozsądnie uczyni ten, kto w dwieście lat po nas, nad grobem tak mądrego teraz króla, albo nad popiołami cnotliwego Stanisława Małachowskiego, marszałka dzisiejszego Sejmu, męża tak wiele w całym kraju kochanego i poważanego, będzie wyrzekał z tej przyczyny, że teraźniejszy Sejm miasta do prawodawstwa nie przypuści, albo rządu feudalnego nie zniszczy. Przypomnij sobie, że projekta Jana Zamoyskiego końcem [końcem: mające na celu; Red. WL] ustawy rządu wewnętrznego, końcem ułożenia Sejmu, końcem urządzenia elekcji królów etc., etc. były odrzucone. Wreszcie najobelżywsze rzucasz słowa na życie tego nieśmiertelnego męża, złorzecząc mu, że on szlachtę zamienił w pospólstwo ustawą majoratu [założonego przez siebie dla swojej rodziny (przez co naruszona została zasada równości szlacheckiej); S.Cz.]. Aby wnijść w myśl tego męża, trzeba pójść głębiej do związków politycznych. Te wiele rzeczy dzisiaj potrzebnemi czynią, które są w samej istocie złe i szkodliwe rodzajowi ludzkiemu. Jak prędko powszechna Europy polityka wkłada na wszystkie kraje, aby panujące familie miały tron sukcesjonalny z prawem starszeństwa, majoraty są jedynym sposobem nie do zniszczenia, ale do utrzymywania się szlachty. Stan szlachecki w Anglii ma majoraty, a w Anglii szlachcic, mieszczanin i rolnik, wszyscy są równi i wszyscy wolni; to jest jedno w Europie państwo, które jest bogate, ludne i wolne. Nierównie lepiej byłoby dla Polski, ażeby szlachta upewniła swoje jestestwo w niektórych majoratach, a wróciła reszcie ziemi wolność sprzedaży, niżeli dzisiaj, gdy w zamiarze ocalenia tegoż swojego jestestwa całą ziemię w niewoli trzyma. Wielki Jan Zamoyski, stanowiąc majorat, nie szukał w nim zysku swojej familii, ale szukał użyteczności tej familii dla swojej Ojczyzny. Nie chciał on, aby Zamoyscy mogli być kiedykolwiek groźnymi prawom, albo współbraciom, ale chciał, aby nie byli nigdy podłymi, a przeto zawsze przy cnocie mogli być obrońcami praw i swobód swoich braci przeciwko każdemu przemożnemu. Tak on mądrze urządził majorat, iż Zamoyskich zostawił w mierności, a przeto zawsze przy cnocie. Doświadczenie dwóchset lat świadkiem, że nie zawiódł się ten mąż w swoim układzie. Wszyscy Zamoyscy byli cnotliwi. Następująca uwaga odkryje jaśniej zamysł Jana Zamoyskiego w ustawie ordynacji. Konstytucja pozwoliła mu zamienić wszystkie swoje dziedziczne dobra w majorat. Nie miał więcej dzieci, tylko jednego syna. Cóż uczynił? Oto tylko trzecią część swoich dóbr dziedzicznych w majorat zamienia, to jest, prawu sukcesji starszeństwa poddaje taką dóbr cząstkę, z której dochodami Zamoyscy nie mogą być nikomu strasznymi, ale mogą być zawsze przeciwnymi. I tak dzisiaj cała Ordynacja Zamoyska czyni intraty około czterech kroć sto tysięcy złotych polskich. Zamoyski z czterech kroć stu tysiącami dochodu w Polsce będzie zawsze dobrze się mającym szlachcicem, ale nie groźnym panem. Nawet cny fundator tego majoratu, aby się żaden Zamoyski nadto wzmocnić nie mógł, ułożył, iż ten, kto majorat bierze, już dziedzicznych innych dóbr mieć nie może. Zastanów się przeto. Oddaj pokój nic ci niewinnym zwłokom poczciwego męża. Rozważaj życie Zamoyskiego. A ponieważ widzę z twoich pism, że myślisz, stanie się, iż po gruntowniejszym zamyśleniu się powiesz, że to jest jeden wzór obywatela, jakiego Polsce dzisiaj potrzeba. Z wszystkich naszych wielkich mężów jeden Jan Zamoyski łączył w sobie razem cnotę, rozum i męstwo. Był obywatelem cnotliwym, ministrem wielkim i wodzem dzielnym. Pójdź więc, przebłagaj święte popioły, przeciwko którym bluźniłeś. Pójdź, a padłszy na twarz w grobie, całuj próchno cnoty! A gdy, pobożnością przejęty, będziesz powracał, mów za szanownym wieku naszego biskupem [biskupem warmińskim, Ignacym Krasickim; ustęp wyjęty z Podróży z Warszawy (opis pobytu w Zamościu); S.Cz.]: „Grób jego nawiedziłem, jak świętość niezwykłą,/ A choć, co było znikłe, zniszczało i znikło,/ Ostatki, które trawią zbyt dzielne żywioły,/ Czciłem i łzami wielkie skrapiałem popioły”. Jeżeli to zadziwi kogo, stań, a zadziwiającemu pokazując grób wielkiego człowieka, kończ dalej: „Moje łzy…/ Słuszne, choć inaczej mniemasz./ Takich trzeba, takich nie masz”. [przypis autorski]

panteizm ten przez filozofię Hegla zmierzał ku egoteizmowi i raził religijną cześć poety dla Boga… — przedmiotowi temu poświęcił bardzo dobrą rozprawę p. Strumiłło (Pojęcie Boga u Słowackiego, Eleusis, t. V). Warto ją przeczytać tym, którzy w Słowackim widzą tylko jednostronny panteizm. [przypis autorski]

…panujący nad dziewięcioma narodami — nagrobek autentyczny. [przypis autorski]

Państwa despotyczne, które lubią prawa proste, wiele posługują się prawem odwetu — Ustanowione jest w Alkoranie. Patrz rozdział o Krowie. [przypis autorski]

Państwo w stanie rewolucji (…) głupie konwenanse — trzewiki bez klamer ministra Roland: „Och, panie, wszystko stracone!”, odpowiedział Dumouriez. Na posiedzeniu u króla prezydent zgromadzenia zakłada nogę na nogę. [przypis autorski]

papcoń — człowiek niezgrabny. [przypis autorski]

papierki — banknoty. [przypis autorski]

Papież Mikołaj Wielki w liście do Bułgarów energicznie torturę potępiał… — Vacandard, op. cit., s. 175–6. [przypis autorski]

papież — Sykstus V został papieżem w roku 1585, w sześćdziesiątym ósmym roku życia, panował pięć lat i cztery miesiące: uderzające jest jego podobieństwo do Napoleona. [przypis autorski]

papraczka — czas dżdżysty i błotnisty. [przypis autorski]

papulaty — tłusty na twarzy. [przypis autorski]

parać się (gw., daw.) — wdawać się, zadawać się. [przypis autorski]

Paradiso — Paradyż, wieś z klasztorem w powiecie międzyrzeckim, 12 km. na płd. zachód od Międzyrzecza nad Paklicą. Opactwo paradyskie istniało juz od r. 1234. Napomknęliśmy wyżej, że w r. 1664 opatem miał być mianowany niejaki Zygmunt Czyżowski. [przypis autorski]

parafraza tradycyjnego śpiewu kolędników krakowskich.

Harmonizacja moja i J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

Paragwaj może nam dostarczyć innego przykładu. Chciano poczytać to za zbrodnię Towarzystwu, które uważa rozkosz władania za jedyne szczęście życia; ale zawsze będzie pięknie władać ludźmi dla ich szczęścia — Indianie w Paragwaju nie zależą od poszczególnego władcy, płacą jedynie jedną piątą daniny i posiadają broń palną dla obrony. [przypis autorski]

parangony — dyamenty. [przypis autorski]

Parczewski, [w:] Materiały komisji kodyfikacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej, [w:] S. Gołąb, Ustawa o prawie autorskim…, s. 30. [przypis autorski]

parnisty — parzysty. [daw.: stanowiący parę razem z jakimś drugim; red WL] [przypis autorski]

Parokki — filozof, autor „Babilonu”, emigrant włoski, całkowicie zapoznany w ojczyźnie. Zmarł w Krakowie w wyniku nostalgii i neurastenii. [przypis autorski]

pas słucki, pas lity — w Słucku sławna była fabryka złotogłowu i pasów litych na całą Polskę; udoskonalona staraniem Tyzenhauza. [przypis autorski]

pasamonnik — szmuklerz. [przypis autorski]

paschał- — wielka świeca. [przypis autorski]

passifloraodenia globosa. [przypis autorski]

passiflory o pniach (…) podobnych do (…) dyńadenia globosa. [przypis autorski]

pastores et reges (łac.) — pasterze i królowie. [przypis autorski]

pastorum convenarumque plebs transfuga ex suis populis (łac.) — Pastuchów i przybłędów tłum wygnany ze swoich ludów. [przypis autorski]

Paśli pasterze woły
U zielonej dąbrowy,
Anioł się im pokazał,
Do Betleem iść kazał,
Pójdźże ty Kuba wprzody,
Wróćma się już do trzody
A ty za nim Michale
Tędy prosto po hale.
Zagrajże Kuba w rożek,
Aż zagrzmi leśny bożek,
Ty Michale w fujarę,
Wziąwszy od Kuby miarę.
Jedną piosnkę zagrajmy,
A drugą zaśpiewajmy
Temu Panu Naszemu
Nowonarodzonemu.

Melodia wspólna z kolędą Z raju pięknego miasta (X. M. M. M, Pastorałki, str. 123–220,— O. Kolberg, Lud XXIII, Kaliskie, nr. 6). Melodię tę tonalnie zarchaizowałem.

Harmonizacja J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

patagium — rodzaj ozdobnéj stuły, noszonéj na ramionach. [przypis autorski]

patio — wewnętrzny podwórzec hiszpańskiego domu, używany równocześnie jako główna sala przyjęć. [przypis autorski]

patriotards — krzykliwi nacjonaliści. [przypis autorski]

Patron to ideał, który powinniśmy mieć przed sobą… — Mgr. Baunard, op. cit., s. 128–9. [przypis autorski]

patronowie przybliżali się do kanclerza i na położonej przed nim mapie za pomocą cybuchów długich wytykali dukta, znaki graniczne (…) — A kanclerz i asesorowie takiemiż wskazówkami od patronów opatrzeni za nimi sylabizowali. [przypis autorski]

Patrz Ezechiela Rozdz. XVIII. [przypis autorski]

Patrz moją pracę, wydaną przez Rosyjski Komitet Geologiczny w Piotrogrodzie w 1909 r. pt. Węgle Dalekiego Wschodu. [przypis autorski]

patrząc na to, stawiałem pytanie, które i dziś powtarzam, czy w duchowym organizmie narodu każdego, w układzie jego sił nie panuje jakiś system kompensacji wzajemnych… — por. M. Zdziechowski, Mesjanizm polski a pesymizm włoski, „Kłosy ukraińskie”, Kijów 1916, Nr 19–22. [przypis autorski]

Patrząc na to z drugiej strony, przykładowo prawo publicznego wykonywania innych niż dramatyczne utworów literackich (np. wierszy lub prozy) zostało przyznane w USA dopiero w 1952. [przypis autorski]

patrzy (gw.) — należy. [przypis autorski]

patyczysz się — chcesz się pokazać. [przypis autorski]

paucis illis latinis voculis (si Deo placebant) sapientes…”. [przypis autorski]

Paweł Ksawery Brzostowski (…) wydał następne pisma — ob[acz:] „Dziennik Wileński. Nowiny naukowe”, r. 1828, s. 49. [przypis autorski]

Paweł z Przemankowa — historja Pawła z Przemankowa, tak, jak ją tu podajemy, pozostała nietylko w kronice Długoszowej, ale w aktach kapituły, i mnogich współczesnych dokumentach. Badał ją krytycznie ś. p. Aleks. Przezdziecki, i biskup Łętowski. Trzymaliśmy się w niej wiernie podań i faktów, na których osnowie powieść nasza została opartą. [przypis autorski]

pawęż (daw., gw.) — tarcz[a], ochrona. [przypis autorski]

Pawie i łabędzie, ptaki najmilsze symbolistom (…) I orszaki magów defilują — A. Rétte, Le symbolisme, s. 15. Cyt. J. Szarota, Współczesna poezja francuska. 1880–1914, Lwów 1917, s. 155. Podobne słowniczki najczęstszych symbolów podają P. Martino, Parnasse et symbolisme, Paris 1930, s. 165, i J. Karasek, Karol Hlavaček, „Życie” 1899, nr 15–16. Współcześni dostrzegli również, czyniąc to poniekąd w sposób autoparodystyczny, ponieważ autorzy mówią również o własnych utworach, swoistą manierę językową, specjalnie w zakresie neologizmów, jaka podówczas rozpowszechniła się wśród najmłodszych poetów francuskich. Świadczy o tym rzadkie wydawnictwo sporządzone pod pseudonimem przez poetów Paul Adama i Félixa Fénéon: Petit glossaire pour servir à l'intelligence des auteurs décadents et symbolistes, par Jacques Plauvert, Publié en octobre 1888 par Vanier, Bibliopole, Paris. [przypis autorski]

Pawłowska przeniosła się do Radomyśla nad Sanem… — wspomniana Pawłowska Franciszka, panna, położyła szczególniejsze zasługi dla Radomyśla nad Sanem, gdzie założyła szkółkę dla dziewcząt i ze składek, które sama zbierała z podziwu godną wytrwałością i cierpliwością, przeprowadziła w r. 1865 budowę pięknego kościółka na wzgórzu zwanym „Zjawienie”, ku czci Matki Boskiej Bolesnej. Kościółkiem tym do końca życia opiekowała się, przystrajała go i utrzymywała w największym porządku. W r. 1863 oddawała usługi powstaniowi. Umarła w dzień M. B. Bolesnej i pochowana została na „Zjawieniu”. Mieszkańcy Radomyśla postawili jej pomnik bez żadnego napisu w myśl jej ostatnich życzeń. Poświęcono jej gorące wspomnienie w broszurce wydanej przez księży augustynów pt. Historia Radomyśla nad Sanem, Kraków 1871. [przypis autorski]

paździory — poszycie. [przypis autorski]

pażyce, okola — łąki. [przypis autorski]

pątowanie — pielgrzymka. [przypis autorski]

Pedagogiczny Wydział (…) ma ich na Wolnej Wszechnicy warszawskiej… — Wykazy nadesłane do broszury niniejszej z sekretariatów uniwersyteckich i z kół Bratniej Pomocy nie są zupełnie ścisłe: brak danych w większości co do wydziałów matematyczno-przyrodniczych włączonych do Wydziału Filozoficznego. Farmaceutyka w niektórych uniwersytetach, np. we Lwowie, podana została łącznie z Wydziałem Filozoficznym, tak że trudno wyciągnąć szczegółowe wnioski, ogólnie jednak rzuca się w oczy, że humanistyka najbardziej pociąga umysły studentek współczesnych. [przypis autorski]

pedologia — nauka o dziecku, obejmująca wszystko, co dotyczy higieny i fizycznego, umysłowego i psychicznego rozwoju najmłodszych pokoleń. Posiada swój oddzielny fakultet w Brukseli. [przypis autorski]

pedregale — zastygła wierzchnia warstwa lawy wulkanicznej. [przypis autorski]

Pedro Mateo — opiewał Henryka IV. Patrz: Criticon, P. III, Cris. 12, p. 376. [przypis autorski]

Pelagia noctiluca — zwierzątko połyskujące nocą na morzu [meduza świecąca; red WL]. [przypis autorski]

Pember Reeves podaje…Das politische Wahlrecht der Frauen in Australien, Lipsk 1904. [przypis autorski]

penaty częściéj już mieszkały przy kuchni niżeli na poczestném miejscu domu — w wielu domach Pompei. [przypis autorski]

Peninsula del crocodilo — Wyspa krokodylów. [przypis autorski]

Penn jest prawdziwym Likurgiem — William Penn, założyciel Pensylwanii w Ameryce (1644–1713). [przypis autorski]

per longum, latum (łac.) — długo i szeroko. [przypis autorski]

per pedes apostolorum — piechotą (łac.). [przypis autorski]

Per todos los santos — Na wszystkich świętych! [przypis autorski]

perdykoza — nurek czubaty. [przypis autorski]

Pere Sool — O. Sool, częściej nazywany w innych źródłach „Sohl”, Jezuita, spowiednik króla, z rodu Niemiec (Urk. u. Act. IX, str. 377, 388 i t. d.). [przypis autorski]

peregrynacja — podróż. [przypis autorski]

Pergrubie (mit. litew.) — bogini wiosny, kwiatów [Pergrubrijus a. Pergrubius był też męskim bóstwem wiosny. Na jego cześć 22 marca składano ofiary ze zwierząt. Red. WL]. [przypis autorski]

periplus — ze starogreckiego: „opłynięcie dookoła”, rodzaj pieśni nawigacyjnej dla statków, które pływały przy brzegach w starożytnej Grecji i Rzymie. [przypis autorski]

perliczy — od: perlica, perliczka. [przypis autorski]

perskie szczętyLa guerre de Darius fils d'Hystaspes [fr.: wojna Dariusza, syna Hystaspesa; red. WL]. [przypis autorski]

Persowie nie byli żeglarzami, i sama ich religia tłumiła w nich wszelką myśl o handlu morskim. — Aby nie kalać żywiołów, nie żeglowali po rzekach. Dziś jeszcze nie mają handlu morskiego i uważają za bezbożników tych, co puszczają się na morze. [przypis autorski]

perspektywa — dalszy widok, — tutaj: nadzieję. [przypis autorski]

perystyl — Perystyl był to salon starożytnych. Domy ich po większej części składały się z ciągu komnat idących jedna za drugimi tak, że stanąwszy w vestibulum, tj. u wejścia, najczęściej ciasnego, można było od razu przejrzeć aż do viridarium, czyli ogrodu zwykle kończącego dom z drugiej strony. Zaraz po vesibulum następowało atrium, czyli sień, w której niewolnicy siedzieli i goście podrzędni przyjmowani byli. To vestibulum, pośrodku którego było impluvium, czyli sadzaweczka okrągła lub kwadratowa na zbieranie się wody deszczowej, otoczone było małymi izdebkami sypialnymi; przez otwór nad impluvium wchodziło światło dzienne. Dalej było tablinum, czyli podłużna sala, wystrojona w kosztowności domu; za nią dopiero perystyl, kwadratowa przestrzeń otoczona zwykle kolumnami, zwykle bez dachu, przeznaczona przechadzce i rozmowom; potem następował triclinium, czyli pokój jadalny, połączony z viridarium lub często w samym viridarium, gdzie stały posągi, kwiaty, krzewy. Ten cały ciąg komnat był na oko jako jeden korytarz długi, urozmaicony tylko występującymi się ściany, posagami, freskami, ołtarzami bogów domowych w vestibulum, bogów innych w perystylu i w viriadarium. Izdebki, w których mieszkali niewolnicy, w których spali panowie, kuchnia, spiżarnia itd. były tylko przydatkowymi ciupkami do tego korytarza głównego, z obu stron ciągnącymi się przy nim. Rozumie się, że w Rzymie i że w Pałacu Cezarów wszystkie części domu nabyły większych proporcji — ale w ruinach Pompei ten tylko korytarz główny przeznaczony na publiczność domowego życia, to jest na przyjmowanie gości, na biesiadę itd. jest obszernym i pięknym, reszta złożona z pokojów ciasnych, niskich, słowem z ciupek. [przypis autorski]

Peter (czyt. Piter) Pan — chłopiec, który nie chciał rosnąć. [przypis autorski]

Peters (…) zapewniał w rozmowie z korespondentem jakiejś gazety zagranicznej… — Mielgunow, op. cit., s. 7. [przypis autorski]

Petrażycki, [w:] Materiały komisji kodyfikacyjnej Rzeczypospolitej Polskie…, s. 158. [przypis autorski]

petrele — ptaki morskie, które najchętniej latają podczas największej burzy. [przypis autorski]

Petrus Hispanus (Pedro Juliâo Rebello) — ur. 1226, późniejszy papież Jan XXI, um. 1277. Prócz dzieł medycznych napisał podręcznik logiki: Summulae logicales, złożony z 7 traktatów: 1) De enunciatione, 2) De universalibus, 3) De praedicamentis, 4) De syllogismo, 5) De locis dialecticis, 6) De fallaciis, 7) De terminorum proprietatibus. [przypis autorski]

pewien antysemicki autor — H.S. Chamberlain: Podstawy XIX wieku. [przypis autorski]

pewien cnotliwy wojewoda w Sejmie polskim — wojewoda poznański, ojciec króla polskiego, księcia Lotaryngii [Rafał Leszczyński; przyp. tłum.]. [przypis autorski]

Pewien lud długo brał za wolność obyczaj noszenia długiej brody — Moskale nie mogli ścierpieć tego, że car Piotr kazał je im obciąć. [przypis autorski]

pewien młody niemiecki misjonarz (…) napaściom — autentyczne. [przypis autorski]

Pewien neapolitański autor — D. Dominico Paglietta [zdaniem M. Martineau owym domniemanym autorem jest Domenico di Fiore, adwokat (paglietta) neapolitański, przyjaciel Stendhala; Red. WL]. [przypis autorski]

Pewien szalbierz, mieniący się Konstantynem Dukasem, wzniecił w Konstantynopolu wielki bunt. Ujęto go i skazano na chłostę; że jednak obwinił znaczne osoby, skazano go, jako oszczercę, na spalenie — Historia Nicefora, patriarchy konstantynopolitańskiego. [przypis autorski]

pewien zarodek dobra (…) owa resztka wolnej istoty, która umożliwia kobiecie głuche poczucie swego przeznaczenia — Por. rozdz. XII. [przypis autorski]

Pewien znajomy mój, człowiek wielce wykształcony (…) imponuje to ludziom ogromnie — E. Orzeszkowa, Excelsior, „Tygodnik Ilustrowany” 1897, nr 40. [przypis autorski]

Pewna republika włoska trzymała wyspiarzy pod swą władzą: ale jej prawo polityczne i cywilne było w stosunku do nich wadliwe. Każdy przypomina sobie ów akt amnestii, który głosi, iż nie będzie się ich już skazywać na kary cielesne wedle wiedzy i sumienia gubernatora — Z 18 października 1738, drukowany w Genui u Franchellego. Vietamo al nostro general governatore in detta isola di condannare in avenire solamente ex informata conscientia persona alcuna nazionale in pena afflittiva: potro ben si far arrestare et incarcerare le persone che gli saranno sospette; salvo di renderne poi a noi conto sollecitamente (Art. VI). [przypis autorski]

Pewnego dnia książę Satni… spoczął na jej hebanowym łożu, wykładanym kością słoniową. — historyjka autentyczna. [Historia o Setne-Chaemwese zauroczonym piękną Tabubue, jedna z cyklu opowieści o tym bohaterze, pochodzi z papirusu z przełomu II–I w. p.n.e. Red. WL]. [przypis autorski]