Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Chłopcy stali na uboczu, szeptali cicho, z ukosa patrzyli na dziewczęta i wybierali oczyma. Szał...
Józef Ignacy Kraszewski, Stara baśń, Stara baśń, tom drugi
Ale chora, im bardziej odzyskiwała siły, tym mocniej niepokoiła się swoim kalectwem…
Bolesław Prus, Katarynka
Pan Mudrowicz był potwornie brzydki. Różne bywają rodzaje brzydoty, a ludzie wymyślili sobie na pociechę...
Kornel Makuszyński, Szaleństwa panny Ewy