Joseph Conrad
Lord Jim, tom drugi
Ufał mi tak bardzo, iż wyobrażam sobie, że lada chwila wejdzie do pokoju i sam...
Ufał mi tak bardzo, iż wyobrażam sobie, że lada chwila wejdzie do pokoju i sam...
— Tak — rzekłem, jakby prowadząc w dalszym ciągu rozmowę — a oprócz innych marzeń zapragnął pan namiętnie...
— To ty, ojcze! — szepnęła cicho, zawarłszy w tych słowach cały swój żal, trwogę i budzącą...
Robi się smutno od tej dalekości. Zdaje się, jakby człek spoglądał na siebie z takiej...
Aż strach oblatuje człeka, że stoją tak bez ruchu. I to miałby być pokój, Juraju...
Gdy odszedł, Justynie było tak smutno, że nie wiedziała, kiedy właściwie jest lepiej: czy wtedy...
Gdy weszła, wszyscy już wiedzieli, że Dolek został zaaresztowany. Poznała to od razu, gdy ujrzała...
Do jakiego stopnia umysł nasz zależny jest od rozmaitych warunków zewnętrznych, najlepszym dowodem służyć mi...
Wreszcie kujawiak Łady skierował nasze usposobienie na nowe tory. Ta smutno-taneczna melodia owiała nas jakimś...
Pan de L…, mizantrop w stylu Tymona, prowadził dość melancholijną rozmowę z panem de B...