Stanisława Przybyszewska
Dziewięćdziesiąty trzeci
Więc kochasz ojca aż tak zapamiętale? — Maud, to… nienaturalne. U dziecka tak — lecz u dorosłej...
Więc kochasz ojca aż tak zapamiętale? — Maud, to… nienaturalne. U dziecka tak — lecz u dorosłej...
Ja również nie… przerywa swą nieruchomość, podchodzi do fotela i siada wygodnie...
Widzisz, chłopaku — dlatego przede wszystkim, że moje własne życie było puste jak grób opuszczony. Czterdzieści...
Tylko nie sądź przypadkiem, że masz żyć dla mej pamięci! Niech cię Bóg uchowa! Ojciec...
Teraz za chwilę Konrad przyjechać musi. A tak się czegoś lękam. Gdyby się tylko...
Hanuś, uspokój się. Nagle wystraszony. To nie były skrzydła nietoperza — to nie był dech...
Jak śmiesz takimi słowy do matki przemawiać?
Ja prócz matki...
Motywem tym zaznaczamy fragmenty mówiące o roli społecznej ojca, oraz o wymaganiach i zadaniach, które się z nią wiążą. Zwrócić należy uwagę na niektóre konkretne, a typowe przykłady tego, jak ojcowie starają się sprostać swojej roli (np. ojciec tytułowego bohatera w noweli Doktor Piotr). Jednocześnie motyw niesie ze sobą niebagatelne znaczenia metaforyczne. Figura ojca w patriarchalnej perspektywie definiuje się poprzez symbolikę ,,głowy rodziny", a więc pana domu oraz czerpie uzasadnienie swojej naczelnej, decyzyjnej pozycji z symboliki Boga Ojca, przez co ojcu przypisana jest niejako automatycznie władza. Oczywiście Nowy Testament kładzie nacisk na opiekuńczość ojcowską, zdolność do wybaczania (por. motyw syna marnotrawnego) i miłosierdzia obok kontroli poprzez wymierzanie kar.