Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Kamień pełen pokarmu, Młodzieniec o wzorowych obyczajach, LXV
LXVI. Elegia in obitum → ← LXIV. Piosenka dla burmistrza

Spis treści

      Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiLXV

      1
      czas jest ślepy i ślepe są wnętrzności
      moje które wybiegają w przyszłość
      czas jest bez przyczyny i ja jestem
      bez przyczyny odkąd zachorowałem
      5
      który uwierzyłem iż zobaczę ciemność
      w jej początkach i jasność
      zarania na szpitalnym łóżku: „tutaj,
      gdzie obracam swoje wnętrzności
      jak młyńskie koło, mimo iż wybiegają
      10
      przed siebie, i nie wzywam pomocy”
      czas jest ślepy i ślepe są wnętrzności
      moje odkąd pozbyłem się choroby
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca