Chcemy, aby każde dziecko w Polsce miało wygodny i bezpłatny dostęp do lektur szkolnych - zróbmy to razem! Wspieraj Wolne Lektury stałą wpłatą

Dorzucam się!
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
← Oleszkiewicz

Spis treści

    1. Morderstwo: 1
    2. Niewola: 1
    3. Pamięć: 1
    4. Podstęp: 1
    5. Poezja: 1
    6. Przyjaźń: 1
    7. Rosjanin: 1
    8. Syberia: 1
    9. Śmierć: 1
    10. Trucizna: 1
    11. Urzędnik: 1
    12. Wąż: 1
    13. Wiosna: 1
    14. Wolność: 1
    15. Zbrodniarz: 1

    Adam MickiewiczDziadów części III UstępDo przyjaciół Moskali

    Przyjaciołom Moskalom
    poświęca Autor
    1
    PamięćWy — czy mnie wspominacie! ja, ilekroć marzę
    O mych przyjaciół śmierciach, wygnaniach, więzieniach,
    I o was myślę: wasze cudzoziemskie twarze
    Mają obywatelstwa prawo w mych marzeniach.
    5
    Morderstwo, ŚmierćGdzież wy teraz? Szlachetna szyja Rylejewa,
    Którąm jak bratnią ściskał, carskimi wyroki
    Wisi do hańbiącego przywiązana drzewa;
    Klątwa ludom, co swoje mordują proroki.
    SyberiaTa ręka, którą do mnie Bestużew wyciągnął,
    10
    Wieszcz i żołnierz, ta ręka od pióra i broni
    Oderwana, i car ją do taczki zaprzągnął;
    Dziś w minach ryje, skuta obok polskiej dłoni.
    Urzędnik, ZbrodniarzInnych może dotknęła sroższa niebios kara;
    Może kto z was urzędem, orderem zhańbiony,
    15
    Duszę wolną na wieki przedał w łaskę cara
    I dziś na progach jego wybija pokłony.
    Może płatnym językiem tryumf jego sławi
    I cieszy się ze swoich przyjaciół męczeństwa,
    Może w ojczyźnie mojej moją krwią się krwawi
    20
    I przed carem, jak z zasług, chlubi się z przeklęstwa.
    Poezja, Wiosna, WolnośćJeśli do was, z daleka, od wolnych narodów,
    Aż na północ zalecą te pieśni żałosne
    I odezwą się z góry nad krainą lodów, —
    Niech wam zwiastują wolność, jak żurawie wiosnę.
    25
    Podstęp, WążPoznacie mię po głosie; pókim był w okuciach,
    Pełzając milczkiem jak wąż, łudziłem despotę,
    Lecz wam odkryłem tajnie zamknięte w uczuciach
    I dla was miałem zawsze gołębia prostotę.
    TruciznaTeraz na świat wylewam ten kielich trucizny,
    30
    Żrąca jest i paląca mojej gorycz mowy,
    Gorycz wyssana ze krwi i z łez mej ojczyzny,
    Niech zrze i pali, nie was, lecz wasze okowy.
    NiewolaKto z was podniesie skargę, dla mnie jego skarga
    Będzie jak psa szczekanie, który tak się wdroży
    35
    Do cierpliwie i długo noszonej obroży,
    Że w końcu gotów kąsać — rękę, co ją targa.
    Zamknij
    Proszę czekać…
    x