Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Ankieta czytelników Wolnych Lektur

Wypełnij ankietę i pomóż nam rozwijać Wolne Lektury. Zajmie Ci to kilka minut, a nam pomoże stworzyć bibliotekę, która odpowiada na potrzeby naszych Czytelników i Czytelniczek.

x

Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Podróż: 1
    3. Sen: 1
    4. Stworzenie: 1
    5. Zwierzęta: 1

    Bolesław LeśmianDusiołek

    PodróżSzedł po świecie Bajdała[1],
    Co go wiosna zagrzała, —
    Oprócz siebie — wiódł szkapę, oprócz szkapy — wołu,
    Tyleż tędy, co wszędy[2], szedł z nimi pospołu.
    SenZachciało się Bajdale
    Przespać upał w upale,
    Wypatrzył zezem ściółkę ze mchu popod lasem,
    Czy dogodna dla karku — spróbował obcasem.
    Poległ cielska tobołem
    Między szkapą a wołem,
    Skrzywił gębę na bakier i jęzorem mlasnął
    I ziewnął w niebogłosy i splunął i zasnął.
    Nie wiadomo dziś wcale,
    Co się śniło Bajdale?
    Lecz wiadomo, że, szpecąc przystojność[3] przestworza,
    Wylazł z rowu Dusiołek, jak półbabek[4] z łoża.
    Pysk miał z żabia ślimaczy, —
    (Że też taki żyć raczy!) —
    A zad tyli[5], co kwoka, kiedy znosi jajo.
    Milcz, gębo nieposłuszna, bo dziewki wyłają[6]!
    Ogon miał ci z rzemyka,
    Podogonie zaś z łyka.
    Siadł Bajdale na piersi, jak ten kruk na snopie, —
    Póty dusił i dusił, aż coś warkło w chłopie!
    Warkło, trzasło, spotniało!
    Coć się stało, Bajdało?
    Dmucha w wąsy ze zgrozy, jękiem złemu przeczy, —
    Słuchajta, wszystkie wierzby, jak chłop przez sen beczy!
    Sterał we śnie Bajdała
    Pół duszy i pół ciała,
    Lecz po prawdzie nie długo ze zmorą marudził, —
    Wyparskał ją nozdrzami, zmarszczył się i zbudził.
    ZwierzętaRzekł Bajdała do szkapy:
    Czemu zwieszasz swe chrapy?
    Trzebać było kopytem Dusiołka przetrącić,
    Zanim zdążył mój spokój w całym polu zmącić!
    Rzekł Bajdała do wołu:
    Czemuś skąpił mozołu?
    Trzebać było rogami Dusiołka postronić,
    Gdy chciał na mnie swej duszy paskudę wyłonić!
    Bóg, StworzenieRzekł Bajdała do Boga:
    O, rety — olaboga!
    Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka,
    Jeszcześ musiał takiego zmajstrować Dusiołka?

    Przypisy

    [1]

    Bajdała — Człowiek opowiadający bajki. [przypis edytorski]

    [2]

    Tyleż tędy, co wszędy (współcz.) — tu i ówdzie. [przypis edytorski]

    [3]

    przystojność (współcz.) — piękno. [przypis edytorski]

    [4]

    półbabek — podstarzała kobieta [przypis edytorski]

    [5]

    tyli — tutaj: tak duży [przypis edytorski]

    [6]

    wyłają — przywołają to do porządku przy pomocy słów. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x