Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Łąka (tom), Ballady, Róże
Ballada dziadowska → ← Gad

Spis treści

    1. Kochanek: 1
    2. Mąż: 1
    3. Morderstwo: 1
    4. Noc: 1
    5. Sen: 1
    6. Zdrada: 1 2
    7. Żona: 1

    Uwspółcześnienia:

    Pisownia łączna/rozdzielna: nawprost > na wprost; zawcześnie > za wcześnie; bierze w pół > bierze wpół; w znak > wznak.

    Fleksja: niem > nim.

    Interpunkcja, np.: I twoją siostrę i noc w lazurze > I twoją siostrę, i noc w lazurze

    Inne zmiany: spłyń-że > spłyńże; był-że > byłże.

    Bolesław LeśmianŁąkaBalladyRóże

    1
    Sen, Mąż, ŻonaOcknął się rycerz, snem zatrwożony,
    Mówi po ciemku do swojej żony:
    «Sen miałem, jakom zwykł[1],
    Był tu, był tam — i znikł.
    5
    Widziałem we śnie róże i róże,
    I twoją siostrę, i noc w lazurze,
    Tuż obok w sennych mgłach
    Szedł ku niej na wprost gach[2].
    Spłyńże mi cicho, jak krew po nożu,
    10
    Do jej alkowy[3], by tuż przy łożu,
    Co dźwiga ciała znój,
    Sen sprawdzić mój — nie mój!»
    Zwlekła się pani z leż[4] na kolana,
    Z kolan powstała wyprostowana,
    15
    I poszła przed się[5] w mrok,
    Za krokiem głusząc[6] krok.
    Gdy do siostrzynej[7] wnikła alkowy,
    Szukała głowy obok jej głowy,
    Obok lic[8] — innych lic,
    20
    Lecz nie znalazła nic.
    Ujrzała tylko róże i róże,
    Wszystkie szkarłatne[9] i bardzo duże,
    Bo śpiąca, trwając wzdłuż,
    Sen pasła jawą róż.
    25
    Upadła pani w mrok na kolana.
    «Tak będę trudniej zowąd widziana!» —
    Tamuje wonny dech,
    Nocnych się bojąc ech.
    Noc, ZdradaGdy północ wzmogła sny nieomylne,
    30
    Słyszy stąpanie bose i pilne —
    Ściągnęła czujne brwi:
    Ktoś wręcz[10] otworzył drzwi.
    Na klęczkach pani wzroku natęża[11],
    Na klęczkach widzi, że duch jej męża
    35
    Idzie, drzwi tłumiąc ruch —
    Śpi ciało — czuwa duch!
    Idzie ku śpiącej w ogień i burzę,
    Pomiędzy róże, pomiędzy róże!
    Od róż ją bierze wpół,
    40
    W uścisku zwarł i skuł.
    «Śpijmy oboje — i duch, i ciało,
    Niech żadne nie wie, co się z nim działo!»
    Przegina śpiącą wznak,
    By docałować tak!
    45
    Nad ranem pani powraca blada.
    «Czy śpisz, mój mężu?» — Nie odpowiada.
    «Różami sen twój czuć!
    O zbudź się, zbudź się, zbudź!»
    Zdrada, Kochanek, MorderstwoBudzi się rycerz i w oczy pyta:
    50
    «Cóżeś widziała[12], w mroku ukryta?
    Czy mówić nie masz sił?
    Byłże gach w łożu?» — «Był».
    «Czy szedł ku śpiącej w ogień i burzę,
    Pomiędzy róże, pomiędzy róże?
    55
    Czy przegiął białą wznak?» —
    «Tak — szepcze pani — tak».
    «A czyli[13] widział ciebie, jak w mroku
    Z dłonią na piersi, ze zgrozą w oku
    Klęczałaś, zgięta w łuk?» —
    60
    «Widział i on, i Bóg!»
    Porwał się rycerz ze swej łożnicy[14]:
    «Uchyl, śnie złoty, złotej przyłbicy!
    Jam jest[15]! Poznajesz mnie?»
    «Nie inny byłeś w śnie!»
    65
    «Spędzałem noce na sennej strawie,
    Odtąd chcę żywą pieścić na jawie!» —
    «Już — szepcze pani — już
    Skonała wpośród róż!
    We śnie zabiłam ciało bezszumne,
    70
    Złożyć kazałam w podwójną trumnę,
    Dwie trumny — trzeci grób —
    Trudny z nią będzie ślub!»
    A rycerz na to: «Zmarła za wcześnie!
    Znowu ją muszę nawiedzać we śnie,
    75
    Do trumien wkroczę dwóch
    Ja — pan, ja — sen, ja — duch!»

    Przypisy

    [1]

    jakom zwykł — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; znaczenie: jak zwykłem. [przypis edytorski]

    [2]

    gach (daw., gw.) — kochanek. [przypis edytorski]

    [3]

    alkowa (daw.) — sypialnia. [przypis edytorski]

    [4]

    leże — posłanie; miejsce odpoczynku. [przypis edytorski]

    [5]

    przed się — dziś popr.: przed siebie. [przypis edytorski]

    [6]

    głuszyć — zagłuszać, tłumić dźwięk. [przypis edytorski]

    [7]

    siostrzyny — siostrzany. [przypis edytorski]

    [8]

    lico (daw.) — twarz. [przypis edytorski]

    [9]

    szkarłatny — ciemnoczerwony. [przypis edytorski]

    [10]

    wręcz — ręcznie. [przypis edytorski]

    [11]

    wzroku natęża — popr.: wzrok natęża. [przypis edytorski]

    [12]

    cóżeś widziała — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: co widziałaś. [przypis edytorski]

    [13]

    czyli — czy z partykułą pytajną -li. [przypis edytorski]

    [14]

    łożnica (daw.) — duże łoże. [przypis edytorski]

    [15]

    jam jest — dziś: ja jestem. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca