Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
XXX (Taką, jak byłaś, nie wstaniesz z mogiły!...) → ← XXVIII (Ci, którzy jasność żegnają zniknioną...)

Spis treści

      Adam AsnykNad głębiamiXXIX

      Póki w narodzie myśl swobody żyje,
      Wola i godność i męstwo człowiecze,
      Póki sam w ręce nie odda się czyje
      I praw się swoich do życia nie zrzecze,
      To ani łańcuch, co mu ściska szyję,
      Ani utkwione w jego piersiach miecze,
      Ani go przemoc żadna nie zabije,
      I w noc dziejowej hańby nie zawlecze.
      Zginąć on może z własnej tylko ręki:
      Gdy nim owładnie rozpacz senna, głucha,
      Co mu spoczynek wskaże w grobie miękki,
      I to zwątpienie, co szepcze do ucha:
      Że jednem tylko lekarstwem na męki
      Jest dobrowolne samobójstwo ducha.
      Close
      Please wait...
      x