Iwan Bunin
Suchydół
Pamiętam ten przyjazd, jakby to było wczoraj. Kiedyśmy pod wieczór dojeżdżali do Suchegodołu, lunął nagły...
Pamiętam ten przyjazd, jakby to było wczoraj. Kiedyśmy pod wieczór dojeżdżali do Suchegodołu, lunął nagły...
Po szosie, przechodzącej obok cmentarza i gubiącej się w polach rozkołysanych zbożem, nikt nigdy nie...
I nie rozgrzawszy się, Kuźma pojechał wśród białych, falujących pól do Tichona Iljicza. Pokryty szronem...
Jak dzień tedy pozrywali się; konie od wczora były zapowiedziane, ludzie, choć im się chciało...
Lasami, polami, ostępy posuwały się gromady zbrojne ku jezioru w takim milczeniu, jakby zwierza spłoszyć...
Tak idą Mag Litwor i Mangro, spotykając — to się rozstając, jeden sieje gwiazdy — drugi zasiewa...
Nawet nie domyślając się tego, Bodzio pędził w małych saneczkach, chwyconych z Pozierza, przez zaśnieżony...
Spoczynek poprzedzającego dnia pokrzepił nasze siły. Ruszyliśmy w drogę z większą odwagą. Żyd Wieczny Tułacz...
Nazajutrz była niedziela, wstawało się aż na sumę, zatem jeżeli był księżyc i jeżeli było...
Droga była kopna, zawalona zaspami i otwarta na przestrzał la wiatrów, że topole z obu...