Władysław Stanisław Reymont
Chłopi, Część trzecia - Wiosna
Dziad to był ślepy i wszystkim znany. Pies, któren go wiódł na sznurku, zaszczekał zajadle...
Dziad to był ślepy i wszystkim znany. Pies, któren go wiódł na sznurku, zaszczekał zajadle...
Droga wiła się grobelkami, to oddalając, to zbliżając się do rzeki; widok zakrywały łozy i...
To już coś, jeśli można powiedzieć, dokąd się idzie lub skąd przychodzi. Wtedy się wie...
— Świadomość jest zgubna. Tylko niepewność ma urok. Mgła czyni rzeczy czarownymi.
— Można w niej zgubić...
W tamtej stronie pagórki znikały już prawie całkowicie. Przypiaskowy, a miejscami szczerze piaszczysty grunt rozkładał...