Wesprzyj

Wspieraj Wolne Lektury

x

5555 free readings you have right to

Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | angielski, angielskie | francuski | grecki | hebrajski | łacina, łacińskie

By language: all | français | Deutsch | lietuvių | polski


460 footnotes found

M. Krassus i Q. Hortensjusz, których (…) cudzoziemiec pewien powołał do dziedziczenia w fałszywym testamencie (…) — Cyceron, O powinnościach, III, 18.

ma jedną najwyższą i taką, że (..) nie zdołałabym mu się wypłacić — celem podróży pana de Mora było przygotowanie małżeństwa z panną de Lespinasse. [przypis tłumacza]

Ma (…) marito — Tasso, Jerozolima wyzwolona, X, str. 39.

Ma przecież pod ręką / Fałsz w swej mowie, fałsz w swych czynach, fałsz nawet w przysiędze / Ma pod ręką swe podstępy, pieszczoty, podejścia (domi habet animum falsiloquom, falsificum, falsiiurium / domi dolos, domi delenifica facta, domi fallacias) — przekład usiłuje naśladować Plautowskie aliteracje i powtarzania słów. [przypis tłumacza]

ma z więzienia stanąć przed sądem ludu — zwyczajnie odpowiada się przed sądem z wolnej stopy. [przypis tłumacza]

Maarat hamachpela — „Podwójna grota” — miejsce spoczynku patriarchów biblijnych. [przypis tłumacza]

maariw — dosł.: „zmierzch”; nazwa modlitwy wieczornej. [przypis tłumacza]

Maariw — modlitwa wieczorna. [przypis tłumacza]

Maase-merkawa — tajemna nauka o boskości, dosłownie „Historia ognistej karety, na której prorok Eliasz wjechał do nieba” [(z hebr. dzieło rydwanu; misteria niebiańskie); synonim mistycznego wtajemniczenia dotyczącego boskiego Tronu Chwały; red. WL]. [przypis tłumacza]

maaser — dziesięcina; podatek płacony zwierzchnictwu duchowemu; maaser płaci się w naturze, więc jest to dziesiąta część plonów (Pwt 14,22–27). [przypis tłumacza]

maca — cienkie, przaśne placki, które Żydzi spożywają w święta wielkanocne zamiast chleba, na tę pamiątkę, iż gdy uciekali z niewoli egipskiej, nie zdążyli upiec sobie chleba na drogę, a ciasto bez drożdży, które z sobą zabrali, upiekło się na słońcu. [przypis tłumacza]

maca pesachowa — placek, niekwaszony chleb spożywany w święto Pesach, kiedy jedzenie zwykłego chleba jest zabronione. [przypis tłumacza]

macewa — płyta nagrobna. [przypis tłumacza]

machina arytmetyczna — Pascal był wynalazcą takiej maszyny, na którą w roku 1649 otrzymał patent od króla sformułowany w wielce pochlebnych wyrazach. [przypis tłumacza]

machzor — modlitewnik używany w czasie świąt. Zawiera modlitwy przeznaczone na określone święta. [przypis tłumacza]

Maciejowski zapewnia, że jest to naśladowanie „Herkulesa” MiaskowskiegoPiśmiennictwo, tom III, str. 746. [przypis tłumacza]

maftir — określenie czytających w bożnicy ostatnie partie Tory. [przypis tłumacza]

magid (hebr.) — kaznodzieja. [przypis tłumacza]

magis magnos clericos non sunt magis magnos sapientes! — ten cytat w barbarzyńskiej łacinie mieści się u Rabelais'go, Gargantua 19, 39 i znaczy w przybliżeniu: „największe uczeńce nie zawsze mają najwięcej rozumu”.

magna (…) fortuna — Seneca, De consolatione. Ad Polybium, 26.

magna (…) negligunt — Cicero, De natura deorum, II, 66.

magna (…) venter — Seneca, Epistulae morales ad Lucilium, 123.

Magnam (…) agere — Seneca [Minor], Epistulae morales ad Lucilium, 120.

magnetyczne dialogi Sokratesa — o tej demonicznej, magnetyzującej sile Sokratesa, którą Nietzsche nazywa „fascinierend”, przytacza Burckhardt w tomie III str. 382. uw. 1 taki np. szczegół, że uczeń Sokratesa Menon przyrównywał działanie wymowy Sokratesa do owego bezwładu skutkiem uderzenia drętwy elektrycznej (Menon). [przypis tłumacza]

Magnum (…) modo (łac.) — „Z groźnym szumem wylata oszczep wyrzucony./ Jak piorun błyskawiczny” (Vergilius, Aeneida, IX, 705??; tłum. Edmund Cięglewicz).

magnus (…) color — Seneca, Epistulae morales ad Lucilium, 115, 114.

magowie — stan kapłański u Medów i Persów; według wymysłu Ksenofonta w Persji ustanowił magów dopiero Cyrus; mowa tu więc o magach medyjskich. [przypis tłumacza]

Mahameta, per Żurdina (…) Palestina. — znaczy to: „Mahomecie, w każdej godzinie będę się modlił za pana Jourdain. Uczynię z pana Jourdain wojewodę. Dam mu turban i szablę wraz z galerą i brygantyną, aby bronił Palestyny”. [przypis tłumacza]

Maharam — rabi Meir, syn Barucha z Rottenburga (1220–1293). [przypis tłumacza]

Mahomet bez powagi — Bez powagi proroctw. [przypis tłumacza]

Mahomet zabijając — To znaczy utrwalił swoją religię zabijając. [przypis tłumacza]

Mahomet zabraniając czytać; apostołowie nakazując czytać — Św. Paweł, 1 Tm 4, 13. [przypis tłumacza]

Mahratta a. Marhatta — wojownicze plemię w Dekanie. [przypis tłumacza]

Maine de Biran (1766–1824) — francuski filozof, pracował szczególnie nad zasadniczym odgraniczeniem psychologii od fizjologii. Teorię swoją opiera na takcie, że my przeżywamy w woli bezpośrednio naszą własną aktywność, a zarazem opór tego, co nie jest naszą jaźnią (Non-moi). Na psychologii swojej buduje system metafizyczny, który daje się streścić w słowach: volo ergo sum. Dzieła jego wydał Victor Cousin w r. 1841 (Oeuvres philosophiques éditées par V. Cousin.) [przypis tłumacza]

Maires de Crist, ton filh car prega per nos, quens ampar e quens garde de cazer a la fin en desesper (starofr.) — Matko Jezusa, Syna Twego uproś dla nas, aby łaską i zbawieniem nas obdarzył, byśmy nie pogrążyli się w rozpaczy. [przypis tłumacza]

mając zwrócić te skarby, jakie zabrał — śruba podatkowa Dionizjusza była mocno przykręcona. Z wielu świątyń zabrał skarbce na rzecz skarbu państwowego. [przypis tłumacza]

majątek wymaga opieki — majątek pojęty jak najszerzej, więc i pieniądze, dobra ziemskie, bydło, niewolnicy itd. [przypis tłumacza]

Makrob — pisarz z V w., autor Saturnalii, w których ks. VII, p. 7, mieści się rozprawa o tym, dlaczego natura kobiet gorętsza jest niż mężczyzn: „Quid plura? Nonne videmus mulieres, quando nimium frigus est, mediocri veste contentas, nec ita operimentis plurimis involutas, ut viri solent, scilicet naturali calore, contra frigus, quod aer ingerit, repugnante? [Cóż więcej? Czyż nie widzieliście kobiet, które, chociaż jest zimno, zadowalają się skromną odzieżą, jak to czynią mężczyźni, jak gdyby zwalczały chłód, jaki przynosi powietrze, naturalnym ciepłem? — tłum. Red.WL] [przypis tłumacza]

Maksym, Claudius Maximus — stoik, został konsulem dzięki Markowi Aurelemu, potem był legatem w Pannonii i prokonsulem w Afryce. [przypis tłumacza]

Maksym — nauczyciel cesarza, wspomniany w księdze I. [przypis tłumacza]

Maksymy małżeńskie… — jest to parafraza nauk św. Grzegorza z Nazjansu. [przypis tłumacza]

Malachiasz, GrotiusTraité de la verité de la Religion chrétienne, V. 14. [przypis tłumacza]

Malachiasz — Ml 2, 2. [przypis tłumacza]

malam (…) mortem (łac.) — „Nie śmierć złem jest, lecz owo, co po niej nastąpi” (Augustinus Aurelius, De civitate Dei, I, 11; tłum. Edmund Cięglewicz).

malarze — ci malowali oręż. Na tarczach mieli Lacedemończycy malowane lub metalowe duże L greckie. Sykiończycy (Sykion, w północnym Peloponezie) S; Beoci mieli na tarczy maczugę lub Sfinksa, Ateńczycy sowę. Prócz tego mogły być i inne znaki. Malowano je na skórze, którą rymarz na tarczę naciągnął. [przypis tłumacza]

Malczewski — les Polonais prononcent Maltcheski [le poète écrivait son nom tantôt Malczewski, tantôt Malczeski; Red. WL]. [przypis tłumacza]

Malebranche Mikołaj — ur. w Paryżu w r. 1638, zapoznał się z dziełami Kartezjusza, które go pozyskały dla filozofii. Zm. w r. 1715. Dzieła główne: De la recherche de la vérite…, 1675; Traité de la nature et de la grace, 1680; Méditations metaphysiques et chretiennes. Dzieła wydał J. Simon, Paryż 1871. Malebranche, opierając się na filozofii Kartezjusza, wychodząc z jej założenia ścisłego dualizmu między duszą a ciałem, stara się go przezwyciężyć. Pomaga mu w tym Bóg, który według niego jest właśnie tym wyższym pośrednikiem między jaźnią człowieka a światem zewnętrznym. Wszystkie rzeczy widzimy i poznajemy w Bogu. Przepaść między ciałem a duszą nie daje się przekroczyć. Musi zatem istnieć coś trzeciego poza nimi, co to przeciwieństwo wyrównywa, w czym dusza ogląda rzeczy. Tym trzecim jest Bóg, bezwzględna substancja, bezwzględna idealność, uduchowiająca wszystkie rzeczy. Zapatrywanie Schopenhauera, podane we Wstępie, należy o tyle sprostować, że, biorąc rzecz chronologicznie, właściwie nie Malebranche, lecz Qeulincx (wym. Gelinks), wcześniejszy przedstawiciel okazjonalizmu, był owym bezpośrednim następcą Kartezjusza, a poprzednikiem Spinozy, a także Malebranche'a, który poglądy swe ogłosił później, niż powstała etyka Spinozy. [przypis tłumacza]

Malebranche, [Nicolas] (1638–1715) — filozof francuski, ksiądz z kongregacji oratorianów. [przypis tłumacza]

Malesherbes, [Guillaume-Chrétien de Lamoignon de] (1721–1794) — jedna z najczystszych i najpiękniejszych postaci XVIII w. Nieskazitelny urzędnik, na stanowisku cenzora sprzyjający wolnej myśli i światłu, później w czasie procesu Ludwika XVI, zakończonego straceniem króla, nieustraszony jego obrońca; sam w czasie terroru znalazł w końcu śmierć na szafocie. [przypis tłumacza]

Malherbe z Balzakiem — poeta Malherbe i prozaik Guez de Balzac, surowi puryści językowi w XVII w. [przypis tłumacza]

Mali ludzie, powiada Arystoteles mogą być ładni, ale nie piękni — Arystoteles, Etyka nikomachejska, IV, 7.

malo me [meae] fortunae (…) pudeat (łac.) — „Raczej wolę skarżyć losy, niż wstydzić się zwycięstwa” (Quintus Curtius, Historiae Alexandri Magni, IV, 13; tłum. Edmund Cięglewicz).

Malum consilium, consultori pessimum — „Zła rada najgorsza jest dla doradcy”; Gellius Aulus, Noctes Atticae, IV, 5.

Malum (…) potest — Publius Syrus u Gelliusa, [w:] Gellius Aulus, Noctes Atticae, XVII, 14.

mała odpisała Danceny'emu — ten list się nie odnalazł. [przypis tłumacza]

Małpą naszą ścigam — mowa o małpie, chowanej w domu, por. wyżej w 171. [przypis tłumacza]

małpie lata — zwrot taki mniej więcej, jak nasz „ruski miesiąc”. [przypis tłumacza]

Małżeństwo? nie, powściągliwość stoi wyżej — [por.] 1 Kor 7, 38. [przypis tłumacza]

mam może osobiste przyczyny, aby mówić jeno półsłówkiem (…) — Montaigne daje tu do zrozumienia, co niejednokrotnie można też spostrzec w jego dziele, iż niepodobna mu było zawsze tłumaczyć się jasno.

Mam więcej niż sto tysięcy talarów w przekazach na Paryż… — czytelnicy Ojca Goriot Balzaca domyślili się zapewne tożsamości księdza Karlosa Herrery z Jakubem Colliemn, inaczej Vautrinem. [przypis tłumacza]

mam zostać kuzynką Gercourta? (…) — aby zrozumieć ten ustęp, trzeba wiedzieć, że hrabia de Gercourt opuścił markizę de Merteuil dla intendentowej ***, która poświęciła dla niego wicehrabiego de Valmont i że wówczas markiza i wicehrabia zbliżyli się do siebie. Ponieważ zdarzenie to sięga znacznie wcześniej niż wypadki, o których mowa w niniejszych listach, przeto autor uważał za stosowne pominąć całą odnośną korespondencję. [przypis tłumacza]

mamałyga — potrawa z mąki kukurydzianej. [przypis tłumacza]

Mamci ja teraz włożyć czerwony spencer… — mundury wojska duńskiego są czerwone. [przypis tłumacza]

Mamy Mojżesza; ale co do owego, nie wiemy skąd się wziął — J 9, 29. [przypis tłumacza]

Mamyż jakiekolwiek doświadczenie, przekonywające nas o tym, iż człowiek jedynie został oświecony promieniem, którego pozbawione są rzekomo wszystkie zwierzęta (…) — Wywody skierowane przeciwko „sofizmatom” Kartezjusza spotykamy jeszcze poprzednio w Historii naturalnej duszy (rozdz. VI, De la faculté sensitive de la matière). Wykazuje tam autor, że zwierzęta są „więcej niż maszynami”. [przypis tłumacza]

Mandata non bona (łac.) — „Niedobre zlecenia”. [przypis tłumacza]

mandragoraMandragora officinalis L., po polsku: pokrzyk lub dziwostręt, z rodziny psiankowatych. Autorowie greccy często wspominają o usypiającej i odurzającej mocy tej rośliny. Korzenia używano jako środka czarodziejskiego i noszono go jako amulet. Wyglądem przypomina człowieka, dlatego Columella, pisarz z czasów Seneki (I wiek po Chrystusie, autor dzieła o wiejskim gospodarstwie, De re rustica), nazywa mandragorę: planta semihominis. W wiekach średnich i nawet w czasach nowożytnych Germanowie łączyli rozmaite zabobony z tą rośliną, zwaną po niemiecku Alraune. [przypis tłumacza]

mandragora — pokrzyw, roślina, o której cudowne rozpowiadano rzeczy. W opinii ludu, między tysiącami własności, przypisywano jej także własność opium. [przypis tłumacza]

Mandrin — głośny kontrabandzista w XVIII w. we Francji, którego romantyczne przygody stworzyły legendę w typie naszego Janosika. [przypis tłumacza]

Manent (…) ingentes (łac.) — „Porzucają robotę i potężne mury/ Groźnie sterczące…” (Vergilius, Aeneida, IV, 88; tłum. Edmund Cięglewicz).

manente (…) iuris — Livius Titus, Ab Urbe condita 25, 13.

mango — (wyraz tamilski) owocowe drzewo rosnące w Indiach, a rodzące jadalne owoce, bardzo soczyste, o żywicznym zapachu. [przypis tłumacza]

manichejczycy — sekta religijna, której założycielem był Mani (około 240–280 po Chr.), a której zwolennikiem był także przez pewien czas Augustyn; opiera swój pogląd, stojący pod wpływem gnostycyzmu, na dualizmie pierwiastka złego i dobrego, państwa jasności i ciemności, na walce Boga z szatanem. Świat powstał przez zmieszanie tych pierwiastków, które dopiero zbawienie ma znowu oddzielić. [przypis tłumacza]

manichejczycy — uczniowie Manesa, herezjarchy urodzonego w Persji w r. 240, przyjmują, iż świat jest dziełem dwóch sprzecznych pierwiastków: dobrego i złego, obu wiecznych i niezawisłych. [przypis tłumacza]

manslaughter — niezamierzone (mimowolne) zabójstwo. [przypis tłumacza]

Mantineja — stolica wschodniej Arkadii. [przypis tłumacza]

mantyka — sztuka przewidywania przyszłości. [przypis tłumacza]

maństwo — tu: arrière-fief [dobra, które jakiś pan uzyskał od swojego seniora i przekazał swojemu wasalowi; red. WL]. [przypis tłumacza]

Marcellin (…) opisuje (…) — Ammianus Marcellinus, Dzieje rzymskie, XXIV, 7.

Marcellin opowiada (…) imię — Ammianus Marcellinus, Dzieje rzymskie, XXII, 16.

Marek Antoni był pierwszym, który kazał się zawieźć do Rzymu (…) — Plutarch, Życie Marka Antoniusza, 3.

Marek Antoni powiada, iż wielkość rzymskiego ludu (…) — Plutarch, Antoniusz, 8 [w:] Żywoty sławnych mężów.

Margrabia de La Fare (1644–1712) — przyjaciel Tureniusza, lekki poeta, głośny z przygód miłosnych i wesołego życia. [przypis tłumacza]

margrabia de Montriveau — [por.] Księżna de Langeais. [przypis tłumacza]

Margrabina de Pompadour (1721–1764) — wszechwładna faworyta Ludwika XV, która wywierając przemożny a opłakany wpływ na politykę Francji, starała się wzmocnić swoje stanowisko kokietując z nauką i literaturą. [przypis tłumacza]

„margrabiowie” — „Margrabiami” zwano podówczas to, co dziś gommeux [fr.: fircyk, modniś; red. WL] nazywają. Arogancja ich służyła Molierowi i innym pisarzom często za cel złośliwej satyry. [przypis tłumacza]

Maria — Es dürfte für die Leser in manchem Betracht wünschenswert sein, die geschichtliche Tatsache, die gegenwärtiger Erzählung zu Grunde liegt, kennen zu lernen. Schon als stoffliche Unterlage eines Gedichtes, das der Pole zu den schönsten Zierden seiner Literatur zählt, wird die Kenntnis derselben für Alle von Interesse sein, welche das gestaltende und schaffende Talent des Dichters beurteilen wollen. Um hiebei einen falschen Standpunkt von vornherein abzuweisen, bemerke ich nur, daß Malczewski sowohl den Schauplatz, als auch die Zeit der Handlung, und zwar letztere wohl mindestens um ein Jahrhundert zurück, verlegt hat. Er bemächtigte sich der Erzählung von dem tragischen Schicksal der Gertruda Komorowska, wie sie im ganzen Polenland von Mund zu Mund ging und wie er sie als Knabe oft gehört hatte, mit dichterischer Freiheit und gestaltete sie nach seiner Intention zu dem um, was sie geworden. Sodann läßt uns die nackte Tatsache, an und für sich betrachtet, einen Blick in die damaligen Verhältnisse Polens tun, wenn auch jeder Verständige die Gräueltaten Einzelner nicht zu Merkmalen der ganzen Nation stempeln wird. Jch teile demnach die wahre Begebenheit, wie ich dieselbe den Klage-Acten des Grafen Komorowski gegen den Grafen Potocki (s. A. Malczewski, jego żywot i pisma, wydał A. Bielowski, Lwów 1843) entnommen habe, in Folgendem mit. Graf Jakob Komorowski, Castellan [Castellan, ursprünglich Festungskommandant, mit denselben Rechten, wie die Wojwoden; später bloßer Titel. — Starost: Schloßamtmann, Aufseher der königlichen Schlösser, mit richterlicher Gewalt. — Wojwode: Feldherr und Statthalter der einzelnen Landschaften.] von Santok, Starost von Nowesiolo, hatte eine Tochter, Gräfin Gertruda Komorowska, die, mit großer Sorgfalt erzogen, als aufblühende Jungfrau mit allen ihrem hohen Stande angemessenen Eigenschaften in seltenem Maße ausgerüstet erschien. Nachbarliche jahrelange Freundschaft mit dem Hause des Grafen Franz Potocki, Wojwoden von Kiew, gab dem Sohne des letztern, Grafen Stanislaus Potocki, Starosten von Belz, Gelegenheit, Gertruda näher kennen zu lernen. Beide entbrannten für einander in heftiger Liebe, und der junge Graf hielt bald förmlich um die Hand der Auserwählten an. Graf Komorowski lehnte zwar seine Bewerbung nicht ab, ersuchte ihn aber zunächst seine Eltern von der getroffenen Wahl zu verständigen. Stanislaus tat dies nicht; im Gegenteil, er erklärte mit Entschiedenheit, daß er bei aller Pietät gegen seine Eltern gerade in dieser Angelegenheit ganz allein seiner Neigung, seinem freien Entschlusse folgen werde, versicherte aber zugleich auf das bündigste, daß aus diesem Schritte weder für ihn, noch für die Familie Komorowski irgendwelches Unheil erwachsen solle. Graf Komorowski, der den finstern hochmütigen Charakter des Wojwoden von Kiew kannte, zog indes das Verhältnis absichtlich in die Länge, teils um die Standhaftigkeit der Liebenden zu prüfen, teils um sich die Gewißheit zu verschaffen, ob der Wojwode die Absicht seines Sohnes kenne und seine Wahl billige. Vermittelnde Schritte zu tun, um ein Verständnis anzubahnen, fand er sich um so weniger veranlaßt, als seine Tochter dem jungen Grafen vollkommen ebenbürtig war. Unmerklich trat zwischen beiden Familen eine Spannung ein, ja, der freundschaftliche Verkehr wurde endlich geradezu abgebrochen. So verging ein halbes Jahr: die Liebe bestand die Feuerprobe der Geduld, und da Graf Komorowski während der Zeit die verbürgtesten Nachrichten erhalten hatte, daß der Wojwode vom Stand der Dinge genaue Kunde, eine Abneigung gegen die beabsichtigte Verbindung aber nicht gezeigt habe, so gab er endlich den Bitten der Liebenden nach, die Verlobung fand am 28. Dezember d. J. 1770 statt und nach einigen Wochen wurde die feierliche, öffentliche Trauung vollzogen. So gemessen und ehrenwert das Verhalten des Grafen Komorowski in der ganzen Sache auch gewesen, so unheilschwanger war doch dieser letzte Schritt für ihn und seine Tochter. Kaum hatte nämlich der Wojwode die wirklich erfolgte Vermählung seines Sohnes in Erfahrung gebracht, als er wider alles Erwarten in den heftigsten Zorn geriet und diesen an seinem Sohne sowohl wie an dessen Freunden ausließ. Um aber den Plan, welchen die Rache ihm eingegeben, nicht zu verraten, änderte der hochmütige Schlaukopf sofort sein Betragen, er nahm die Miene des Versöhnten an und gab sich alle Mühe, seinen Sohn über das Vorgefallene zu beruhigen. Um jedem Verdacht vorzubeugen, zeigte er dem Grafen Stanislaus, der übrigens wie ein Gefangener gehalten wurde, einen eigenhändigen Brief, in welchem er die Familie des Castellans zu sich lud, und befahl ihm zugleich einen ähnlichen Brief an seine Frau zu schreiben, mit der dringenden Bitte zu ihm zu kommen. Darauf schickte er einen seiner Hofdiener, Namens Wilczek, in einem sechsspännigen Wagen mit dem Briefe des jungen Grafen ab. Der Castellan, insgeheim durch seinen Schwiegersohn gewarnt, schöpfte aber Verdacht und hielt seine Tochter zurück. Da auf diese Art dem Wojwoden der listige Plan, seine Schwiegertochter in eine Falle zu locken, mißlungen war, so entsandte er einen zweiten Boten mit dem andern von seiner eignen Hand geschriebenen Briefe, worin er den Castellan sammt Familie auf das freundlichste ersuchte, die letzten Faschingstage bei ihm zuzubringen. (Damit beginnt unsere Erzählung. In Nr. 1, 2 und 3 wird der Ritt des Kosaken durch die Steppe, in Nr. 13 die Ankunft desselben und in Nr. 14 die Wirkung seiner Botschaft geschildert.) Nun erst entschloß sich der Castellan der Einladung Folge zu leisten, und er tat es um so lieber, als er zuversichtlich hoffte, seine freundschaftliche Zuvorkommenheit und die mündliche Auseinandersetzung seines bisherigen Verhaltens werde auch den heftigsten Zorn besänftigen. Nachdem er nämlich zuvor seine kranke Frau auf sein Gut Nowesiolo bei Lemberg begleitet, hatte er sich auf den Weg zum Wojwoden gemacht, gleichzeitig aber einen seiner Hofdiener vorausgeschickt um sich anmelden zu lassen. Dieser, kaum zu Christianopol, dem damaligen Anfenthaltsorte des Wojwoden angekommen, wurde von dessen Dienern überfallen; es gelang ihm jedoch zu entkommen, und er kehrte eiligst zurück, seinem Herrn das Geschehene mitzuteilen. Daraufhin hielt der Castellan es nicht für geraten seinen Weg fortzusetzen, sondern kam nach Nowesiolo zu seiner Familie zurück. Am zweiten Tage nach seiner Rückkehr — es war am 13. Februar 1771 Abends 10 Uhr — überfiel ein Haufe bewaffneter Männer sein Haus, überwältigte die Wache und umzingelte seine Wohnung derart, daß kein Weg zur Flucht übrigblieb. Einige von ihnen, die sich vermummt und ihre Gesichter geschwärzt hatten, stürzten mit durchdringendem Geschrei ins Schlafgemach, wo der Castellan mit Frau und Tochter am Tische saß, und schossen ihre Gewehre auf die Anwesenden ab, trafen jedoch niemand. Hierauf bemächtigten sie sich gewaltsam Gertrudas, schleppten sie hinaus, luden sie auf einen Schlitten und fuhren in größter Eile davon, ohne von den nachsetzenden Verfolgern eingeholt zu werden. Kurz darauf gab der junge Graf vor einem Geistlichen die Erklärung ab, daß er den ehelichen Bund mit Gertrude zu lösen wünsche und um Scheidung bitte. Unterdessen lebte Graf Komorowski in der größten Besorgnis um seine Tochter, da alle Nachforschungen nach ihr vergebens waren, bis endlich die grauenvolle Gewißheit sich herausstellte, daß Gertruda das Opfer der Rache des Wojwoden geworden sei. Jene Sendlinge hatten ihr den Mund so fest zugeknebelt, daß sie erstickte, worauf sie den Leichnam in der Gegend von Jastrzębica in einen Arm des Bug warfen. [przypis tłumacza]

Marianna jest osóbką bardzo dobrze wychowaną! Ale cała ta scena Doryny z Marianną nie jest na wysokości reszty komedii; są to tradycyjne sceny pana ze służącym (Wartogłów) lub pani ze służącą, bez indywidualnego charakteru, gdyż trudno trwożliwość Marianny wobec ojca uważać za charakter. [przypis tłumacza]

Marivaux, Pierre (1688–1763) — dramaturg francuski, którego komedie odznaczają się subtelną analizą psychologiczną i zdumiewającą lekkością stylu; pisał także powieści realistyczne jak np. Życie Marianny czy Kariera wieśniaka. [przypis tłumacza]

Marivaux, [Pierre de] (1688–1763) — wybitny komediopisarz, którego styl, oparty na wyszukanym wysłowieniu i subtelnej obserwacji, utrwalił się w słownictwie francuskim pod mianem marivaudage'u. [przypis tłumacza]

markiz wyśmiany — Ostatnie słowa, jakie wypowiada każda figura w sztukach Moliera, streszczają zwykle jej charakter. Tak i tutaj: Klitander przede wszystkim plotkarz, Akast przede wszystkim zarozumialec. [przypis tłumacza]

markizowie, wykwintnisie — Pod godłem „markizów” ośmieszył Molier niejednokrotnie typ panka dworskiego, złotego młodzieńca z jego miałkim móżdżkiem, a wielkim zadowoleniem z siebie. Precieuse'y (wykwintnisie), subtelne pięknoduszki, uczynił Molier przedmiotem komedii pt. Pocieszne wykwintnisie. [przypis tłumacza]

Marmontel, [Jean-François] (1723–1799) — głośny pisarz ówczesny, którego Powiastki moralne cieszyły się wzięciem w całej Europie. [przypis tłumacza]

Marmotret — podręcznik przygotowawczy do czytania Biblii pt.: Mammotractus sive expositio in singulis libris Bibliae. [przypis tłumacza]

maror — potrawa sederowa (gorczyca, chrzan), mająca przypominać gorycz życia Żydów w niewoli egipskiej. [przypis tłumacza]

Close

* Loading