Stefania Buda
Czemu w studni woda dudni
taki siwiusińki pan siedzi, na biélusińko [u]ubrany, w biélusińkim żupánie, broda prawie do saméj...
taki siwiusińki pan siedzi, na biélusińko [u]ubrany, w biélusińkim żupánie, broda prawie do saméj...
— Zdaje mi się, mości błędny rycerzu, że obrałeś sobie jedno z najtwardszych powołań na świecie...
Ale mnie się zdaje, iż on zapatruje się na swego Boga jak na jakiegoś wpływowego...
W tej szkole, do której obie należymy, jest jedna wielka pociecha, mianowicie że nauczyciel zawsze...
Jak Boga kocham, nie wiem, czy wierzę. Może Bóg jest, ale na jakiej innej gwieździe...
— Ty przed nim uciekasz — rzekł Marek — ale ja go gonię i depcę mu po piętach...
Sporo znajdziemy w naszej literaturze wypowiedzi na temat sposobu funkcjonowania w świecie różnych bogów, przeświadczeń o zakresie ich władzy, relacji łączących ich z ludźmi itd. Odnośne fragmenty zaznaczamy tym właśnie motywem, choć oczywiście jego nazwa pisana wielką literą i w lp., odnosi się przede wszystkim do religii monoteistycznych, a wśród nich najczęściej oczywiście do chrześcijaństwa.