Janusz Korczak
Król Maciuś na wyspie bezludnej
Ale końca świata nie było, tylko znów zasiedli na swoich miejscach i patrzą błagalnie na...
Ale końca świata nie było, tylko znów zasiedli na swoich miejscach i patrzą błagalnie na...
Znów na pole czyste się dobyli, powietrze, zda się, kipi około ich głów, tak głowami...
Czeladź już się brała do postronków, aby z ochotą wielką spełnić rozkaz pana i Znoska...
Gdy czeladź potrutych wiązano, Żuła, który starostą był przy Mściwoju, zawczasu postrzegłszy, co ich czeka...
Powracać nie było podobna za siebie. Smerda popatrzył i zdało mu się, że na przedzie...
Kupa dworni podniosła ogromną wrzawę i rzuciła się, krzycząc, na lewo, Smerda i kneź poparli...