Stanisław Brzozowski
Widma moich współczesnych
To będzie doba zupełnego ziszczenia się absolutu — nie będzie żadnych powstrzymań. Zupełnie dokładne rękoczyny nie...
To będzie doba zupełnego ziszczenia się absolutu — nie będzie żadnych powstrzymań. Zupełnie dokładne rękoczyny nie...
Do stu diabłów! Znów jesteśmy na granicy. To kraj jak cebula: same łupiny lub pudełka...
Noc głębiej usypia, oblicze jej bledsze, spokojniejszy dech. Miesiąc jest jak dziecko uśpione, złote kędziory...
„Kobieta sama z siebie jest niczym”, oto synteza kobiety, jaką nam daje na początku XX...
Tichon Iljicz rzucił papierosa i zapalił świeżego… Uch, jakże mądra ta bestia, ten Makarka! A...
Handlował w ciągu całych pięciu lat i to w czasie najlepszego okresu życia! Już sam...
Taki Akim modli się — a spróbuj go zapytać, czy wierzy w Boga! Te jastrzębie oczy...
A kiedy przejechali obok gumna, ubitą drogą minęli wiśniowy sad i skręcili na lewo w...
Koszel przywiózł z poczty gazety prawie z półtora miesiąca. Dni mijały ciemne, mgliste i Kuźma...
Motyw służy do wskazywania w utworach literackich takich wizji wyjaśniających, czym jest rzeczywistość nas otaczająca, jakimi są np. jaskinia Platońska, czy moralitetowy obraz świata jako pola walki sił dobra i zła.