Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
X
Support!
Help free the book!George Orwell - Rok 1984
collected: 4400.50 złneeded: 18750.00 złuntil fundraiser end:
Help free the book!

5644 free readings you have right to

Language Language

Poglądy Kazimiery Bujwidowej zadziwiają szerokością horyzontów i pogłębionym sposobem ujęcia poruszanych problemów. Na tle światowej historii ruchu feministycznego jej sylwetka umysłowa odznacza się śmiałością, wyrazistością i nowoczesnością. Działając na przełomie wieków, gdy na pierwszej fali feminizmu kobiety walczyły przede wszystkim o prawa obywatelskie, w tym wyborcze (ruch sufrażystek), Bujwidowa stawiała dalekowzrocznie kwestie, które stały się przewodnie dopiero dla drugiej i trzeciej fali: mianowicie wszechstronnej realizacji kobiety jako jednostki ludzkiej oraz uznania jednocześnie równości i różnicy.

Bujwidowa stwierdza na przykład, dając wyraz swoistemu nietzscheanizmowi, że walka o prawa kobiet jest tak trudna, ponieważ mężczyźni i kobiety nie dorośli do partnerstwa. Kiedy się to stanie, będą wspólnie działać i tzw. kwestia kobieca ulegnie rozwiązaniu: „Zaliż człowiek, mężczyzna czy kobieta, tęskniący do nadczłowieka, mogą czego innego prócz wzajemnego doskonalenia się pragnąć? Jakiż wobec tego interes mieć mogą mężczyzna lub kobieta w poniżeniu lub pognębieniu jedno drugiego?”

Wypowiadając się na temat tzw. „powołania” kobiety, ta matka sześciorga dzieci, którym wraz z mężem umożliwiła wszechstronny rozwój i samorealizację, pisze niezmiennie aktualnie: „Kobieta, która się świadomie instynktowi macierzyńskiemu poddaje, dobrze czyni. Ale nie wolno kobiecie w zadowoleniu instynktu macierzyńskiego widzieć jedynego celu życia, nie wolno jej zatracać siebie dla dziecka. Pełnią życia żyć winna kobieta. Nie »niczym«, ale zupełnym człowiekiem ma być rodzicielka przyszłych pokoleń. Inaczej schodzi do roli automatu — maszyny do rodzenia i hodowania dzieci”.

    See also:

    Themes

    Information about the work

    Author: Kazimiera Bujwidowa

    Ur.
    16 października 1867 w Warszawie
    Zm.
    8 października 1932 w Krakowie
    Najważniejsze dzieła:
    Prawa nauczycielek (1903), Domy ludowe (1903), Reforma wychowania i ochrona dziecka (1905), Czy kobieta powinna mieć takie same prawa co mężczyzna (1909), U źródeł kwestii kobiecej …
    Source XML file
    Book on Editor's Platform
    Mix this book
    Close

    * Loading