Jerzy Andrzejewski
Miazga
Jestem ulepiony z samych nieomal sprzeczności, wszystkim moim skazom i cnotom towarzyszą ich przeciwieństwa...
Jestem ulepiony z samych nieomal sprzeczności, wszystkim moim skazom i cnotom towarzyszą ich przeciwieństwa...
— Tak, wszyscy! — krzyknęła. Potknęła się. Podtrzymałem ją za ramiona. Wyrwała się gwałtownie i wrogo. — Wszyscy...
I w tym wylewie atawizmu stoi człowiek z innego świata, człowiek, który konspiruje po to...
Chcę stąd odejść! Nie chcę dłużej tego słuchać! Dławi mnie strach! Każde słowo, każdy ton...
Jednak na samym dole, w piwnicy, krążyła lunatyczka, która nie pytała, kto tam na górze...
Gdy nagle człowiek staje się sztywny niczym patyk, milknie i ogarnia go smutek, to bynajmniej...
A lady Makbet? Jej sumienie jest spokojne; ona nie zadała kłamu niczemu, nie stargała w...
Zgrzytnął zębami i zamilkł. Wstrzymał kroki i tupnął o stwardniałą ziemię, jak gdyby jakaś myśl...
Szarpała mną męka nadludzka, jak gdyby kleszcze z rozpalonego żelaza ściskały we mnie wnętrzności. Straszna...
Mijałam pola, płoty i drogi do wschodu słońca i po nim. Zdaje mi się, że...
Chodzi tu o sytuację wewnętrznego rozdarcia bohatera, ścierania się w jego zapatrywaniach oraz postępowaniu sprzecznych poglądów, idei, pomysłów na życie, systemów wartości, wymogów lojalności itp.