Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Jan Kasprowicz, Z wichrów i hal, Z Alp, Ze szczytu Eggishornu
Jezioro Maerjelen → ← Na lodowcach Aletschu

Spis treści

    I
  1. II
  2. III
  1. Bóg: 1
  2. Ciało: 1
  3. Duch: 1 2 3 4
  4. Kondycja ludzka: 1
  5. Muzyka: 1
  6. Nieśmiertelność: 1
  7. Obraz świata: 1
  8. Stworzenie: 1
  9. Wzrok: 1

Jan KasprowiczZ wichrów i hal, Z AlpZe szczytu Eggishornu

I

1
Ciało, Duch, WzrokZrzuć cielesne z siebie brzemię,
odsłoń wzrok z śmiertelnych błon
I patrz, duszo: w śniegach białych
to nie głaźny sterczy mur,
5
To przedwiecznych piewców plemię
niezdobyty ma tu schron,
To druidów skamieniałych
spoczął tu olbrzymi chór.
W promienistym dyademie[1],
10
zasłuchany w boży dzwon,
Który w plazmach sił ospałych
budzi czujny życia wzór,
Z niebiosami łącząc ziemię,
wieki tutaj duma on,
15
W płaszczach z lodu okazałych,
w wieńcu z blasków albo chmur.
Duch, MuzykaI, zaklęte w te przestworza,
szumi ciągle z dawnych lat
Echo hymnów eonicznych[2],
20
które chór ten w bezkres słał,
Gdy z pierwocin wstawał łoża
mnogokształtny, rojny świat.
Płynny dźwięk tych tchów rytmicznych
niemym jest dla ludzkich ciał:
25
Ty, ma duszo, córko boża,
żeś się zbyła ziemskich szat,
W tych milczeniach ustawicznych
czujesz wielkich głosów zwał:

II

Bóg, Duch, Obraz świata, StworzenieChwała–ć, Duchu, jasny, święty!
30
chwała dziś i w przyszły czas,
Iżeś przebił mrok chaosu
i słoneczny stawił gród;
Iżeś wniknął w mgieł odmęty,
wywiódł z nich i śnieg i głaz,
35
Zieleń drzewa, miękkość wrzosu,
zapach róż i błękit wód.
Że do swego przez cię losu
jest przykuty wszelki płód,
Żeś dał gwiazdom obieg kręty,
40
horyzontom zorzy pas,
Żeś użyczył burzom głosu,
grom zlał z błyskiem w jeden cud,
Że Nieśmiertelnośćz żywota zgon poczęty
zmieniasz w żywot, pełen kras.
45
Ale w tym jest dziw nad dziwy,
że rozdrabniasz własny byt
Na cząsteczek miljony,
wprawiające wszechświat w ruch,
Ach! a wszędzie — w ziołach niwy,
50
pośród fal i skalnych płyt,
W płazach, w wirchach, w duszy onej,
co w hymn bliźni wszystek słuch
Wytężyła w kształt cięciwy,
jesteś, niby szczytów szczyt,
55
Jeden, cały, niezdrobniony —
jeden Wszechświat, jeden Duch!…

III

Tak przedwiecznych ech kapele,
tak melodie pierwszych tchów
Rozlewają się w bezmiarze,
60
jak brzęczące roje pszczół…
Naodziani w śnieżne biele,
w blaskach lodu wkoło głów,
Przysłuchują się pieśniarze,
śród zaklętych drzemiąc kół.
65
Matterhorny, Miszabele
chłoną dźwięki własnych słów,
Aletsch, Eiger z Mnichem w parze —
Duch ich ciała w jedno skuł —,
Jungfrau, pierwsza w tym kościele,
70
w którym spoczął wieszczy huf[3],
Finsteraarhorn[4] w groźnym czarze,
wpół w gleczerach, we mgłach wpół.
I Maerjelen z lodu krami,
jak demonów zimny śmiech,
75
I, wśród lasów, w cichych szumach
harmonijny tocząc zdrój,
Słucha Rodan, wraz z lasami,
tajemniczych, świętych ech…
Duch, Kondycja ludzkaSłucha dusza i w tych dumach
80
rozpoznaje hejnał swój,
Którym brzmiała przed wiekami,
gdy ją boży wywiódł dech,
Aby mknęła w bratnich tłumach
na życiowy, wieczny bój.

Przypisy

[1]

dyadem — diadem, czyli przepaska na głowę wykonana z kosztownych kruszców i szlachetnych kamieni, będąca znakiem władzy królewskiej, książęcej lub wysokiej pozycji w hierarchii religijnej. [przypis edytorski]

[2]

hymny eoniczne — Kasprowicz nawiązuje tu albo do eonu jako największej jednostki formalnej w dziejach ziemi, którą dopiero dzieli się na ery (wyróżnia się trzy eony: archaik, proterozoik, fanerozoik), albo do gnostyckiej kosmogonii (historii powstania świata), w której kolejne eony są emanacjami boskimi, coraz dalszymi od rdzenia boskiej istoty i doprowadzającymi w końcu do stworzenia świata (przez upadek tego, co boskie, w materię). Hymny eoniczne w każdym z tych rozumień odnoszą się do odległych dziejów świata, epoki jego powstawania. [przypis edytorski]

[3]

huf — hufiec. [przypis edytorski]

[4]

Matterhorny, Miszabele… Finsteraarhorn — wszystkie nazwy własne pojawiające się w tym fragmencie, są nazwami alpejskich szczytów. [przypis edytorski]

Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

Dane do przelewu tradycyjnego:

nazwa odbiorcy

Fundacja Wolne Lektury

adres odbiorcy

ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

numer konta

75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

tytuł przelewu

Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

wpłaty w EUR

PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

Wpłaty w USD

PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

SWIFT

WBKPPLPP

x
Skopiuj link Skopiuj cytat
Zakładka Istniejąca zakładka Notka
Słuchaj od tego miejsca