5519 darmowych utworów do których masz prawo

Język

Pan M. w drodze do Big Trees zatrzymał się w Maripozie. Spotkał tam Badeńczyka, który służył pod Mierosławskim, słynnym dowódcą.

Dowiedział się od mężczyzny, że w pobliskim lesie mieszka Polak — Pan. M., zaciekawiony, postanowił poznać rodaka. Okazało się, że był to starzec, nazwiskiem Putrament, od dwudziestu dwóch lat mieszkający w Stanach i od tamtego czasu nie używający w ogóle ojczystego języka w rozmowie. Faktycznie, jego mowa była dziwna, archaiczna, przypominająca polszczyznę sprzed kilkuset lat. Starzec przyznał, że nie chce zapomnieć polskiego języka, dlatego codziennie czyta Biblię w przekładzie Jakuba Wujka. Ten charakterystyczny język bardzo mocno wpłynął na mowę Putramenta.

Opowiadanie Wspomnienie z Maripozy zapowiedziane jest przez Sienkiewicza jako autentyczne, bazujące na opowieści rzeczywistego Pana M., który przekazał ją pisarzowi po lekturze Latarnika. Wspomnienie z Maripozy zostało opublikowane po raz pierwszy w 1889 roku w czasopiśmie „Słowo”.

    Zobacz też:

    Motywy

    Informacje o utworze

    Autor: Henryk Sienkiewicz

    Ur.
    5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu
    Zm.
    15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria)
    Najważniejsze dzieła:
    nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888 ...
    Źródłowy plik XML
    Opis lektury w Wikipedii
    Miksuj treść utworu
    Zamknij

    * Ładowanie