Spis treści

    1. Bogactwo: 1
    2. Klęska: 1
    3. Los: 1 2
    4. Pan: 1
    5. Pieniądz: 1
    6. Skąpiec: 1
    7. Sługa: 1
    8. Upadek: 1
    9. Zabawa: 1
    10. Zabobony: 1

    Ignacy KrasickiSatyry, Część pierwszaGracz

    1

    Słusznie niżnik czerwienny[1], a kinal[2] z nazwiska,

    Uczczony matedorstwem[3]. Jemu kart igrzyska

    Winniśmy; a walecznym dumne bohatyrem,

    Wyszły na świat szulery pod wodzem Lahirem[4].

    5

    Tak się zwał ten, co pierwszy dla zabawnej współki

    Pod różnymi barwami zebrał cztery pułki

    I każąc się bić lalkom, głupiego gdy bawił,

    Wszystkim jego następcom kunszt zacny objawił.

    Weszły karty w potrzebę tak jak innych wiela,

    10

    0 których dziwacki wymysł gdy ludziom udziela,

    Płaciemy haracz modzie. Stąd tyrany nowe,

    Króle winne, czerwienne, żołędne, dzwonkowe[5],

    Bez względu na poddanych majątku ostatki

    Coraz cięższe wkładają jarzma i podatki.

    15

    Łask pańskich (jak zazwyczaj) rywale, rywalki,

    Dworzany — niżnikowie, faworytki — kralki[6],

    Zawżdy w wojnie, a z nimi i ich adherenci[7],

    Biją wszystkich, skoro się ich kolor wyświęci[8].

    Król najstarszy u innych; nasz jarzmu niezdolny,

    20

    Pod tuzem[9] jak pod prawem sadza go lud wolny.

    Bije więc wstępnym bojem i króle, i kralki,

    A my głupi, co gramy, płaciemy za lalki.

    I lalki nam też płacą. Co ziemi i piędzi

    Nie miał przedtem, dziś Marek hrabia na żołędzi[10].

    25

    Z łaski malowanego króla jegomości

    Posiada sumy, weksle, fanty, majętności.

    Jako strumyk, co z letka po kamyczkach ścieka,

    Nim się z niego tak znaczna ustanowi rzeka,

    Iż ją majtek w żegludze żartkim porze[11] wiosłem,

    30

    Tak szedł Marek do zbiorów szulerskim rzemiosłem.

    Podłe są grów wspaniałych pierwsze towarzyszki,

    Chcesz przyjść do faraona[12], trzeba zacząć w pliszki[13],

    Trzeba skrzętnym staraniem, gdy pora użycza,

    Próbować różnych losów i w rusa[14], i w bicza[15],

    35

    A zacząwszy w ciskankę[16] z chłopcy, po miesiącu

    Kończyć z pany wśród luster grając po tysiącu.

    Najśmielej wódz takowy do zwycięstwa zmierza,

    Który się od prostego dosłużył żołnierza.

    O wy, dusze wyborne i większe nad prawo!

    40

    Wspaniały punkt honoru co trzymając żwawo,

    Zaufani, że na was cios kary nie natrze,

    Na bankowym fortunę stawiacie teatrze,

    A szacownej wolności stawając się wzorem,

    Domy wasze stawiacie szulerstwu otworem.

    45

    Pozwólcie, dusze wielkie, dusze uwielbione,

    Niechaj igrzysk Fortuny uchylę zasłonę.

    Asamble[17]. Niosą karty i sztony[18], i marki,

    A jako bankierowie na walne jarmarki[19],

    Zasiadają szulery w wielkie dzieła wprawne,

    50

    Koło nich jak na smyczy pacyjenty sławne.

    Ten nowy kabalista zaczyna kwerendy[20],

    Stawił na piątkę z asem połowę arendy[21],

    Tamten, zazdrosnym okiem patrząc na kolegę,

    Sypie na kralkę pełną pszenicy komięgę[22].

    55

    przegrał niżnik, ów niżnik, co się był tak wsławił,

    Zgniótł Antoni złoczyńcę i w komin wyprawił.

    Marcin damie łeb urwał za dwa łaszty[23] żyta,

    Klnie Jędrzej nieszczęśliwy i zębami zgrzyta,

    A że sąsiad na takąż jak on kartę stawia,

    60

    Dąsa się na sąsiada, mruczy i przymawia.

    I ów przegrał i westchnął, a Jędrzej się cieszy.

    Coraz więcej zgromadza zysk szulerskiej rzeszy:

    Los, Pieniądz, ZabobonyZłoto brzęczy, ten daje, a tamten odbiera,

    Ów, że przegrał, za siebie coraz się obziera,

    65

    Ktoś mu przyniósł nieszczęście. Piotr przegrał na kralkę,

    Byłby i więcej przegrał, szczęściem postrzegł balkę[24],

    Posunął się, a miejsca gdy lepszego siąga,

    Już nietrwożny, jak siedzi, zgrał się do szeląga.

    Zgrał się, a nowy Tytan[25], zjadłością rozżarty,

    70

    Jak Ossę i Pelijon rzucił w górę karty;

    Wyzywa, a w perorach[26] żwawo rozpoczętych

    Bluźni żywych, umarłych i grzesznych, i świętych.

    Piotr więcej jeszcze przegrał, przecież się uśmiecha,

    Śmiech w uściech, a łzy w oczach, więc tajemnie wzdycha.

    75

    Żal dokucza, wstyd broni; trójka nieszczęśliwa,

    Trójka niegdyś pomyślna, a teraz zdradliwa,

    Poczwórnym złym padnieniem zgubiła go marnie,

    Osierocone złoto chciwy bankier garnie.

    Nie masz czasu i żegnać miłe towarzysze,

    80

    Poszedł smutny, siadł w kącie i satyry pisze.

    Pisz, bracie! dobre będą, piękne i zbawienne.

    W drugim kącie, na losy płaczący odmienne,

    Klęska, LosCo największą pociechą strapionego gracza,

    Znalazł Łukasz nieszczęsnych awantur słuchacza.

    85

    Za nic Rzymu i Aten sławne oratory,

    Naówczas kiedy szuler płaczliwe perory

    Rozpoczyna wybornym sposobem i kształtem:

    Jakim los rozjuszony niesłychanym gwałtem

    Srożył się, jak tylekroć szczęsne i wygrane,

    90

    Owe karty z kabały, karty doznawane,

    Odmieniły się wszystkie, odmieniły nagle,

    A gdy dął wiatr pomyślny w rozpuszczone żagle,

    Gdy już okręt ku mecie dążył w bystrym biegu,

    Gdy już portu dotykał, rozbił się na brzegu.

    95

    Rozbił się! — Umilkł mówca — westchnął, głową kiwnął,

    Rozbił! — powtórzył słuchacz i żałośnie ziewnął.

    Wrzask. — O co? — Jak nie wrzeszczyć. Zyski oczywiste

    Stracił Jan. Wielkim głosem wotum[27] uroczyste,

    Co w zaklęciu wskroś serce słyszących przenika,

    100

    Czyni, że grać nie będzie… i stawia niżnika.

    Stawia zdrajcę, co tyle złota na bank wegnał,

    Stawia na pożegnanie; przegrał… nie pożegnał,

    A losów nieszczęśliwych dopełniając miarki,

    Pozbywszy gotowizny gra teraz na marki.

    105

    Źle rzecz sądzić z pozoru. O marki, o sztony!

    Któż by zgadł, żeście czasem warte milijony.

    Spytaj Jana, opowie, kościanymi znaki[28]

    Jak z sług pany, a z panów stały się żebraki.

    Piotr kontent. Piotr, co wczoraj trzysta nie żałował.

    110

    Dziś wziął rewanż; trzy wygrał, do kieszeni schował.

    Oszukał, bo grać przestał, tych, co wczoraj zgrali[29],

    Jęczą nad srogą zemstą, więc się ich użali:

    Niech wygrane odbiorą. Stawił — przegrał, drugą —

    I ta poszła. Nie bawiąc z odgrywaniem długo,

    115

    Co chciał pocieszyć niby zawstydzone franty,

    Dał pięćset w gotowiźnie, a tysiąc na fanty[30].

    Bogactwo, Pan, Sługa, SkąpiecPrzegrał, lecz pięknie przegrał, nie oszczędza zbioru[31],

    Ale przegrał na słowo, a to dług honoru.

    Niech głód mrą[32]. niech klną pana służący niepłatni,

    120

    Żebrak on na potrzeby, na zbytki dostatni.

    Pierwszy dług kart u niego niż zasług, niż cnoty,

    Woli płacić za kralkę niż wspomóc sieroty.

    Nie kazał tak król polski, lecz kazał czerwienny,

    A zbytek, coraz w głupich zapędach odmienny,

    125

    W tym tylko jest stateczny, że niecnotę wdzięczy.

    To nie honor zapłacić, gdy sierota jęczy,

    Kiedy płacze rzemieślnik, sługa strawion pracą,

    A honor, gdy się zbytki i niecnoty płacą?

    Jan objął po rodzicach majętność dostatnią,

    130

    Wjechał w miasto, a wpadłszy w filutowską matnią,

    W takie go facyjendy[33] wprawił kunszt łotrowski,

    Że w rok poszły intraty i sumy, i wioski.

    Cóż teraz czyni? Oto widząc w worku pustki,

    Z szóstek robi siódemki, a z siódemek szóstki.

    135

    Żyje więc jeszcze lepiej, niż kiedy był panem,

    A teraźniejszym dobrze dyrygując stanem,

    Kto wie, jeśli co przegrał, nazad nie odkupi.

    A jak zdradę postrzegą? Albo to Jan głupi;

    Wyćwiczył się on nieźle. Są mistrze uczeni,

    140

    Co kiedy zechcą, żołądź uczynią z czerwieni,

    Co pamfila skinalą[34], a gdy karta zmyka,

    Z króla kralkę uczynią, a z tuza niżnika.

    Świat się przepolerował. Bogdajby był dziki,

    Bogdaj wiecznie przepadły tuzy i niżniki!

    145

    Upadek, ZabawaDla głupich się zaczęły, mądrzy je przejęli

    I co by się kartami bawić tylko mieli,

    Tracą na nich czas drogi, majątek i cnotę,

    A zbrodni filutowskich przejmując ochotę,

    Oszukani, utratni, zdrajcę i oszusty

    150

    Płacą głupstwu dań zdzierstwa, zbytków i rozpusty.

    Przypisy

    [1]

    niżnik czerwienny — walet kierowy. [przypis redakcyjny]

    [2]

    kinal — walet atutowy. [przypis redakcyjny]

    [3]

    matedorstwo — starszeństwo w kartach; matador — najstarsza karta atutowa. [przypis redakcyjny]

    [4]

    Lahir — Etienne de Vignoles (1390–1433), znany bardziej pod nazwiskiem La Hire, jeden z przywódców wojsk króla francuskiego Karola VII; nazwiskiem jego ochrzczono we Francji waleta kierowego. Tradycyjne przypisywanie La Hire'owi wynalezienia kart do gry nie jest zgodne z prawdą historyczną. [przypis redakcyjny]

    [5]

    Króle winne, czerwienne… — staropolskie nazwy kolorów w kartach, obok których w XVIII w. wprowadzono nazwy francuskie: pik, kier, trefl, karo. [przypis redakcyjny]

    [6]

    kralka — dama kierowa. [przypis redakcyjny]

    [7]

    adherent — stronnik, poplecznik. [przypis redakcyjny]

    [8]

    kolor wyświęci się — zostanie kolorem atutowym. [przypis redakcyjny]

    [9]

    tuz — as w kartach. [przypis redakcyjny]

    [10]

    Marek hrabia na żołędzi — tj. na treflu, bo zdobył majątek szulerską grą w karty. Ironiczny tytuł hrabiego na żołędzi wystylizowany jest na wzór ówczesnych tytułów rodowych, np. Jacek hrabia Fredro na Pleszowicach i Hoczwi. [przypis redakcyjny]

    [11]

    porze — pruje. [przypis redakcyjny]

    [12]

    faraon — hazardowa gra w karty, niezwykle popularna w Polsce od czasów saskich. [przypis redakcyjny]

    [13]

    pliszki — gra polegająca na rzucaniu czterech rozłupanych drewienek z gałęzi. Wygrana zależała od tego, czy ktoś rzucił do pary, tj. dwa drewienka na stronę płaską, białą i drugie dwa na stronę półokrągłą lub wszystkie cztery na jedną stronę. [przypis redakcyjny]

    [14]

    rus — gra w karty, w której ten wygrywał, kto miał trzy kolejne karty starsze lub jednego koloru [przypis redakcyjny]

    [15]

    bicz — rodzaj popularnej gry karcianej. [przypis redakcyjny]

    [16]

    ciskanka — gra pieniędzmi lub liczmanami: „orzeł czy reszka”. [przypis redakcyjny]

    [17]

    Asamble — bale, reduty były miejscem szczególnie wysokiej gry w karty. [przypis redakcyjny]

    [18]

    sztony — liczmany, znaczki metalowe lub kościane zastępujące umownie pieniądze w grze. [przypis redakcyjny]

    [19]

    bankierowie na walne jarmarki — kontrakty, wielkie doroczne zjazdy szlachty dla dokonywania transakcji handlowych. Na kontraktach bywali również przedstawiciele bankierów warszawskich, zwanych także wekslarzami. [przypis redakcyjny]

    [20]

    kwerendy — poszukiwania, badania. [przypis redakcyjny]

    [21]

    Kitowicz pisze: „Zrobił się z tej gry wielom stopień do fortuny, wielom do upadku, gdy w profesją [zawód] szulerów, przedtem wzgardzoną i tylko między małym ludem zachowanie mającą […] weszli ludzie dystyngwowani, a nawet najwięksi panowie stali się szulerami, ogrywając jedni drugich nie tylko z gotowych pieniędzy, ale nawet z nieruchomych substancji, z dóbr, z klejnotów i całej fortuny. Kiedy na jedną kartę wolno było stawić i tysiąc czerwonych złotych, i sto tysięcy, i przez jedne noc możno było miernie majętnemu lub synowi szlachcica, wyprawionemu do dworu albo do palestry, ograć się do koszuli”. (J. Kitowicz, Opis obyczajów, s. 577). [przypis redakcyjny]

    [22]

    komiega — statek rzeczny do spławiania zboża. [przypis redakcyjny]

    [23]

    łaszt — dawna miara towarów sypkich, równa około 3840 l. [przypis redakcyjny]

    [24]

    szczęściem postrzegł balkę — według rozpowszechnionego wśród karciarzy przesądu miejsce pod belką w suficie przynosi nieszczęście w grze. [przypis redakcyjny]

    [25]

    nowy Tytan — według mitologii starożytnej walczący z Zeusem Olbrzymi (już w starożytności myleni często z Tytanami) spiętrzyli szczyt Pelion na górze Ossie, aby dostać się na Olimp. [przypis redakcyjny]

    [26]

    perora — długie rozwlekle przemówienie. [przypis redakcyjny]

    [27]

    wotum — ślubowanie, przysięga. [przypis redakcyjny]

    [28]

    kościane znaki — sztony, liczmany z kości. [przypis redakcyjny]

    [29]

    zgrali — zgrali się. [przypis redakcyjny]

    [30]

    na fanty — w zastaw. [przypis redakcyjny]

    [31]

    zbiór — majątek. [przypis redakcyjny]

    [32]

    głód mrą — umierają z głodu. [przypis redakcyjny]

    [33]

    facjenda — spekulacja, afera. [przypis redakcyjny]

    [34]

    pamfila skinalą — waleta treflowego zamienią w atutowego (kinala). [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…