Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Ciało: 1 2
    3. Gotycyzm: 1
    4. Kochanek: 1
    5. Miłość: 1
    6. Robak: 1
    7. Rozkład: 1
    8. Śmierć: 1
    9. Trup: 1 2 3
    10. Zaświaty: 1

    Bolesław LeśmianPoematy zazdrosneBallada o dumnym rycerzu

    1

    Śmierć, Miłość, Kochanek, Trup, CiałoŚpi owo rycerz, śpi bezrozumnie

    I raz na zawsze — w dębowej trumnie.

    Leży wygodnie, bo się ułożył

    Tak, aby nigdy snu nie zatrwożył…

    5

    Jego kochanka z różańcem w ręku

    Zawodzi, pełna skargi i jęku:

    «Przyszłam ci wyznać moje niemoce,

    Że nie wiem, jak tam spędzasz swe noce?…

    Bo odkąd w ciemnym nocujesz grobie —

    10

    Ani ty przy mnie — ani ja przy tobie!

    Kochałam oczy i usta twoje,

    Wczoraj kochałam, dzisiaj się boję!

    Boję się szatą w mrok zaszeleścić,

    Boję się w myśli ciebie popieścić!…

    15

    Trzy dni się w myśli twój czar promienił,

    Dziś nie wiem, ile grób cię odmienił…

    Ani mi z tobą łoża podzielić,

    Ani urodą swoją weselić —

    Darmo przymuszam uparte ciało,

    20

    By się twym oczom podobać chciało!

    Przy tobie martwym — ja nieszczęśliwa

    Wstydzę się tylko, żem jeszcze żywa!…»

    Rozważył rycerz, że w słowach — zdrada,

    I, po dawnemu leżąc, powiada:

    25

    Trup, Ciało, Robak, Rozkład, Zaświaty, Gotycyzm«Choć mi robaki oczy wyżarły, —

    Nie wstyd mi tego, żem już — umarły!…

    Chociaż podziemiec jestem nikczemny, —

    Nie wstyd mi tego, żem już podziemny!…

    Taką mam sytość i przepych w próżni,

    30

    Że mnie od króla Bóg nie odróżni!

    Taka noc błysła nad życia zbiegiem,

    Że mi świat cały — jednym noclegiem!

    Ani mi słońca, ani mi nieba,

    Ani miłości twojej potrzeba!

    35

    Ani mi zemsty w onej[1]ustroni,

    Gdzie krew nie szemrze i miecz nie dzwoni!

    Nie znasz ty dumy, nie znasz pogardy

    Tych, którzy w ziemi posnęli twardej…

    W piersi ich — wielka ciszy potęga

    40

    I żaden zawód ich nie dosięga!

    I nawet z resztek zsiniałej wargi

    Nie wydobędziesz jęku, ni skargi!

    Trup, BógOto w pobliżu mam ja sąsiada,

    Co już od serca w proch się rozpada.

    45

    Ten ci jest śmiercią ode mnie starszy, —

    I śpi, na żmijach głowę oparłszy.

    Lecz co przecierpiał i co zobaczył, —

    Nawet półszeptem wyrzec nie raczył!

    Nie ulżył jękiem niemej żałobie,

    50

    Nie wyznał nigdy, co przeżył w grobie!…

    A wszak ci w trupach taka moc bywa,

    Że trup i w grobie wiele przeżywa!

    Lecz Bogu chyba, w dzień zmartwychwstania

    W twarz rzuci wzgardę swego wyznania!»

    55

    I zamilkł rycerz — dumnie i godnie

    I po dawnemu leżał wygodnie.

    Jego kochanka z różańcem w ręku

    Odeszła, pełna wstydu i lęku…

    Przypisy

    [1]

    w onej — w tej. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...