Björnstjerne Björnson
Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza
Zadumał się tak, że przestał zwracać uwagę na konia, który kroczył wedle własnego upodobania. Nagle...
Björnstjerne Björnson
Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza
Ale jeszcze gorsza rzecz, że ktoś na waszego siwka rzucił czary.
— Ty łajdaku bezwstydny! — wrzasnął...
Björnstjerne Björnson
Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza
Cała droga roiła się od ludzi… Szli, jechali konno lub na wozach. Konie, jesienią dobrze...
Fiodor Dostojewski
Wspomnienia z martwego domu
Ostróg nasz miał swojego konia do przywożenia wody, wywożenia nieczystości itd. Do chodzenia koło niego...
Fiodor Dostojewski
Wspomnienia z martwego domu
Wszyscy zresztą rosyjscy furmani bywają bardzo poważni i milczący; zdawałoby się, że ciągłe obcowanie z...
Fiodor Dostojewski
Wspomnienia z martwego domu
Wkrótce nowy koń stał się ulubieńcem ostrogu. Aresztanci, choć lud surowy, podchodzili doń często i...
Ignacy Drygas
Wspomnienia chłopa - powstańca z 1863 r.
Kirgizi lubią się bardzo bawić. Umówią się naprzód, że się zbiorą na jakim miejscu; w...
Ignacy Drygas
Wspomnienia chłopa - powstańca z 1863 r.
Konie kirgiskie są znakomite: lekkie, wytrzymałe i mało pożywienia potrzebują — ale tylko pod wierzch; do...
Paul Heyse
Hafciarka z Treviso
Z wszystkich okien i dachów padał deszcz kwiatów, tak że postać Attilia czasem znikała jakby...
Motyw: Koń
Z koniem związana jest rozbudowana mitologia polskiej kultury dworkowo-szlachecko-żołnierskiej (kozackiej, szwoleżerskiej i ułańskiej). Drugi system znaczeń łączy konia z symboliką erotyczną — szczególnie kobieta na koniu stanowić zwykła alegorię rozbuchanych, nieobliczalnych żądz (por. obraz Szał Podkowińskiego, czy przedstawienie postaci Laury z Przedwiośnia jako lubieżnej amazonki). Koń jest też symbolem ciężkiej pracy, zwierzęciem przynoszącym człowiekowi pomoc — dawniej dźwigał za niego ciężary i umożliwiał pokonywanie znaczniejszych przestrzeni. Częste jest też ukazywanie konia jako wcielenia instynktu (dzięki któremu zwierzę to wszystko rozumie, wyczuwa niebezpieczeństwo itd.). Staramy się jednakże nie oznaczać za pomocą naszych haseł dydaktycznych czy alegorycznych przedstawień zwierząt w literaturze (np. w bajkach oświeceniowych) — dlatego koń z Folwarku zwierzęcego Orwella powinien być raczej opatrzony hasłem: praca, czy robotnik.
